Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

przerwa w 2 miesiecznym zwiazku, jest sens dalej to ciagnac czy olac?

13 posts / 0 new
Ostatni
elbecks
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wawa

Dołączył: 2013-02-23
Punkty pomocy: 0
przerwa w 2 miesiecznym zwiazku, jest sens dalej to ciagnac czy olac?

witam, opisze Wam swoj problem po krótce. ja 24 lata, ona 18, jestesmy od 2 miesiecy. na poczatku wszystko miodzio i cudnie, jak sie spotykalismy buzi buzi, przytulanie itp. po 10 dniach u lezelismy nago od pasa do góry przytulajac sie i calujac. ona poczatkowa nie chciala zebym zdjal jej stanik, ale po krotkich i marnych oporach poszlo. mowi tylko ze za wczesnie jesszcze na seks i nie jest gotowa. tydzien pozniej znowu ta sama sytuacja, lezemy nago od pasa do góry i po jej krotkich oporach udalo mi sie zdjac jej spodnie. chcialem zrobic minetke ale sie powstrzymalem i skonczylo sie tylko ze wlozylem jej TAM palec a ona potem trzymala mojego:) znowu mowila ze nie jest gotowa ale juz coraz blizej itp. pokazalem jej kupione tego dnia gumki, pochwalila mnie ze pomyslalem o tym i byla zadowolona. po kilku dniach lekko ochlodzila sie w stosunku do mnie. przedtem jak calowalismy sie to ona nigdy nie przestawala, teraz ona konczyla pierwsza, mniej sie chciala przytulac. wola sie wyglupiac. nie chciala do mnie przychodzic na tak dlugo jak wtedy tylko gora na godzinke-2 (co sobote do mnie, tak w tyg w szkole 2 razy). nastepnie przyszla sesja, wogole malo sie spotykalismy, ale mowila ze jak skonczy sie to znowu bedziemy czesciej. jest na 1 roku i miala duzo zaliczen i egz, ale udawalo sie jej znalezc czas dla mnie te 2 razy w tyg. po sesji nie chciala wogole juz do mnie rpzychodzic, tylko zaczely sie "spacerki". duzo chodzilismy, mowila ze malo spacerujemy tylko siedizmy. spytalem sie jej czy to o tamto chodzi, czy sie wystraszyla itp, mowie jej ze poczekam, ze nie jestem z nia dla sesku. ona na to ze wie ze nie jestem dla seksu, ale woli teraz pospacerowac. tydzien temu, w ferie widzielismy sie 2 razy, w walentynki 1,5 h bo ona ma przeprowadzke i szuka mieszkania i jezdzi z matka ogladac. wierze w to. koniec koncow nastapil we wtorek jak sie zobaczylismy w szkole, jak podszedlem do niej na przerwie i dalismy sobie buziaka, to lekko sie odsunela, potem gdy ja zlapalem za reke to odwzajemnila ale tez sie lekko odsunela. na pozegnanie dalem jej buzi ale ona przez sciesniete usta mi "podaarowala buziaka" jesli tak tomoge ująć. postanowilem, ze we wtorek musza o tym wszytskim pogadac bo widze ze cos sie psuje. jak sie spotkalimy to jej kolezanka (adwentystka dnia 7...) do mnie z takim tesktem, ze co bym zrobil bbo jej siostra cioteczna ma problem ze nie kocha swojego chlopaka i nie wie jak ma to mu powiedziec. mowie, ze niech powie wprost i sie pytam swoejej co by doradzila a ona, ze nie wie. od razu wiedzialem ze to o nas chodzi. jak tamta poszla na zajecia to ze swoja bylem sam na sam w sali. zaczynamy sie calowac, ona przerywa. mowie jej , ze cos mi sie zdaje ale to ona chodzilo co jej koleznka podala przyklad. ona , ze nie, ze nic nie mowila tamtej i jak wogole moglem tak pomyslec, ona mnie kocha. ja mowie jej ze widze jak sie zmienia, nei chce sie przytulac, mniej sie caluje, a ona (jest bardzo niesmiala dziewczyna i wstydliwa) mowi ze nie lubi jak jest duzo ludzi. przez caly czas miala rece scisniete miedzy spodniami ale glowe oparta o mnie. przechodze na temat seksu a ona mowi ze chce to zrobic ale za 3 lata. po licytacji z mojej strony padlo ze moge zaczekac jeszcze 3 miechy a ona ze nie, ze jak juz to po roku. i ze od tamtego momentu co jej palec wsadzilem caly czas o tym mysli i nie moze zapomniej i jej przykrosc zrobilem. mowie jej czemu nie powiedziala wczesniej bo sie pytalem o to milion razy a ona, ze myslala ze zapomni. siedzi smutna i ja sie pytam czy chce sie rozstac. mowi ze nie, za drugim razem tez nie ale za trzecim ze nie wie. doszlo ze zrobimy miesiac przerwy ( z jej ust to padlo), zgodzilem sie (choc wiem teraz ze nie potrzebnei) pocalowalem ja w usta, przytulilem i odszedlem.
teraz pora na detale chociaz wiem, ze czesc z was bedzie sie z tego smiac ale dla mnie to istotne. na fb zmienila status na To skomplikowane, ale fotki ze mna i to co jej wstawiłem ze 3 razy na tablice zachowala i nie usunela. od tamtej pory nic sie nie odzywam, nic nie pisze, ona tez nie, choc siedzi na fb. jak myslicie czy jest sens na powrót? czy wogle moze sie udac czy lepiej zapomnic i olac. jak ona moze sie teraz zachowac i o co jej chodzilo z ta przerwa? przestraszyla sie seksu i perwszego razu i czy wg Was przestraszyla sie takze poważnego zwiazku? ja jestem jej pierwszym chłopakiem. troche mi na niej zalezy.

