witam
mam problem ...
od niedawna postanowiłem że zmieniam życie no i poszło .....
podchodze do kobiet direct
"cześć podobasz mi sie i chciałbym cie poznać"
robiłem też podejście
"cześć wydajesz mi sie sympatyczną dziewczyna chciałbym cie poznać "
podszedłem do ok 13 kobiet no i dostałem 13 zlewek ....
nie to że odrazu powiedziały nara i cic
na 13 lasek z 10 było uśmiechniętych ale grzecznie powiedziało że ma chłopaka lub sie gdzieś spieszą no i powiedziały że są mile zaskoczone 

1 raz była tak wredna reakcja
no ale sie zdarza ...
niby ten "test" z chłopakiem odbijam no ale co z tego ???
jak dalej jestem "nikaj"
wiem że jest też ten "lipny" inderect o opinie itp.
ale to wersja dla hmmm... no tak czy inaczej nie dla mnie ....
ja pracuje .... o 15 koncze prace dojeżdżam na "dey game" 30 km do katowic autobusem to są 2 h w dupie ....
robie 3-5 podejsc i wracam .... zajmuje mi to sporo bo wybieram naprawde zjawiskowe dziewczyny
...w domu jestem 18-19
wiec nie moge sie bawic w inderecta bo do dumu nie dojade
nie wiem co robie zle ???
stoje wyprostowany
podchodze z usmiechem ...
robie wszystko podręcznikowo ...
mam jedną wade .... nie jestem zbyt atrakcyjny ale sram na to to już nie jest przeszkoda ....
panowie pytanie po ilu podejściach powinienem sie zastanawiac nad tym co jest "nie tak" po 50 ?? po 100 ??
pozdrawiam
Prawdopodobnie wszystko, poza faktem że to robisz, bo to już dużo
ja w DG nie jestem jakoś super doświadczony, ale przypuszczam że wybierasz sobie na początek (czyli moment w którym sukcesiki są bardzo ważne) trudne cele, tzn bardzo atrakcyjne kobiety. Jesteś domyślam się na etapie budowania swojego ego podrywacza, więc wielu rzeczy nie zauważasz a te rzeczy czują kobiety. Domyślam się że po prostu to podejście wygląda sztucznia, usmiech, idziesz prosto, recytujesz, dostajesz zlewke. Kobieta jest zaskoczona Twoim podejściem, ale od razu odbijasz się od jej tarczy, bo nie masz tej siły przebicia, takiej hmm, pewności płynącej z wewnątrz. Takiego czegoś co się wypracowuje z czasem. Zrób jeszcze trochę podejść i jak efekty nadal będą mierne to się wtedy zacznij zastanawiać co jest nie tak. No i dobrze by było żebyś ustawił się z kimś bardziej doświadczonym, kto Ci powie co jest źle po tym jak zobaczy jak to robi, bo przez forum no to ciężko.
Witam, w podrywie jest podobnie jak w pokerze. Masz AA (2 asy) a ktoś i tak to połamie i wielki chuj z tego wychodzi, a start masz najlepszy jaki możesz mieć . Miałem/mam podobnie podchodzę tylko do jak to napisałeś zjawiskowych dziewczyn. Akcje kończą się zdecydowanie częściej zlewka niż pozytywnym zakończeniem, leje na to, świetnie się bawię i tylko to się liczy. Na nic się nie nastawiam i mnie to pomaga, tobie tez powinno. Próbka podejść powinna być na pewno większa. Głowa do góry i jedziesz dalej.
