Cześć moi drodzy, mam malutki problem i wielką nadzieję że pomóżecie mi go rozwiązać, a mianowicie... Kolezanka oświadczyła mi, że w ramach przeprosin lub po prostu rekompensaty będzie gotowa zrobić coś dla mnie co tylko sobie zażycze (oczywiście, bez przesady) no więc się zgodziłem i tutaj natrafiłem na problem, bo nie wiem co takiego jej powiedzieć by zarazem nie wyjść na osobę needy, ale chce się do niej jakos zbliżyc. Od razu zaznaczam, że jej zależy na mnie i strasznie się jej podobam, dlatego chcę to wykorzystać. Chcialbym ją zaskoczyć, bardzo proszę was o pomoc bo nie ukrywam świeży jestem, a nie chce tej okazji spieprzyc czy zmarnowac i od razu przepraszam za błędy, ale ciężko pisac z telefonu. Będę wdzięczny, poradzcie co robić. Co byście zrobili w mojej sytuacji?
Powiedz żeby przygotowała dla Ciebie spotkanie niespodziankę...
Może też zorganizować wam piknik,jakiś wypad za miasto,przechadzkę,przejażdżkę rowerową,wspólne oglądanie gwiazd wieczorem,wieczór przy ognisku etc etc...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Nie wiem czy to dobry pomysł, nie znamy się jeszcze za dobrze i nasze jedyne spotkania to z przyjaciółmi, może coś prostszego i konkretnego? Do spotkania sam doprowadze, nie chcę by ona się tym zajęła
Jeśli dziewczyna Ci się podoba i masz od niej IOI to nie baw się w przyjaciół tylko umawiaj się z nią sam na sam...gorzej jak to Twoja koleżanka i wpakowałeś się w szufladkę "Koleżanka z fiutkiem" wtedy będziesz miał problem z umówieniem się sam na sam,spotkanie będziesz miał jedynie w gronie przyjaciół...zależy czego od niej oczekujesz?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Wolałbym po prostu jeśli juz proponujesz te spotkanie umówić się pod pretekstem, tylko jakim? Jeśli powiem jej że chcę żeby mnie pocalowala wyjde na needy, zresztą wtedy będę czuć się beznadziejnie bo osobiscie chcę do tego doprowadzic i w tym jest problem...
@down
Pomysł dobry i pewnie mi się przyda, a na pewno kiedyś to wykorzystam. Ale póki co chyba za krótko się znamy na takie coś i zreszta wolalbym spotkac się z nią a świeżym powietrzu, a to raczej do wykonania jest najlepiej w zaciszu.
Niech to będzie coś błahego, ale coś lepszego niż po prostu przekazanie lizaka.
Bez pretekstu...ma wobec ciebie "dług" więc proponujesz to i to i już...zgodzi się ok jak nie to coś innego...a co do pocałunku to nie coś o czym się rozmawia czy planuje tylko się to robi po prostu ja spróbujesz pocałować w odpowiednim momencie a to czy to wyjdzie czy nie zależy od jej reakcji,emocji i więzi jakie wytworzyłeś...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Stary, każdy pomysł kwitujesz tekstem "za wcześnie", "za mało się znamy". Jak się będziesz do tego zabierał w tym tempie to ci się laska zestarzeje (lub bardziej prawdopodobne zostaniesz jej koleżaneczką z fiutem). Trochę odwagi i śmiałości
Ja uważam, że pomysł z masażem jest spoko.
Które pomysły są dobre?
te które zostaną zrealizowane
niezrealizowane pomysły są chujowe ~ ktoś na podrywaj.org
Stary, każdy pomysł kwitujesz tekstem "za wcześnie", "za mało się znamy". Jak się będziesz do tego zabierał w tym tempie to ci się laska zestarzeje (lub bardziej prawdopodobne zostaniesz jej koleżaneczką z fiutem). Trochę odwagi i śmiałości
Ja uważam, że pomysł z masażem jest spoko.
Które pomysły są dobre?
te które zostaną zrealizowane
niezrealizowane pomysły są chujowe ~ ktoś na podrywaj.org
Niech ci zrobi masaż, np pleców... Niech załatwi olejek, zdejmiesz koszulkę, ona cię będzie masować i wcierać olejek...
Potem się zmienicie i nie dość ze sobie po dotykasz, po eskalujesz, przyzwyczaisz do swojego dotyku to podniecisz ją i raczej to zapamięta na długo... Anóz zrobi jej się ochotka i dostaniesz zielone światło?
Taki skromny spontaniczny pomysł ;P
_________________________
A poza tym, bądź jak Łysy z Brazerss ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A może po prostu przytulenie w ramach przeprosin? Co o tym sądzicie? Nie wyjdę na needy? Do masażu dojdzie jak będzie do tego miejsce
Jakie przytulanie?Przytulić to możesz ją w każdej chwili wymyśl coś lepszego czym zaplusujesz i co rozwinie waszą relacje...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Szczerze świetny pomysł! Nie wyjdziesz na needy. Wyjdziesz na pizdę. Najgorsze, że to Ci odpowiada.. Pomyśl sam, jeżeli dziewczyna mówi Ci możesz zażyczyć sobie co tylko zechcesz, to bierze pod uwagę, że Twoje propozycje będą odważniejsze (nawet słowa bez przesady były dodane, bo przeszło jej to przez głowę - chyba, że to ty dodałeś), ba nawet ma cichą nadzieje, że takie będą. Nie zastanawiałeś się nad tym, że może w ten sposób pomaga Ci zbliżyć się do siebie, bo dla Ciebie to zawsze nie czas/nie miejsce/nie wypada/co sobie pomyśli/nie jest taka/potrzebuje czasu/[resztę na pewno dopiszesz]. Może ona ma dosyć tych wszystkich facetów, którzy ciągle robią wszystko według schematu, po kolei we właściwym czasie wtedy kiedy ona raczy dać im znak lub sama wkurwiona nie posuwaniem relacji do przodu wreszcie sama pocałuje takiego adoratora. No popatrz, w tej relacji to nawet ona miała więcej jaj niż Ty (w końcu możesz to rozumieć na wiele sposobów).