elbecks
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wawa

Dołączył: 2013-02-23
Punkty pomocy: 0

dodam tylko, ze przez ten czas nie bylem jakis needy. nie kupowalem kwiatów, prezentow (poza walentynkami) nie narzucalem sie jesli chodzi o spotkania, jak sie nie widzielismy to nie dzwonilem i nie pisalem, czekalem az sama sie odezwei. z reguly najczesciej pisalismy na fb. i tez raz ja a raz ona zaczynala.

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

Jestes needy. Kupowanie kwiatow o tym nie swiadczy. Masz parcie na sex.. ona sie odsuwa a ty glupiejesz i naciskasz,tu lapiesz za reke tu cos tam.. jestes potrzebujacy..a ona sprawila ze latasz za nia i piszesz temat na forum o niej. Moim zdaniem czas abys zaprzestal inicjacji wszelkich krokow wobec niej. Niech ona sama sie wykaze teraz. Jak tego nie zrobi tzn. Ze chuja jej zalezy.

Ps. Jak 18latka moze byc na 1 roku studiow...?

elbecks
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wawa

Dołączył: 2013-02-23
Punkty pomocy: 0

ok moze i mam parce ale chodzilo mi bardziej by ją przeleciec i wtedy sie zakocha bardziej. tak wlasnie zamierzam, zaprzestane jakiegokolwiek dzialania i zobaczymy co zrobi i czy wogole cos zrobi.

Powerade
Portret użytkownika Powerade
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 120

Popsules wszystko tą rozmową sam na sam w sali. To było mega nieatrakcyjne, jakieś licytacje o tym kiedy będzie seks itd- tego nie powinno być. Nie gadaj z nią o tym tylko działaj. Myslisz ze pobędziesz z nią 3 mies czy tam rok i będzie po staremu (tzn bez seksu) a minie magiczna data i ona Ci się wypnie pupą i powie "OK minely 3 mies- bierz mnie tu i teraz"!!? Wszystkie te jej testy powinienes olewać. Ona powinna zobaczyć że jej gówniane testy nie robią na Tobie zadnego wrazenia, jak Ci mówi "za wczesnie" to mowisz "ahh tak...masz rację :)" z usmiechem na buzi a robisz swoje dalej. Nie powinieneś naciskać na seks słownie tylko być lekko dominującym samcem, który wie co robi i co jest dla niej najlepsze. To tak jak ze szczeniaczkiem, który ma mieć szczepionkę, on się wyrywa, szczeka, ale Ty jesteś mądrzejszy i wiesz ze to w przyszlosci będzie dla niego dobre. Niech Ci tylko nie przyjdzie do glowy ze masz ją zgwałcić bo nie o to chodzi Tongue. Jeśli jesteś z laską, to nie dawaj się tak manipulować seksem. Prędzej czy poźniej (i nie mówię tu o roku) byś miał to, na co czekasz a tymi gadkami wszystko psujesz.
Jest jeszcze jedno wyjście: weź się za starsze kobietki. Masz 24 lata, Twoja laska 18...pewnie jeszcze jest dziewicą. Z dziewczynami 22+ nie miałbyś takich problemów.