Lepiej jak dostajesz zlewki, bo jednak działasz. jest tu pewnie masa ludzi którzy nie dostają zlewek, bo chuja robią
Pozdrawiam i Powodzenia
Witam, w podrywie jest podobnie jak w pokerze. Masz AA (2 asy) a ktoś i tak to połamie i wielki chuj z tego wychodzi, a start masz najlepszy jaki możesz mieć . Miałem/mam podobnie podchodzę tylko do jak to napisałeś zjawiskowych dziewczyn. Akcje kończą się zdecydowanie częściej zlewka niż pozytywnym zakończeniem, leje na to, świetnie się bawię i tylko to się liczy. Na nic się nie nastawiam i mnie to pomaga, tobie tez powinno. Próbka podejść powinna być na pewno większa. Głowa do góry i jedziesz dalej.
Lepiej jak dostajesz zlewki, bo jednak działasz. jest tu pewnie masa ludzi którzy nie dostają zlewek, bo chuja robią
Pozdrawiam i Powodzenia
eyyyy chłopie : podziwiam ludzi, którzy działają tą metodą, ale
wyobraź sobie odwrotną sytuacje, co bys sobie pomyslal o takiej dziewczynie? dziwka,desperatka,kretynka no moze nie do konca.. ale cos w tym jest...?.....,musisz zrobić to tak,zeby wygladalo jak najbardziej naturalne: ja bym odrazu nie wyjebal jej tego ,że jej się podobasz... te tekst sam w sobie jest poniekąd desperacją....
za chwile dostanę zapewne milion minusow;/
napisalem tylko co myśle o Direct( nie uwazam ,ze to zla metoda , napewno pewnosci siebie dodaje, choć nie wszystkim, ukazuje nam wlasnje mozliwosci)
ale to nie jest skuteczna metoda ;/
taka prawda: sam napisales ze na 13 prob 13 zlewek....
idz do klubu, impreze, domowka, cokolwiek kurwa: ale nie odrazu wyjebuj taki tekst.. zeby on zadzialal musisz albo sie komus zajebiscie podobac z samego wygladu, albo ten ktoś cholernie musi byc zdesperowany
zobacz ile tracisz tym: ze ona moze miec na przyklad chlopaka.. zamienilbys z nia 10min rozmowy. i w trakcje by wyszlo;/ a tak zrobiles z siebie troche kretyna..
One sie usmiechaja, ale .............. nie wiesz co w ich glowach siedzi
ja bym odpuscil Direct: z reszta.. zobacz pobawisz sie tak z 2 lata: i bedziesz miala opinie na miescie: desperat z jajami:)
heh wiem co mowie, moj znajomi podszedl raz na studiach do laski i pech chcial zeby wygadala sie wszytkim kolezankom:) a to byla jedna co prawda pusta laska... a pol szkoly wiedzialo: niby to na nikim wiekszego wrazenia nie zrobilo: ale .. wiesz o czym mowie: kilkadziessiat potencjalnych targetow moglo go skresilic z tego powodu , ze w ten sposob podbijal
romanek o czym ty piszesz? Ty nie masz pojęcia o direccie bo zapewne sam się boisz tak zagadywać , boisz się zlewki.
Zniechęcasz tylko ludzi.
Pierwsza zasada podejścia direct to pewność siebie. To prawdopodobnie zawodzi u autora wątku. Druga zasada to naturalność i obojętność na okoliczności. jeśli takie cechy posiądziesz to jest o wiele większe prawdopodobieństwo że na 13 podejść 2-3 bedą trafione.
Oczywiście każda metoda jest dobra jeśli jest zgodna z naszym sumieniem. Ja w różny sposób podchodziłem i wiem że na moją pewność siebie działa to jaką dziewczynę chcę poderwać. Są takie laski że idąc i patrząc na nią , mimo ze bardzo piękna wiem że się nie da.
Czuję to po jej mowie ciała. Tracę wtedy pewność siebie i rezygnuję.
Ale są takie dziewczyny które działają na mnie pozazmysłowo.
Wystarczy wtedy krótkie spojrzenie w oczy i wiem że uda się.
Tylko wtedy już liczy się doświadczenie w podrywie.
Jeśli gadka zawiedzie to też się nie uda.
