Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Próbuje wymusic/wzbudzic pieskowanie?

16 posts / 0 new
Ostatni
Jopeka
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-11-06
Punkty pomocy: 7
Próbuje wymusic/wzbudzic pieskowanie?

Witam wszystkich,

Zacznę od dnia wtorkowego kiedy to wybrałem się z moją partnerką do kina, ja zaprosilem ponieważ miałem darmowe vouczery. Caly czas do momentu wyjscia z kina wieczór był super. Po wyjsciu z kina gadka szmatka o filmie, po czym ja wypalilem ze winna mi jest pieniadze. Kupowalem jej papierosy i cole pare dni wczesniej. O coli wspomnialem tylko ale to w zartach i powiedzialem ze za cole to nie bo ty tez mi kiedys kupowalas.
...no i foch... cala droge do domu brak slowa do mnie, pod domem mowi mi ze foch za cole, ja sie nie przejalem, podziekowalem za cudowny wieczor i na koniec dogryzlem "duza rosnij" ;P

Dzień czwartkowy to juz jakis chujowy shittest! Przyjechalem do niej, mielismy pojechac do restaturacji ale ona zmeczona wiec nie wybralismy sie. Zaczelismy ogladac film na komputerze, wszystko gładko, ładnie, pięknie. Po filmie sex, skonczylismy i wybieram sie do domu... Ona do mnie: "przyjedziesz jutro?"
Ja: "Raczej nie bo bede zmeczony po pracy, w sumie nie wiem co bede jutro robil moze mi cos wypadnie tak wiec odezwe sie jutro czy bede mogl przyjechac"
No i zaczely sie jej fanaberie ze ja ja oklamuje, nie mam czasu dla niej itp.

Ja znowu twardy typ, nic sobie nie zrobilem z tego, wysluchalem, wyszedlem i tyle mnie bylo.
Dalsza jej gadka i kontynuacja focha byla poprzez sms.

Po krótce 1 sms:
...Ja pracuje po 12h i mam dla Ciebie czas a Ty po 8h bedziesz zmeczony? Nie chce Cie widziec w sobote, bo bede tak zmeczona po pracy. jak Kuba Bogu...

Ja odpisalem:
Dobranoc Kochanie ;*

2 sms:
Nie ufam Ci. Wiesz o tym. I probujesz mi wmowic rzeczy ktore są niedorzeczne. Kiedy mowisz mi o wypadzie ze znajomymi, gdy miales wrocic do domu i odpoczywac (tu akurat racja ale kolega wyciagnal do pizzy hut na jedzenie to czemu nie? tez odpoczynek...) Oklamujesz mnie non stop. Mi sie to w glowie nie miesci. Musze sobie to poukladac. Wiec daj mi kilka dni spokoju. i tyle w tym temacie. Dobranoc

Już nie odpisalem nic na tego sms-a. Moze i wzbudzam w niej nie ufnosc ale tylko przez to ze czasami wyjde gdzies ze znajomymi i pisze sms-y raz od wielkiego dzwona z kolezankami z pracy??? litości...

Z moich obliczen wynika ze jest to shittest prowokujacy do tego abym zaczal pieskowac lub uganiac sie za nia w takim sensie ze bede na kazde jej skinienie i wtedy kiedy ona tego bedzie chciala. Bo tak naprawde to nic zlego nie zrobilem, wrecz przeciwnie daje jej radosc (probuje), wyciagam ja z domu a ona tak sie odwdzięcza wywołując we mnie stan nerwow i rozmyśleń.

Panowie, ja postanowilem sie nie odzywac do niej wogole, skoro chce kilku dni spokoju prosze bardzo. Co Wy byscie zrobili w tej sytuacji, jakie zachowanie Wasze? Napisalem ten post także dlatego żeby dowiedzieć się czy moje zachowanie było zgodne z zasadami PUA i męskimi.

Dzięki i Pozdrawiam Smile

Sakuś20
Portret użytkownika Sakuś20
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: My way ;D

Dołączył: 2010-03-18
Punkty pomocy: 695

Mi jak panna wjeżdżała na głowe i wypaliła z tekstem tego typu ,,Musze sobie to poukladac. Wiec daj mi kilka dni spokoju.'' to olałem laske i spokój święty. Porozmawiaj z nią na spokojnie bez nerwów , jeśli jazdy będą się powtarzać BEZ POWODU to nie męcz sie tylko skończ to i tyle. Ale jak na razie ochłoń i daj jej te pare dni. Nie odzywaj sie, do póki pierwwsza tego nie zrobi.

Ps.

dobrze że zdajesz sobie sprawe z jej teścików Tongue Analizuj jej zachowanie.

pozdro

________________________________________________________

Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!

Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.

Jopeka
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-11-06
Punkty pomocy: 7

"To wypominanie z papierosami było żałosne- ok jak chciałeś żeby ci kasę oddała to trzeba było to zrobić odrazu gdy wręczałeś jej paczkę."

Heh, jakby miala swoja kase to bym wzial od niej i jej kupil albo by sama sobie kupila. Ale nie miala to musialem jej kupic.

Jopeka
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-11-06
Punkty pomocy: 7

Ale tu jest problem bo nawet jakbym powiedzial ze mam plany chocby glupie wyjscie z kolegami na piwo czy cokolwiek innego to juz wiem bo ja znam ze byloby gadanie ze mam czas dla kolegow a nie dla niej.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

"Z moich obliczen wynika ze jest to shittest prowokujacy do tego abym zaczal pieskowac"

ja pierdole Smile
co pokazuje że ta stronka nie jest dla wszystkich ...

gościu może z tymi fajkami i miałeś rację ale reszta ?
po tym seksie to ja potraktowałeś jak zwykłą d... ona chce sie spotkać a ty wypalasz nie ma czasu
po prostu brakuje ci klasy i kultury, czasami to przychodzi z wiekiem, czasami nie Wink

they hate us cause they ain't us

Jopeka
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-11-06
Punkty pomocy: 7

Jestem z nia 5 miesiecy, chce troche wrzucic na luz bo wydaje mi sie ze za duzo czasu poswiecam jej a nie sobie...
Praktycznie moj czas kreci sie wokol niej wiec o czym my mowimy ze mi brakuje kultury. Twoj caly czas wypelnia kobieta, praca, dom???? Masz fajne życie, gratuluje i zazdroszcze Smile

neo100909
Portret użytkownika neo100909
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: To nic ważnego...

Dołączył: 2012-11-03
Punkty pomocy: 47

Carlos1990 w sumie ma sporo racji nie szalej tak bo możesz stracić dość fajną dziewczynę a tak w ogóle od siebie dodam że wypominanie dziewczynie papierosów które się jej kupiło i notabene które kosztowały gdzieś tak z 10 zł czy tam więcej lub mniej nie jest męskie mnie byłoby wstyd wypominać i domagać się oddania 10 zł od dziewczyny

Fajnych ludzi poznaje się zwykle tam gdzie Ci mniej fajni się nie pokazują.

Adrianna
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2012-11-19
Punkty pomocy: 56

traktuj innych tak, jakbyś sam chciał być traktowany.... Nie jesteś panem i władcą a kobieta nie jest od spełniania Twoich zachcianek, olewasz ją i okropnie traktujesz. Chyba nie byłoby Ci miło, gdyby ona tak robiła. Dziecko dorośnij

Jopeka
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-11-06
Punkty pomocy: 7

No nie wiem czy chcialabys sie ze wszystkiego tlumaczyc i byc kontrolawana na kazdym kroku...
Uwierz mi nie olewam jej, bo naprawde daje jej i probuje dawac wspaniale chwile.

MCJ91
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2010-06-05
Punkty pomocy: 138

Uskuteczniajcie dalej takie głupie bitewki damsko-męskie. Ja jej się nie dam, nie będę jej nadskakiwał, to jej rol.a
\Wszędzie shittesty, wszędzie paranoja, myślenie, że muszę być supermalem.
Ta stronka naprawdę siada na mózg niektórym.

Zef
Portret użytkownika Zef
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2009-02-14
Punkty pomocy: 675

Ok z mojego punktu widzenia dałeś dupy w paru miejscach i stąd cała historia.
Więc od początku:

1. papierosy - faktycznie odegrałeś żyda z tego co zrozumiałem. Nie że mówię że masz jej fundować trucie siebie i innych biegnąc do niej z paczuszką w ząbkach i merdając ogonkiem, ale albo mówisz NIE, albo że "ok, ale oddasz mi za to następnym razem", albo siedzisz cicho i w najgorszym razie nie powtarzasz błędu następnym razem, jeżeli od razu nie postawiłeś jasno sprawy jak to ma wyglądać (pożyczka a nie darowizna).

2. Spotkanie następnego dnia - wyjechałeś z tym tekstem w złym miejscu i czasie. Po seksie one walą takimi tekstami by się upewnić że nie są workiem na spermę i myślisz o nich jak o kobiecie a nie dziurce na wieczór. Dlatego takie jazdy po tym.

3. Koledzy - zdrowo i dobrze wypaść z kumplami, ale słowność to słowność. Jeżeli idziesz z kumplami (umówiłeś się) to ona ma grzać ławę o ile jej nie gwałcą/ćwiartują/palą na stosie. Ale w odwrotnym przypadku nie inaczej, i jak jej obiecałeś wieczór, kumple się muszą tego dnia bawić bez ciebie, lub zabierasz ją ze sobą do kumpli.

4. Czas na nią - jeżeli czujesz że za bardzo wchodzi ci w życiorys z buciorami to porozmawiaj o tym wprost, jasno powiedz że chcesz mieć czas na inne rzeczy także i lepiej konkretnie wymień jakie. Gadki o tym że jej nie kochasz zgaś krótko że miłość nie oznacza bycia bliźniakami syjamskimi i każdy ma prawo do czasu dla siebie samego i swoich pasji. Choć sam też się zastanów czy to miłość i czy to wszystko nie dzieje się po prostu bo masz jej dość ale sex jest dobry.

"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"

"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"

Al Bundy - król;)

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

Nie wiń jej. Ona jest NAUCZONA/ PRZYZWYCZAJONA że facet zachowuje się tak a nie inaczej.. Wczesniej było że stawiał jej cole i wszystko i dlatego gdy Ty rzucasz żartem nawet na temat taki to ona odbiera to jako atak. Została tak rozpieszczona przez poprzednich misiów że trudno jej dać cos od siebie i uzmysłowić sobie iż Ty masz wymagania. Zluzuj trochę i nie organizuj jej spotkan, restauracji. Poczekaj co ona da od a do z od siebie

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.

Jopeka
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-11-06
Punkty pomocy: 7

Dobrze mowisz, opowiadala o jakims tam facecie co jej kupowal non stop fajki, nawet posunal sie do kupowania jej zakupow do domu... Nie winie jej za to ale uwazam ze dązy do tego aby ze mnie zrobic takiego goscia.

Najgorsze jest to ze za wszystko mnie obwinia, ze to ja pograzam zwiazek, ze to ja zle robie a nie ona. To mnie odpycha od niej bo kazde spotkanie od jakiegos czasu konczy sie fochem. Przez caly czas jest milo a potem jak cos zle powiem chocby wlasnie z ta cola czy fajkami lub spotkaniem na nastepny dzien wpada w zlosc. I powiedzcie czy wy byscie chcieli spotykac sie z dziewczyna ktora z gory zaklada ze to ty jestes ten gorszy, ty sie nie starasz, ty wszystko robisz zle... Sad
A jak juz jestes tak wkurwiony ze trzaskasz drzwiami wychodzisz i odpuszczasz sobie to ona Ci mowi: "I ty mowisz ze nie odpuscisz sobie? Wystarczy jedno moje slowo i ty znikasz. Tak wlasnie Ci zalezy. W sumie masz wyjebane" ..to jej slowa w sms.

Napisala do mnie list wreczajac mi go wczoraj. Streszcze w paru slowach:

Na poczatku opisala nasza znajomosc, jak to bylo na poczatku ze zabieralem ja w miejsca gdzie jeszcze nie byla, siedzielismy do poznych godzin i rozmawialismy. W polowie listu zaczela wypominac mi moja wolnosc tzn. spotkania ze znajomymi, zabawa z innymi ludzmi (zapewne chodzilo jej o to ze nie mam czasu dla niej ale tak nie jest bo spotykam sie z nia conajmniej 2-3 razy w tygodniu, chyba ze to za malo dla niej...). To prawda nie raz do mnie dzwonila i bylem albo pijany albo z kumplami o czym nie wiedziala (tu chyba jest problem moj i blad...) i moze wlasnie o to jest ten caly raban. Na koncu listu napisala ze moze by tak odpoczac od siebie, spojrzec na to z boku czy tesknimy za soba czy sie kochamy. Napisala zebym sie odniosl jakos do tego i ma nadzieje na jakies porozumienie.