Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Proszę o poradę

18 posts / 0 new
Ostatni
zagubiony31
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-09-30
Punkty pomocy: 9
Proszę o poradę

Hej,

Nie mam większego problemu z zapoznawaniem kobiet, ale małe doświadczenie w byciu w związku. I tu zaczynają się schody.

Kilka miesięcy temu byłem w pierwszym w życiu związku z kobietą, którą po kilku miesiącach pokochałem, teraz jestem pewien, że to miłość (wiem, wiem "czemu tak szybko"), na początku miałem wyjeb..ne, ale okazało się później, że naprawdę ją kocham, niestety przez moje debilno-olewcze zachowanie, dziewczyna "mądra" - olała mnie. Bardzo to przeżyłem i do tej pory nie mogę się z tym pogodzić.

Teraz jestem od pewnego czasu w związku z piękną kobietą (taką, którą zawsze chciałem mieć), ale... właśnie "Ale" Co raz rzadziej, jednak myślę o byłej, jest widocznie jeszcze silne uczucie do byłej i wiem, że to miłość, ta pierwsza, prawdziwa i chyba jedyna, (jak to się mówi).

Przykre jest to, że jestem w związku, a myślę o innej (byłej), wiem, zaraz pewnie posypią się teksty typu: Że znalazłem sobie "zapchajdziurę" itp, ale uwierzcie mi, ja naprawdę nie szukałem "takiej" osoby, trafiliśmy na siebie i jakoś się zaczęło "dziać".

Darzę uczuciem obecną kobietę, ale czy ją kocham? tego jeszcze nie wiem, niestety wiem, że kocham byłą i to jest mój problem.

Nie myślę o ex cały czas (było tak kilka miesięcy temu, kiedy byłem świeżo po rozstaniu), teraz rzadziej, ale jednak dopadają mnie myśli o byłej dziewczynie.

Strasznie się z tym źle czuję, bo wiem, że moja była raczej nie wróci do mnie, a jeśli nawet to za jakiś czas może być taki sam "syf" w związku jaki był, bo mam chujowy charakter,i często się kłóciliśmy, w 60% z mojej winy (tak z resztą jest w obecnym związku, może rzadziej, ale jednak). Poza tym skrzywdziłbym obecną kobietę, na której mi zależy, chociaż nie darzę jej (mam nadzieję, że to się zmieni) miłością jak ex.

Jeżeli jest to możliwe, to proszę o porady.

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

Bylo minelo. Dziwi mnie, ze bedac z nowa kobieta w ogolw pamietasz imie poprzedniej. Do przodu chlopie i nie pierdol. Nikt nie bedzie na Ciebie czekal. Mozesz tylko isc dalej.

Sorcia za brak polskich znakuff ale pisze z komci

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

Ja to uwielbiam Twoje podejście. Bez rozckliwiania, marnowania czasu i widzę jak każdy powinien sobie przy takich myślach jak autor dać plaskacza w twarz ze słowami: no ogarnę się w końcu Smile

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

My Żydzi tak mamy.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

Mossad the best Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

zagubiony31
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-09-30
Punkty pomocy: 9

Prawda, dziękuje! Smile

Markinson
Portret użytkownika Markinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Z daleka

Dołączył: 2012-02-29
Punkty pomocy: 289

Wrócisz do byłej to wpadniesz w jeszcze większe bagno niż w którym byłeś do tej pory.

zagubiony31
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-09-30
Punkty pomocy: 9

Coś w tym jest, jak zerwała ze mną to czułem i sama mówiła, że chce tylko znajomości czyli frendzone.

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

Mam coś bardzo podobnego teraz. Zakochałem się w jednej w poprzednim roku ale no niestety zniknęła, a teraz spotykam się z kimś, a myślę o tej poprzedniej. Ta obecna jej nie dorównuje, fatalnie się z tym czuję.

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Ciągle za mało. Nieśmiertelnymi słowami Barney'a Stinsona: "Umysł mężczyzny potrafi zapamiętać ograniczoną liczbę cycków. Musisz naoglądać się ich tyle, żebyś zapomniał tamte." Czy coś w tym stylu. Spotykaj się z wieloma dziewczynami, a szybko się przekonasz, że tamta wcale nie była wyjątkowa (tylko po prostu jeszcze nie zdążyła Ci podpaść).