Faktycznie straszna sprawa. A i tak by nie powiedziała że poznała swego mężczyznę na ulicy tylko: No czekałam na autobus/stałam przed cukiernią itp, strasznie lało/upał jak cholera itp. on podszedł powiedział że mu się spodobałam/zapytał o godzinę itp. itd. Kobieta by to ubrała w piękne słowa, stworzyła by z tego historię jak z taniego romansidła. A facet pewnie na pytanie kumpla gdzie poznał swoją dziunię odpowiedział by, a podszedłem, zagadałem i tak jakoś poszło
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
wyluzuj to jest zabawa a nie jakies katusze;D
@romanek
W kazdym poscie boisz sie o swoje minusy?
"Strach" to tylko rzeczownik
koksu1 teraz to Ty wyluzuj: ja moje minusy mam gdzieś:)
wyrazilem swoje zdanie
i nie mam zamiaru go zmieniać...tak samo jak ja szanuje wasze wypowiedzi, Wy powinniscie szanować moje:)
dziekuje pozdrawiam
,,za chwile dostanę zapewne milion minusow;/"
Nie żebym sie czepial czy cos;]
"Strach" to tylko rzeczownik
własnie to robisz
Żeby używać stylu direct trzeba emanować pewnością siebie. Jeżeli ktoś w ogóle ma problemy podrywem to o direckcie może zapomnueć.
~brawurka
Najważniejsze, że masz wystarczająco duże cojones aby podejść do kobiety
Powiedź mi, ile razy nie wyszło Ci robienie salta zanim się nauczyłeś je robić?? Uczyłeś się jeździć na nartach? Czego Cię najpierw uczyli? Ja na początku uczyłem się jak upaść aby nie zrobić sobie krzywdy a później jak wstać gdy się wypier***.
Póki co niech Twoim celem stanie się dostawanie KOSZA od lasek. Dlaczego? Ponieważ podchodząc z takim nastawieniem jesteś bardziej wyluzowany, nie masz żadnych oczekiwań wobec kobiety oraz nastawiasz się na feedback. A jeśli dostaniesz numer zamiast kosza to będzie miła niespodzianka;)
Staram się podchodzić do każdego rodzaju lasek począwszy od typowej "dziury" (żony dresa) do paryżany, aby zobaczyć reakcję na moje podejście różnych ludzi.
Zminimalizuj czynniki zewnętrzne tzn. ubierz się elegancko, idź do fryzjera, obejrzyj jakąś komedię, pogadaj z dobrą koleżanką. A później w miasto!
Za każdym razem gdy wychodził mi direct miałem dobry ton głosu i jakąś wewnętrzny spokój (wyjebanie? ;]). Natomiast gdy coś mi nie idzie to czuję, że zbyt dużo zwlekam, zbyt cicho mówię, albo podchodzę do kobiety bardziej jak do kasjerki w sklepie niż jak do dobrej koleżanki.
P.S. Również wolę direct, gdyż nie lubię pier*** się na około. Indirecta używam jedynie, gdy wpadnie mi coś spontanicznie do głowy albo mam już gotową gadkę. Kobieta nie jest aż tak zaskoczona jak zaczniesz rozmowę pod jakimś błahym pretekstem.
Pozdrawiam!
Na moje ;d to lepiej jakbyś podszedł i o coś zapytał a nie wylatywał z takim kolosem, czasem lepiej poukrywać trochę te zamiary.
Podchodząc do atrakcyjnej kobiety no cóż, ona bardzo często jest świadoma swojej atrakcyjności i takie podejście rzaaadko wychodzi.
Zapytaj o drogę do najbliższego sklepu jubilerskiego. Gdy ona rzecz jasna odpowie, czy zaprowadzi Cię, to zapytaj czy pomoże Ci wybrać prezent dla siostry bo się nie znasz a widzisz że ma dobry gust.
.
no a dalej to już kwestia twojej gadanej
mam nadzieje że to coś Ci pomoże.
Pozdrawiam
!
Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę...