Witam wszystkich, od razu z góry dzięki za przeczytanie moich wypocin. Mam pewne pytanie dotyczące przedstawionej poniżej sytuacji. Zacznijmy od początku.
Pół roku temu bajerowałem z pewną dziewczyną, popełniłem z nią kilka podstawowych błędów typu latanie za nią i udawanie milusińskiego. Na spotkaniach ogólnie było bardzo w porządku, dawała znaki że jej się podobam, było bardzo dużo dotyku z mojej strony, ale gdy na bodajże 4 spotkaniu było KC (ale oporów nie było
), to parę dni później napisała mi, że wolałaby abyśmy pozostali przyjaciółmi. Wyciągnąłem z tej relacji parę wniosków i parę tygodni później już miałem lekkie przygody z jej znajomą. Byliśmy ze sobą jakieś 2 miesiące (krótki związek
) i rozstaliśmy się, ponieważ twierdziła że się nie dogadujemy. Jakoś tak parę tygodni po rozstaniu, zacząłem ponownie startować do przedstawionej na początku dziewczyny. Spotkaliśmy się parę razy i co dziwne, zauważyłem te same znaki zainteresowania, co pół roku temu. Często mnie dotyka, przytula, przedrzeźnia się ze mną. Oczywiście nie jestem bierny i również odwdzięczam się tym samym, lecz mam pewne pytanie. Za dwa dni ustaliliśmy kolejne spotkanie, ale uważam że traktuje mnie jako baardzo bliskiego przyjaciela. Stąd owe pytanie, czy atakować ją na następnym spotkaniu, czy może odpuścić sobie i pozostać z nią w stosunku koleżeńskim?
Może trochę zagmatwana sytuacja, ale co o tym sądzicie? 
zadaj sobie wewnętrzne pytanie : " ZALEŻY MI NA NIEJ? CHCĘ JĄ MIEĆ JAKO WŁASNĄ KOBIETĘ , CZY ODPUSZCZĘ SOBIE" .
Wszystko leży w twoich dłoniach!
Widzę że zależy Ci troszkę na kobiecie dlatego na Twoim miejscu dążyłbym do tego.. bądź nieco zimniejszy i bardziej szalony co do Niej - a jak już coś zaiskrzy to przytocz Jej zdanie: Nie możemy tego robić, jesteśmy przyjaciółmi , następnie zerwij z Niej ciuchy i zerżnij Ją!
Doświadczenie – to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom. -Oscar Wilde-
Jeśli chcesz coś więcej od niej bo nie sprecyzowałeś pytania kim ma być dla Ciebie to wyciągnij wnioski z błędów które popełniłeś przy pierwszym podejściu i rób swoje.
Tak to ty jesteś zajebisty !
Dokładnie jak kolega wyżej, musisz sam sobie zadać pytanie, CZEGO JA OD NIEJ OCZEKUJE, CZEGO OD NIEJ CHCE? CHCE COŚ WIĘCEJ CZY NIE? I jak sobie na to odpowiesz to wiesz co możesz dalej robić.
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Dzięki za odpowiedzi. W zasadzie dopiero teraz uświadomilem sobie, że to ja powinienem podjąć decyzję czego oczekuję od niej
,,uważam że traktuje mnie jako bardzo bliskiego przyjaciela."
Skoro tak uważasz to pewnie tak jest...najlepiej umów się z nią i zrób jej parę teścików sprawdzających czy traktuje Cie jak kumpla czy faceta?A najlepiej zrób coś czego nie robi zwykły kumpel i sprawdź jej reakcje...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Podałbyś przykłady takich "teścików" ?
Blog ,,Podrywanie Koleżanki"...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
HAHA, co to za pytanie na końcu? chyba sam nie wiesz czego dokładnie chcesz od niej, jak sam sobie odpowiesz to będziesz wiedział jak masz postąpić na następnym spotkaniu.. powiedz jej wprost że jest atrakcyjna i oczekujesz czegoś więcej niż tylko koleżeństwa.. jesteś facetem i masz jaja, albo sranie albo szczanie.. postaw sprawę jasno i tyle, jak się relację zjebią to przynajmniej nie będziesz robił sobie przyszłych nadziei na związek z nią..