Aleus
Portret użytkownika Aleus
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2015-07-17
Punkty pomocy: 1402

oon24 owal wszystko i napisz całą historię w gorzkich żalach, wszystkie odczucia, pragnienia, wyobrażenia, cały ból. Wylej wszystko, cały kubeł pomyj, a następnie wychyl piwko i z ostatnim łykiem: było minęło Smile Gorzkie żale w moim zamyśle taką miały też funkcję, by tam można było się oczyścić.

-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.

Łysiejący grubas
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 413

zagubiony31,

szczerze przemyśl swoje uczucia.

to miłość, ta pierwsza, prawdziwa i chyba jedyna,

Czemu chcesz wrócić do byłej? Czy przyczyną jest miłość, czy urażona duma, że cię zostawiła.
dziewczyna "mądra" - olała mnie. Bardzo to przeżyłem i do tej pory nie mogę się z tym pogodzić.
Była jest niedostępna, obecna dostępna. Czy to sprawia, że byłą bardziej szanujesz?

Nie lubisz swojego charakteru, masz problem z akceptacją siebie, poczucie winy za rozpad pierwszego związku.
Masz problemy w nowym związku i uciekasz w marzenia o prawdziwej miłości z byłą. To jest destrukcja.

Rozdziel iluzje od rzeczywistości. Patrz w przyszłość, a nie szukaj powrotu do przeszłości.
Zaakceptuj sentyment do pierwszego związku, lecz obiektywnie go oceń.

Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.

zagubiony31
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-09-30
Punkty pomocy: 9

Dużo racji w tym co piszesz, dziękuje!

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2753

Tak zes ustawicznie myslal o tej bylej po rozstaniu, ze zes ja sobie wyidealizowal do kwadratu. A to zwykla dupa jest. Ladny cyc, ladna buzia i kobieta w srodku, jak kazda inna. Przestan pierdolic, ze to "ta jedyna", bo takie sranie sie bierze z braku wiary w to, ze sobie innej fajnej laski nie wyjmiesz i stworzysz cos fajnego.

Nie wierzysz? To sie z ta "jedna jedyna" spotkaj. Klapki z oczu Ci zejda i sie obudzisz.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

Simi
Portret użytkownika Simi
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: ...

Dołączył: 2014-11-20
Punkty pomocy: 81

Popatrz facet zadałeś pytania i w zasadzie odpowiedziałeś sobie na nie wszystkie.
"bo mam chujowy charakter,i często się kłóciliśmy, w 60% z mojej winy" chłopie to pracuj nad sobą, zamiast wkurwiac sie na ludzi idz na siłownie, cwicz sztuki walki, ponapierdalej w worek, co kolwiek
Co do twojego obecnego związku to twoja sprawa, ja jak cos robie to na 100% albo wogóle, mój i pewmie twój czas jest zbyt cenny aby go w głupi sposób marnowac, Ty jeden wiesz jak to wygląda u ciebie

Praca, praca, samorozwój, postepuj jak facet, żyj, będziesz nadal chciał to sie umowisz z ex na kawe, piwo , a pozniej to sam zobaczysz co dalej

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

"może być taki sam "syf" w związku jaki był, bo mam chujowy charakter,i często się kłóciliśmy, w 60% z mojej winy (tak z resztą jest w obecnym związku, może rzadziej, ale jednak)."

Taa, pewnie będzie syf i kolejna cię oleje, a wtedy może jej bardziej zapragniesz? A może jednak zaczniesz się kształtować w coś dobrego a nie użalać się jaki to masz zjebany charakter?Wink

zagubiony31
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-09-30
Punkty pomocy: 9

Dziękuje za Wasze porady, macie rację w 90%, niektórzy w 100% Smile Wczoraj napisałem do byłej, ale ta mnie wykasowała z komunikatora, jebać ją! Za dużo włożyłem w tamten związek i jak pisaliście, za bardzo ją wyidealizowałem... Dziś naprawdę mam ją w dupie, obecna kobieta jest o niebo lepsza - jeśli chodzi o wygląd i charakter, niestety jest uczucie do tej ex, ale czas pokazuje, że i uczucie jest o wiele mniejsze, a do obecnej mocniejsze. Pozdrawiam!