Czemu gdy na początku tańczę z dziewczyną i nie angażuję dotyku choć tańcujemy srogo i wywijamy to zwykle później traci taka zainteresowanie?
Serio dotyk w tańcu jest tak niezbędny nawet na samym początku?
Dodam uprzednio, że dzieje się tak z tymi, z którymi wcześniej jakoś konkretniej nie pogadałem. Choć to nie jest reguła.
DO PRAWDZIWYCH PRO ELO PUASÓW, zaoszczędzę wam roboty:
Nie chodzi mi o podryw, chodzi mi o taniec tak dla rozgrzewki. Pozdrawiam
Chyba nie chodzi o wygląd bo spodnie widzę nosisz... Dotyk jest ważny na samym nawet wstępie kiedy kogoś poznajesz... Budujesz wtedy więź emocjonalna między Wami.. Partnerka czuje się bardziej komfortowo przy Tobie i swobodnie... Jak zacząłem stosować dotyk zauważyłem znaczna różnice na plus aż sam się zdziwiłem efektem wiec tak jest szalenie ważny.. Ważne też byś robił to płynnie i naturalnie, bo inaczej jakbyś dotykał jej jak ognia, który parzy babka pomyśli żeś jakiś wariat
Dobra, dzięki. Zadowoliłeś mnie
aż chyba dam Ci punkt pomocy
Ten co nosi spodnie
Dotykiem budujesz zaufanie i komfort. Za tym musi iść izolacja i raport bo zostaniesz na etapie "no, to fajnie nam się tańczyło". Musisz w niej doprowadzić do myśli "Kim on jest? Chcę go poznać!"
Don Juanie nie było to jednoznaczne Haha
Lubisz dotykać kobiety? Jasne że tak... Ręka, twarz, szyja, włosy bez znaczenia... Taniec to świetna okazja do tego... One to też lubią... Dlaczego nie?... Same plusy... Na dodatek przyjemne... Pozdrawiam.