Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Przestałem być przywódcą w związku, brak ramy

11 posts / 0 new
Ostatni
Ezzay
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-12-15
Punkty pomocy: 0
Przestałem być przywódcą w związku, brak ramy

Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych :)Usunięte z przyczyn osobistych Smile

Usunięte z przyczyn osobistych Smile

Ezzay
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-12-15
Punkty pomocy: 0

Dziś widzę że to był błąd (cóż, mój pierwszy poważny związek...). Dziewczyna (uparta z natury) stała się bardzo pewna siebie, ja przestałem być konsekwentny w tym co mówię, zaczęły się kłótnie o nic, fochy które ja starałem się rozwiązać rozmową, mimo że w 99% wszystkie kończyły się słowami "nie chce mi się już rozmawiać" albo po moim monologu słowem "aha", wgl już o rozwiązywaniu czegoś słownie nie ma mowy, potrafi na mnie nawrzucać przez cały czas po czym ja odpowiem jej tak samo chamsko to ona się obraża i mi wypomina, mówiąc że ma prawo być zła, a gdy mówię że ja też i przytaczam to co mówiła odpowiada że no też mogę być zły i niech sobie będę. Okazuje mi też coraz mniej czułości.

Napisałbym że mam wrażenie że jak jestem miły to ona jest chamska w stosunku do mnie...niestety to nie wrażenie, tak jest na prawdę !!!

Jestem miły, daję jakieś komplementy, przytulam się etc- zaczyna być na mnie zła, wszystkiego się czepia.
Jestem zimny, nie zwracam na nią większej uwagi- sama okazuje mi czułości , żadne złe słowo nie padnie.

Panowie czuję się jak kobieta w tym związku, nie ja tutaj dowodzę i nie mam ostatecznego głosu w spornych kwestiach.
Jedyną radę jaką widzę to znowu być tym samcem alfa, bo z obserwacji wynika że takiemu się podporządkowywuje.
Jak wyjść z tego z twarzą na dłuższą metę ? Chce jej pokazać że nie jest ok jak nie dostaję tego czego chcę, ale nie chcę żeby to wyglądało tak że przyjdę i usiądą obrażony w jej pokoju.

Liczę na rady od Was.
PS Napisane w 2 częściach bo form coś szwankuje
Pozdr.

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Pierwsza zasada: nie każdy związek wytrzymuje próbę czasu.
Druga: nie wszyscy nadają się do związku na odległość.
Trzecia: nikt nie lubi słuchać jęków, stęków i narzekań - dotyczy obu płci.
Czwarta: związek to nie jednostka wojskowa, że jedna strona dowodzi, a druga bez szemrania wykonuje polecenia.
Piąta: chamstwo NIGDY nie popłaca.
Szósta: w dobrych związkach kłótnie praktycznie się nie zdarzają, wszystko załatwia się NORMALNĄ rozmową.

Powodzenia.

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Polecam książkę No More Mr. Nice Guy (Robert Glover). Mam dziwne przeświadczenie, że trafi do Ciebie w 100%.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Oho, kolejny ktory chce byc alfa.
Ty chlopem badz normalnym a nie cipka i wystarczy. Do naczelnego to jeszcze dluga droga przed Toba.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Jarhead95
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Oberschlesien

Dołączył: 2013-09-17
Punkty pomocy: 49

Jesteś w relacji na odległość. Jeżeli widzisz ją raz np. na miesiąc to się nie dziw, że ochłonęła. Pierwszy miesiąc tyle pisała, bo nie potrafiła się z tym pogodzić, że Cię nie ma, potem zrozumiała, że już tak będzie, a Ty zacząłeś biegać 'bo nie jest tak jak wcześniej'. Nie pisz jej cały czas tych głupot. Tak jak Ty na początku, tak ona teraz ma tego dosyć. Ogranicz pisanie, wychodź z towarzystwem i rób ogień jak przyjedziesz. Wino/szampan, zoorganizuj coś fajnego. Na żywo jej powiedz, że tęskniłeś, a nie co godzinę przez neta. Przez neta nikt nie ma władzy, dopiero na żywo ktoś dominuje. To jest Twoja szansa. Trzymaj swoje żale w sobie i nie mów jej ich, chyba, że w żartach. To normalne, że odpisuje po czasie, to normalne, że ona żyje normalnie. To nienormalne, że Ty żyjesz myśląc 'dlaczego nie odpisuje'. Może gra w jakąś głupią gierkę, może trzyma zakupy, może sra, a może je. Wtedy nie rzuci wszystkiego i nie pobiegnie do telefonu, bo Ty napisałeś.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Związek srązek, sory ale powoli się z nim żegnaj.

Ezzay
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-12-15
Punkty pomocy: 0

No właśnie nie żegnam się ze związkiem bo ogólnie nie jest źle. To już jest taki typ dziewczyny, zawsze uparta i zdolna do strzelania fochów (mimo że twierdzi że wcale tego nei robi ;p ). Mimo to ją kocham (i z tego co mówi to ona mnie też, a ufam w jej słowa bo nigdy mnie nie okłamała jeszcze).

No dobra, dzięki chłopaki, postaram się zebrać do kupy i przestanę być cipą, dzięki Jarhead95, zrobie ogień Wink

dbilas
Portret użytkownika dbilas
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2015-01-05
Punkty pomocy: 29

Nie chcę cię martwić, ale gdyby to była miłość, ona nie strzelałaby fochów, nie stawiałaby wiecznie na swoim, nie byłaby uparta jak baran, na pewno nie byłaby w stosunku do ciebie chamska! Miłość to wzajemny szacunek do siebie, wyrzeczenia i kompromisy. Wy macie po naście lat, nie znacie się jeszcze roku także nie mówmy o miłości. Moim zdaniem to zauroczenie, które u niej przerodziło się w przyzwyczajenie. Co będzie dalej, krótko i na temat wyjaśnił kolega @czysteskarpety.

________________________________________________________________
Każdą kobietę da się poderwać, wystarczy tylko nie trzymać się schematów.