Cześć!
Zauważyłem u siebie problem z płynnym prowadzeniem interesującej dla kobiety rozmowy! Generalnie ciężko mi skleić rozmowę tak by była ona płynna bez nagłego przeskakiwania tematów, by kobieta sama zaczęła się
w nią angażować i ją prowadzić a przynajmniej się rozgadać! Najważniejsze że nie umiem sprawić by była jak najbardziej seksualna i stymulująca dla kobiety...
Najgorsze jest to ze dzieje się tak mimo często ogromnych IOI dostawanych od tych kobiet.
Bardzo proszę o jakąś poradę i pomoc, pozdrawiam!
Tomek
Poczytaj trochę blogów Pt "O czym rozmawiać z kobietami"
Potem możesz poćwiczyć w prosty sposób, stajesz przed lustrem i rozmawiasz tak jakby z dziewczyna. To Ci na pewno pomoże. Wystarcza tylko dobre chęci i chwila czasu, możesz również przy okazji ćwiczyć nowe ciała.
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
"Generalnie ciężko mi skleić rozmowę tak by była ona płynna bez nagłego przeskakiwania tematów, by kobieta sama zaczęła się
w nią angażować i ją prowadzić a przynajmniej się rozgadać!"
To jasne nie znasz jej. Musisz skakać tematami na początku, aby dowiedzieć się czym interesuje. Za każdym razem jest tak, że w końcu trafisz na ten zajebisty temat, na który ona będzie gadać i gadać i gadać...
"Najważniejsze że nie umiem sprawić by była jak najbardziej seksualna i stymulująca dla kobiety..."
Z tym ostrożnie. Najpierw spraw, aby zaczęła mówić sama. Jeśli zaczniesz poruszać tematy seksualności przed tym, jak kobieta się rozgada, to możesz ją szybko spłoszyć. Dopiero potem próbuj rozwijać tematy seksualne.
Pytaj o jej zainteresowania, wakacje, przyszłość, marzenia, które chce spełnić. O jej ostatnim związku (niekiedy fajnie jest posłuchać, jak kobiety obgadują swoich byłych, a również możesz wyciągnąć jakieś wnioski czego nie robić). Od tego zacznij.
Przecież rozmawiając z nią chcesz ją poznać, prawda? Musisz wiedzieć co Cie w kobietach pociąga i doszukuj się tych cech rozmową.
"Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwątpili, pokaż że się mylili, nie czekaj ani chwili dłużej"