Chcę zaproponować znajomej bycie fuck-friendami. Nie mam jednak pomyslu jak to zrobić i kiedy to zrobić. Wrzucam parę info dotyczących jej - nas:
-ja - 22 lata, ona - 21 lat
-znamy się około dwóch lat, mieszkaliśmy razem 9 miesięcy na studiach, teraz osobno
-rozmawiamy kilkanaście razy w miesiącu, aktualnie wakacje więc sie nie widujemy
-rozmowy o seksie, ona również je inicjuje
-na pytanie o ziwązku oparte tylko na seksie, spotykaniu się w wiadomym celu odpowiedziała, że była w takim przez krótki czas, był to niewypał, ale to z powodu partnera i gdyby miała okazje znów spróbować - zrobiłaby to
-mogę być w lekkiej ramie przyjaciela, jednak nie widywaliśmy się często na przestrzeni ostatnich miesięcy, więc myślę, że nie będzie z tym problemu
Ok, to chyba tyle, w razie czego pytań, proponować itd. Dążyć do seksu, kontaktu fizycznego i wtedy proponować, kiedy będziemy mieli jakiś kontakt za sobą? Czy zrobić to przed? Nie chcę jej ranić, a jednocześnie trochę dziwnie proponować jej "kota w worku" (w jej mniemaniu oczywiście).
Dzięki za rady, pomoce, wszystko.
znamy się około dwóch lat, mieszkaliśmy razem 9 miesięcy na studiach, teraz osobno
Powiedź mi kolego czy przez te 9 miesięcy mieszkania razem mieliście jakikolwiek kontakt seksualny.
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
Nic, 0, jedynie spanie razem czy z jej strony propozycje (pół żartem.. ale tez pół serio
) 'chodzmy pod prysznic!'. Niestety balem sie, ze zepsuje nasze relacje mieszkaniowe, więc odpuszczałem. Pewnie to był błąd z tej perpsektywy, no, ale cóż, czasu nie cofne.
"Pamiętasz, jak kiedyś zaproponowałaś mi wspólny prysznic? No to chętnie bym teraz z tego skorzystał"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Do tego wszystkiego zastosuj DOTYK
Reszta będzie formalnością.
Zasady portalu
Siemanko
Terminatorem pewności siebie.
"partnera i gdyby miała okazje znów spróbować - zrobiłaby to"
Przecież ona dała ci przyzwolenie myslisz ,że nie miała na myśli ciebie mówiąc ci to ?.
Musisz być dla niej atrakcyjny jeśli chcesz by się na to zgodziła ,więc jeśli ona już uważa cię za pełnego sexapealu mężczyznę to bierz ją do łóżka i do boju ,zaś jeśli uważa cię za przeciętnego kolegę to proponuje przeczytać podstawy i stać się
Pozdrawiam
@Guest
Dzięki, dobry motyw
@papusiek1
Czy konkretnie o mnie? Nie wiem, to było raczej pytanie ogólne : )
Dzięki.
Kolejne rady mile widziane.
Ja bym nie odkrywał kart mówiąc otwarcie czy też pytając o to. Po prostu dążysz do seksu i tyle. Z tego co napisałeś według mnie to jest najlepsze i normalne najzwyklejsze wyjście.
Bierz się do dzieła. Pytanie jej czy tego chce jest bez sensu. Jeśli to chce, to możesz sprawdzić tylko w jeden sposób:P A jeśli będzie się wkręcała w związek, to żadne rozmowy przed i po tego nie zmienią.
Be yourself!
Nie mow tego tak bo ona moze to sobie zle zinterpretowac. Po prostu rob swoje..
Twój Mistrz.