co myśleć o lasce, z którą gadasz od kilku miesięcy przez internet, zachowuje się ostatnio jakby była twoja, a w rzeczywistości ostatnio zauważasz ją ze swoim przydupasem w supermarkecie, a myslales, ze niedlugo sie z nia spotkasz i bedzie pieknie?
oczywiscie zerwalem juz kontakt, bo to do niczego nie prowadzilo chyba.
*nie starczy znakow, a juz wiecej nic nie potrafie napisac*
No wiem kurde.
Od dzisiaj sobie zacząłem dupeczki szukać, przedtem musiałem ogarnąć jeszcze wiele spraw, wziąć się za sport, odnowić pare znajomości, ułożyć sobie życie.
Z tą laską wygląda to tak, że dałem jej swój numer pare dni temu, kontakt przez internet zerwałem całkowicie. Olałem i poblokowałem na fb też jedną laskę, która świrowała do mnie od jakiegoś czasu też. Po prostu mnie zabawy przez net już nie interesują, szkoda czasu.
Aaa
No i raz się spotkaliśmy, ale to było w połowie stycznia...
to, ze jest Twoja poznałeś po częstotliwosci wysyłania buziaczków? A może wskażnik usmiechniętych buziek do nieusmiechniętych wynosi 10:1 co jawnie wskazuje na rodzacy się związek...?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ona sama mi ciągle od jakiegoś czasu pisała, dopóki jej nie zablokowałem, że mnie kocha, że jest ze mną, żebym ją kochał i w ogóle jakie teksty szły to już chuj...
I mnie to dziwi, że ona cały czas z tym przychlastem jest swoim.
W ogóle typek niezły szmaciarz, są ze sobą od 4 lat chyba, on 93 rocznik ona 95. Niby ok, ale kurwa jak sie poznali, to ona byla w 2 gim chyba, a tamten w liceum. Ja tego nie rozumiem jak mozna byc w liceum i brac sie za gimnazjalistke
Ja jebie, jeszcze pogmatwane jest to, że mój kumpel się za nią bierze, bo ją chce, ja już nie wiem po prostu...
O tej lasce muszę zapomnieć chyba, tylko ja nie wiem co ona ma w głowie i co nią kieruje, że tak ludzi w konia robi czy coś.
Ja na Twoim miejscu zacząłbym się baaaaardzo poważnie zastanawiać CO TY MASZ W GŁOWIE albo raczej czego nie masz ...
szanowny ffmm czy jak Ci tam (rmf fm)... długa droga przed Tobą, bardzo długa. Wiele czasu minie zanim zrozumiesz, że one po prostu takie są. Nie pytaj dlaczego? Po porostu ona tak mają i to jest jedyna i słuszna odpowiedź.Nie próbuj sobie tego tłumaczyć, przyjmij to za stałą.
Dzięki za radę
.
Wiem, że na tym forum są ludzie, którzy po prostu potrafią więcej ode mnie, dlatego takie rady cenię.
Nie wiem kiedy znajdę dupeczkę sobie, wcześniej nigdy nie miałem, bo jakby to powiedzieć nie byłem w stanie...
Dzięki, dzięki. A co do tej, to ja nie wiem. Dzisiaj byłem na bronku z ziomalami ze starej klasy, no i mi dzisiaj mowi ten jeden, ze gada sobie z tą dupeczką już normalnie, tylko ten typ jej, go denerwuje.
ja już nie wiem, po prostu ja mam cały czas przesrane, że z nią gadałem chyba. receptą jest chyba sobie ułożyć życie z jakąś panienką, żeby mi tamta wyparowała z głowy.
Ale ok, fakt jeszcze jest taki, ze ona ma moj nr, i kij wie co sie moze stac w ciagu 2-3 tyg albo pozniej ; /...
Najgorsze jest to, że normalnie chce, żeby mi wyparowała z głowy, mówię sobie, że jej nie znam, że jej nie chcę, a w podświadomości cały czas mam na nią ochotę, i to jest po prostu przerażające, czy mnie to nie zgubi?
I patrzcie panowie co potrafi zrobić z facetem kobitka pisząc tylko bez przerwy
"kocham cie"
ręce i nogi opadają
Drogowskaz wskaże Ci drogę
Ale jej za Ciebie ku**a mać nie przejdzie!!!
Kiedyś też byłem ślepo zapatrzony w pannę. Po prostu była dla mnie boginią, ósmym cudem świata. Po pewnym czasie zaczeła robić mnie na boku. Miałem jakieś przypuszczenia ale nie chciałem w to wierzyć, nie dopuszczałem takiej myśli do siebie. Zacząłem starać się jeszcze bardziej a wiadomo, że im bardziej zaczniesz się starać to tym bardziej panna ma Cię w głębokim poszanowaniu. To był najgorszy okres mojego życia, nigdy nie czułem się tak jak wówczas. Nie istniałem jako człowiek, nie miałem honoru, nie wiedziałem ile jestem wart. Dzisiaj wiem, że to ona nie była warta mnie.
Szanuj się bo jak sam nie będziesz się szanować to napewno nikt Cię nie uszanuje.
Pamiętaj o jednym. Prawdą jest to co Ty wiesz.
ahoj
To jest dobry komentarz.
Czy ty zdajesz sobie jaki ten temat jest żałosny, za jakiego żałosnego typa cię uważamy??
Nie to nie ma być obrażanie twojej osoby, to jest stwierdzenie faktów. Jeśli poczytasz zawartość tej strony, posłuchasz rad to sam za parę miesięcy klepniesz się w czoło i powiesz: ale ja byłem żałosnym fiutem!!
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
no spoko
myślałem, że ktoś usunął już temat, a on nadal stoi
Masz wogóle pojęcie na temat słowa "szacunek"?! "dupeczki" to nie materiały na związek tylko do dupczenia ! A wracając do Ciebie to wes się ogarnij człowieku bo masz siano w głowie jak dziewczynki i chłopczyki z podstawówki.
Jak nie potrafisz to się naucz!