Jeżeli powiesz pewnym głosem to co napisał henk "Chcę przeżyć niezapomniany wieczór, rusz wyobraźnią" to dodatkowo ona będzie się starała, żeby właśnie takie był..
Bym atakował: "Chcę dostać najbardziej romantycznego buziaka jakiegokolwiek dałaś kiedykolwiek. Po prostu pocałuj mnie jak nikt ;)"
Tylko koleżanka nie może być taką pizdoliną co się boi świata
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Zgadzam się w 100% z Fanem, trzeba dowalić konkretnie a nie się migdalić
Jeśli powiesz jej: "Lodzik" to ona pomyśli: "Co za popieprzony, ostry facet"
I pewnie przez 2 tygodnie nie będzie się odzywać.
..
Ale po tych dwóch tygodniach będzie tylko myśleć "ostry facet"
A uwierz, to solidny komplement
Generalnie to troszkę jak szachy, czasami warto stracić takiego pionka jak to "spełnię twoje życzenie" tylko po to, by na końcu Twoja wieża mogła (z)bić królową
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
Fredro... ale z Ciebie miękka fifa... Człowieku poczytaj co Ty tu wypisujesz, aż mi się pączek z śniadania cofa. Ogarnij się bo chuja osiągniesz. Kurwa jak przeczytałem to:"A może po prostu przytulenie w ramach przeprosin? Co o tym sądzicie?" to już mi się w dupie tak popierdoliło ze musiałem włączyć się do dyskusji. Co Ty kurwa tworzysz człowieku. Chłopaki Ci proponują dobre konkretne pomysły a Ty z przytuleniem wypierdalasz? Opierdol Ci się przyda.
P.S pomysł z masażem najlepszy. Powiedz jej ze chcesz masaż pleców i koniec. Zaproś ją do domu i tam niech Cię pomasuje. Widzisz jakiś problem???
Cenna rada : Nie naciskaj !
Ja bym brał masaż - zadbać o atmosferę później zmiana (Ty ją) rozpalasz paczka gum i heja.
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
Kolego nie chcę Cie martwić, ale obawiam się, że jak dalej będziesz się tak zbierał to ani "sam nie doprowadzisz do spotkania", ani tym bardziej pomysł masażu nie zostanie " na pewno później, go wykorzystam". Masz 17 lat, rozumiem, że możesz nie mieć miejsca by zrobić masaż. Ale nie sądzę by spędzenie niezapomnianego wieczoru, który to ona zaplanuje, kc i przytulanie do woli nie leżało w Twoich możliwościach mam racje ?
Niech ci zrobi masaż
zaproś ją do domu, albo ty do niej, oczywiśće zebyście tylko we dwoje byli:) powiedz jej ze ostatnio jakoś plecki cie bolą, i ze chciałbyś żeby ci robiła masaż, dodaj ze jak jej dotyk pomoże to na twoje bolące plecy, to potraktujesz to jako te waszą forme przeprosin z jej strony
Tyle w tym temacie
akcesoria: kostka do gry, papier, długopis
niech napisze od 1 do 6 liste rzeczy, ktore mogłaby dla Ciebie zrobić. Ty rzucisz kostką;) A niech poniesie ją wyobraźnia... Tylko, zeby pod każdą cyferką nie było "seks", bo wtedy nuuuuuda, panie!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Na zdrową logikę, gościu ma 17 lat więc podejrzewam że taniec na rurze, oral, seks czy masaż odpada, bo w każdej chwili może go mama na kolacje zawołać, trzeba mieć też na uwadze że nie każda 17stka to wyuzdana seks-maszyna z redtube ...
they hate us cause they ain't us
he he he taki tam.. drobny szczegół:)hmm co prawda to prawda .. Fantazja widać poniosła wszystkich ^^
Dobra panowie, dzięki za solidny opierdol - rzeczywiście, pomysł z przytuleniem nie był najlepszy bo mogę sobie ją przytulić kiedy tylko będę chciał, ale najlepszym pomysłem tutaj podsunął mi Guest za co bardzo dziękuje i gdybym mógł postawiłbym Ci zimnę piwo. A co do masażu no to jak już zauważyliście, napisałem że w tej chwili odpada... no bo nie mam własnego lokum i nie mieszkam jeszcze kompletnie sam, a w parku to nie wypada. Tak czy siak dzięki za pomoc ! A na masaż by się na pewno zgodziła, tylko nie ma gdzie, ale w tym to już mi nie pomożecie. To by było na tyle, mój problem uważam za rozwiązany i jeszcze raz DZIĘKUJE!
Panie Fredro
tym parkiem to zebyś kiedyś sie nie zdziwił.. czy aby napewno tak nie wypada ;>
Fredro, boisz się bycia needy, ale chyba nie łapiesz o co w tym chodzi.
Needy nie polega na tym, że chcesz przytulić i pocałować dziewczynę. Badboje i PUAsi właśnie to robią.
Needy jesteś wtedy, gdy przywiązujesz do tego przesadną wagę. Needy jesteś wtedy, gdy rozpaczliwie potrzebujesz tej dziewczyny. Gdy to ona stanowi nagrodę, o którą się starasz.
W twojej sytuacji dziewczyna sama wychodzi z inicjatywą, więc nie ty jesteś needy.
Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.