Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Przerwa kilkutygodniowa, wątpliwości...

6 posts / 0 new
Ostatni
nemk
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-06
Punkty pomocy: 3
Przerwa kilkutygodniowa, wątpliwości...

Sprawa wygląda tak: spotykam się laską, było już między nami KC (sama się rzuciła, delikatnie ,,podpuszczna'', kilka razy), widać zainteresowanie z jej strony, choć tym KC była jakby zawstydzona, a działo się to u niej, podczas kolacji z jej zaproszenia. Teraz nie będziemy się widzieli ponad 3 tygodnie i tu się pojawia pytanie: czekać na jej smsy, telefony itp., czy po jakimś czasie samemu to zrobić? Nie chcę jej pokazać że mi zależy (bo trochę zależy, ale bez jakiejś napinki), a z drugiej strony nie chciałbym stracić dobrze zapowiadającej się znajomości. Dzięki za odp.

ZaaaaFi
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-05-10
Punkty pomocy: 140

jak nie bedziesz do niej pisal to zapomnij o niej

Wojtek1243
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa - okolice

Dołączył: 2012-06-11
Punkty pomocy: 308

3 tygodnie mówisz. Możesz zadzwonić i porozmawiać od tak sobie, jeśli nie masz na to ochoty to po tej przerwie umówicie się.

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

Zadzwoń w połowie tych trzeh tyg.
Głupio by było jak byś tak nie zrobił.
Pogadacie i się umów z nią przy okazji.

nemk
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-06
Punkty pomocy: 3

Wszystko fajnie, ale czy samemu do niej pisać i nie wiem, co drugi dzień? Bo wg mnie raz w przeciągu 3 tyg. zadzwonić i od razu zaproponować spotkanie to nie jest za bardzo halo. Chodzi o to, żeby znaleźć jakiś złoty środek, utrzymywać kontakt ale nie przesadzać i jej rozpuścić zbytnio.

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

,,Wszystko fajnie, ale czy samemu do niej pisać i nie wiem, co drugi dzień?,,

hm... zajebałeś mi zagwozdkę Sad