Witam,
Jak w temacie. Czy uwazacie,ze pytanie kobiety o to czy wczesniej uprawiala seks jest na miejscu? Czasami mnie to zastanawia, bo chciałbym wiedziec z jaka osoba mam doczynienia i na co sie przygotowac podczas zabawy z nia.
Wiele kobiet w swoim zyciu krótko mówiąc spłoszyłem eskalacja dotyku jesli nie dopasowalem sie do "tempa" kobiety lub SYSTEMU JEJ WARTOSCI zanim kobieta mi w pełni zaufała.
Ogólnie uderzam do kobiet z klasą, nie zalezy mi wyłacznie na ruchaniu. Jedna laska Cie odrzuci za szybki atak druga bedzie w siódmym niebie. Dlatego stad moje pytanie, bo czasami trudno to wywnioskowac z kim ma sie do czynienia.
Czy zadawaliscie wprost takie pytania? moze niebezposrednio? Uderzam do kobiet 20+, dlatego zdrowo myslaca i szanujaca sie kobieta odbierze inaczej to pytanie niz nastolatka.
Prosze o konkretne kulturalne odpowiedzi, nie uzytkowników czysto PUA, którzy juz po 5 min znajomosci wkladaja reke w majtki lasce.
Nie widzę żadnego powodu dla którego takie pytanie miałoby być nie na miejscu.
Moim zdaniem najwłaściwszą odpowiedzią będzie tutaj słowo KALIBRACJA. Musisz dopasować swoje działania do konkretnej kobiety i sytuacji
Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.
Wystarczy zapytać czy miała wcześniej chłopaka, jeżeli miała to prawie jest pewne że nie jest już dziewicą. No chyba że ma 14 lat
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."
wiesz co nie powiedzialbym czy to jest pewne. Jesli koles byl pizda i uwierzyl w jej iluzje ze dam mu po slubie to niekoniecznie albo laska po prostu moze nie byc gotowa na ten krok lub jest z kolesiem tylko dlatego, bo nie chce czuc sie samotna i intymnosci w takim zwiazku nie ma.
wiesz co nie powiedzialbym czy to jest pewne. Jesli koles byl pizda i uwierzyl w jej iluzje ze dam mu po slubie to niekoniecznie albo laska po prostu moze nie byc gotowa na ten krok lub jest z kolesiem tylko dlatego, bo nie chce czuc sie samotna i intymnosci w takim zwiazku nie ma.
Co za bzdura
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Ja już na wstępie ostrzegam że jestem cudowny, silnie uzależniający, obezwładniający i nie będzie potrafiła mi sie oprzeć

jest kupa śmiechu i to chodzi, jak wprowadzisz luźną atmosferę to żadne pytanie nie będzie trudne
they hate us cause they ain't us
Jak wyjedziesz z takim pytaniem , to od razu możesz odbijać od brzegu.
Najlepiej jeszcze zapytaj ile ma lat , gdzie pracuje i ile zarabia.
Takie pytania to DNO DNA.
Teraz żeby cię nie irytować;
Kobietę się nie pyta , kobietę się prowadzi , a jej opór jest sygnałem że prowadzisz źle. I wtedy trzeba coś zmienić.
Takze uwazam,ze to pytanie jest nie na miejscu. Ewentualnie kobieta moze Ci to pierwsza powiedziec podczas sytuacji intymnej. Moje dziwne pytanie stąd, bo poznalem kiedys dziewczyne która miala 20 lat i twierdzila ze miala chlopaka 3 lata. Ogólnie seksowna laska, ale bardzo konserwatywna. Nawet dobrze sie nie potrafila calowac.Była wciaz niezdecydowana, raz dała sie pocałowac nastepnie nie. Jak lezelismy i sie do niej dobieralem mówila ze nie chce nic popsuc miedzy nami. Znalismy sie 5 miesiecy az wkoncu sie wkurwilem. Laska wkoncu powiedziala ze nie chce mi robic nadzieji na cos wiecej. Dlatego nie wiem czy przesadziłem z tempem mimo ze bylem na maksa cierpliwy czy problem był z laska czy po prostu byla niezainteresowana ( ale po co by sie spotykala ze mna przez tyle czasu).
Tak to był problem z laską, a Ty jesteś zdrowym chłopem.
Jeszcze co do tematu. Nigdy mi nie przyszło do głowy żeby laskę o to pytać, ale jeśli chcesz wiedzieć to możesz zapytać o to jaki seks był dla niej w ostatnim czasie zajebisty. Pytanie kierujesz po to, aby dowiedzieć się co ją w seksie podnieca.
Nie pytasz czy się rucha czy nie tylko tak suptelniej dookoła. Hehe
"Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwątpili, pokaż że się mylili, nie czekaj ani chwili dłużej"
To bezsensowne pytania. Tak jakbyś pytał czy dziewczyna się już kiedyś całowała, bo musisz dopasować pocałunek, i intensywność dążenia do niego. Tak samo jakbyś pytał czy dziewczyna kiedykolwiek oglądała film z chłopakiem, bo musisz wybrać odpowiedni moment na zaproponowanie tego i oczywiście musisz dobrać odpowiedni film. Działaj zgodnie z zasadą akcja - reakcja. Robisz coś, patrzysz na reakcje, i albo robisz to bardziej albo lekko się wycofujesz. To proste. Spotykałem się z dwiema dziewicami, młodszymi niż twój przedział i pozytywnie reagowały na dotyk. Dziewczynę, które miały za sobą pierwszy raz czasami miałe większe opory, więc takie pytanie nic ci nie da. Działaj i obserwuj reakcje. I na bank nie sploszysz dziewczyny delikatnym dotykiem wewnętrznej części uda, być może przesunie twoja rękę itp. Przynajmniej mi się nie udało spłoszyć w ten sposób. Chyba, że ty od razu wkładasz rękę w majtki
to może spłoszyć
. Bądź delikatny i działaj na podstawie sygnałów zwrotnych. A nie wyskakuj z pytaniem czy jest dziewica, bo nie wiesz jak się za nią zabrać...
Pomogłem? Odwdzięcz się* *komukolwiek
Zapytaj ja, czy jesli zylaby w sredniowieczu, to czy balaby sie ze wies wyda ja smokowi za pozarcie
Zależy od dziewczyny ludzie.
Jak dziewczyna skryta, nieśmiała i nieobeznana to można to rozegrać coś jak zapytanie.
Moim zdaniem nie ma sensu o to pytać bezpośrednio na spacerze. Mi osobiście się zdarzyło zapytać, np w czasie pieszczot jak widziała że sobie nie radzi.
Młode, nieogarnięte tzw cipki czasem wstydzą się dziewictwa, przynajmniej ja z doświadczenia wiem że niektóre sobie różne rzeczy w łeb dopieprzają.
A po zapytania i wytłumaczeniu jej że dla ciebie to plus, od razu cały stres z niej spadł, ba zaufanie w moją stronę wzrosło kilkukrotnie.
Tak jak pisali, kalibracja. Kalibracja to podstawy, podstaw. Daje nam wolną rękę, tasowanie tekstami jak talią kart - bez żadnego stresu. Przestaniesz wtedy rozkminiać, wymyślać teksty, i idiotyczne taktyki rozegrania.
A przy dobrej kalibracji możesz zapytać o wszystko, nawet ile razy dziennie oddaje stolca.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
"Wiesz, w sumie to jestem prawiczkiem, więc nie wiem jak tam po twojej stronie, ale bądź delikatna i mi go nie odryź, ok?":)
Wiem wiem, mam dziś dzień wredoty:)
"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"
"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"
Al Bundy - król;)