A co do powrotu...jak dla mnie to trochę bez sensu...miesiąc bez słowa, jak zamierzasz to zmienić? I w ogóle, czy warto to robić?

elbecks
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wawa

Dołączył: 2013-02-23
Punkty pomocy: 0

no nie mysle tak dosadnie ze mije rowno rok i do akcji, tylko wkurzylo mnie to troche i rzeczywiscie, poniosly mnie tuytaj emocji. tak ona jest dziewica. zamierzam zrobic tak ze nie odzywam sie nic, czekam na ruch z jej strony,sprawdze czy jej na mnie zalezy. jak sie nie odewzwei to trudno, zakoncze zwiazek.

elbecks
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wawa

Dołączył: 2013-02-23
Punkty pomocy: 0

nie tylko spacerowalismy. bylismy pare razy w kinie, mielismy isc na łyżwy, spotykalismy sie po zajeciach w szkole gdzie bylo wiadomo ze w szkole do niczego nie dojdzie. po za tym kolejne spacery ja wymyslalem trasy i prowadzilem.

tak, przyznaje ze jesli chodzi o ten watek to chodzi o seks nawet w 90%. wg wiek jej i dziewictwo ma tutaj bardzo duza role. powiem tez wprost, zima jest i niebardzo mi sie chcialo jakos wychodzic lazic na spacer, a druga sprawa proponowalem jej wyjscie do restaruacji itp, to nie chciala (chodzi o kase mi sie zdaje, ze szkoda jej bo nie sra hajsem) no i ta sesja bo malo sie spotykalismy i nie bylo czasu

czwarty
Portret użytkownika czwarty
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2011-06-14
Punkty pomocy: 86

"od tamtego momentu co jej palec wsadzilem caly czas o tym mysli i nie moze zapomniej i jej przykrosc zrobilem"

Bardzo to przykre, zapewne liczyła że ją konkretnie zerżniesz a Ty paluszkiem niepewnie tylko dotknąłeś.
Koleszko trzeba kuć żelazo póki gorące i popracuj nad sobą bo na razie aportujesz i nadskakujesz tylko

Ciężko jest lekko żyć...

elbecks
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wawa

Dołączył: 2013-02-23
Punkty pomocy: 0

ehh moze i masz racje, ale wtedy mowila ze jeszcze nie, za wczesnie, wiec uwierzyłem jej i przestałem. moze rzeczywiscie to byl blad, tylko trzeba bylo isc dalej i zakonczyc odpowiednio tamten wieczor.

czwarty
Portret użytkownika czwarty
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2011-06-14
Punkty pomocy: 86

Jedno mówią drugie myslą trzecie robią, jakbyś porządnie ją rozpalił to by nie było tematu a tak pochwaliłeś się kondonami poleżeliście patrząc w sufit i po zawodach. Ona zapewne liczyła że będziesz konkretny czuły i zdecydowany, wprowadzisz ją w świat rozkoszy, gdzie już nawet trzymała pałke w rękach to Ty mechanicznie z oporami zerwałeś się nagle do zdjęcia jej spodni jak jakiejś dziwce, to nie tak, tylko ją wystraszysz to nie ten level ona ma 18 lat i być może słabe doświadczenie. Podgrzewasz powoli do takiego stopnia że sama zaczyna prosić abyś pomógł jej zrzucić łaszki Smile więcej pewności, pomysłowości spontaniczności.One tak samo pragną naszych kutasów jak my ich cipek

Ciężko jest lekko żyć...

elbecks
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wawa

Dołączył: 2013-02-23
Punkty pomocy: 0

ok dzieki Panowie za rady i ocene mojej sytuacji, juz wiem co spieprzylem. mam tylko jeszcze kilka ostatecznych pytan? co wg Was ona moze teraz zrobic? po kiego ch..a proponowala ten miesiac przerwy? bardziej dlatego zebysmy o sobie zapomnieli czy ona moze uwaza ze jest jakas szansa na naprostowanie zwiazku? ja wiem tylko tyle jesli chodzi o siebie to , ze mam czekac i nie narzucac sie. czytalem wasze arty na temat powrotu bylej i jak ją odzyskac i myslicie, ze stosujac sie do tamtych rad moze to zadzialac?
i ostatnie juz moje pytanie, czy ten miesiac spowoduje ze ona zateskni?? i czy nie uwazacie tez, ze to troche wina tego ze ma 18 lat i w tym wieku moze nie jest gotowa na powazny zwiazek itp?
dzieki, pozdro.