Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

problem z żona - jakaś masakra

32 posts / 0 new
Ostatni
hubert1984
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2012-05-25
Punkty pomocy: 0
problem z żona - jakaś masakra

Witam Was Panowie !!!
mam problem i szukam jakiejś rady

problem dotyczy mojej zony zołzy

ożeniłem się 2 lata temu , ostatnio urodził nam się cudowna córeczka..Smile i kocham ją nad życie

tylko moja zona, już w czasie ciąży zaczęła narzekać że się złe czuje i szybko poszła na l4 i ok.. rozumiałem to. przecież faktycznie mdłości itd. nie raz mówiłem jej kobieto dbaj o siebie bo to dla zdrowia dziecka itd ona i tak swoje oczywiście nie miałem racji.. według niej bo przecież wszystko robi super. i było parę akcji bo ciąża była w końcu zagrożona ale wszystko udało się ok zakończyć szczęśliwie .

teraz w roli mamy dalej ja nie mam racji co do wychowywania dziecka tylko ona. a Córeczkę kolki meczą itd. ja już nie wiem jak z tym sobie radzić.. może faktycznie się nie znam na tym . ale są inne sprawy
np jak to jej rodzinka przyjedzie do nas. to ona kurde ośmiesza mnie na ich oczach : np wystawiłem jej (auto) na sprzedaż (pomysł teścia) a ona.. nikt nie dzwoni bo beznadziejny opis (zdjęcia robił teściu) , a według mnie opis był dobry tylko cenę za wysoka ale teściu przecież powiedział że tak ma być. ja się nie odzywam na ten temat bo nie ma sensu albo, kiedyś rozmowa mówię że tak się tego nie zrobi bo nie będzie to działać a ona do Tatuśia czy mam racje ? i co on na to ?? no cholera jasna czy ja już jestem jakiś chory czy to trochę inaczej powinno wyglądać.
jakiś szacunek do męża powinien byc chyba
wiele jest takich rzecz gdzie mnie ośmiesza przy nich
do tego kłótnie z nią to masakra jakaś ja nie lubię się kłócić i staram się szybko pogodzić. a ona wtedy udaje obrażona i zwala winę na mnie że to ja złe zrobiłem i żebym ja przepraszał..
albo ostatnio zrobiła mi afere ze oglądałem zdjecia swojej ex , na fejsie została historia ze byłem na jej profilu i wielka kłótnia jak mogłem to zrobić , ona sama wchodzi na swoje ex i to często ale tego sobie nie da wmówić. mimo że czarno na białym

pewnie za niedługo szykuje się akcja z kupnem jej auta..
ja jej mówie żeby nie kupowała auta takiego samego jak teściu zresztą on juz sam zaczął ja namawiać na to aby kupiła takie auto.. ciekawie sie to zapowiada coś czuję

co ja mam robić jak myślicie bo Kocham swoja córeczkę i nie chce jej opuszczać.. Sad

chujbert

opos1
Portret użytkownika opos1
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2014-05-12
Punkty pomocy: 604

Wyszła za mąż to poczula ,że zdobyła swego mena. Smile
Popracuj panie nad swoją asertywnościa ,bo daleko nie zajedziesz z takim podejściem.

nera
Portret użytkownika nera
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Wiek: 28
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 1134

Widzisz... W maju 2012 przyszedłeś z niemal identycznym problemem. Czy ówczesna dziewczyna z 2012 roku z którą miałeś problem, bo zrobiła Ci awanturę o to, że wolisz oglądać KSW niż gadać z nią przez telefon, to Twoja dzisiejsza żona?

a.) Jeśli tak, to widać, że nie udało Ci się zapanować nad tamtą relacją i ją uzdrowić a mało tego, jeszcze hajtnąłeś się z tą laską - sam sobie jesteś więc winien...

b.) Jeśli nie i Twoja żona to inna dziewczyna niż ta z 2012 roku to wiedz, że też masz problem. Pozwoliłeś sobie, po raz kolejny na takie traktowanie. Dałeś wejść sobie na głowę. Masz (i w 2012 też miałeś), problem z ustalaniem reguł w związku, mówieniem co Ci się nie podoba oraz stawianiem na swoim. Krótko mówiąc sam sobie pozwoliłeś na takie coś i znowu ta sama myśl jak w pkt. A - sam sobie jesteś winien...

Co zrobić? Nie przejmować się jej gadaniem i wiedzieć o słuszności swojego zdania. To po pierwsze, po drugie okazać jaja i raz jeden serio postawić na swoim. Zamiast kłócić się z nią zrób coś po swojemu pokaż czynami kto się myli a nie starasz się wszystkich dookoła przekonywać kiedy ja sam mam wrażenie, że przy odpowiednim urobieniu Ciebie (np przez jej ojca), momentalnie zmieniasz zdanie pod wpływem teścia właśnie albo swojej żony.

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1364

`to ona kurde ośmiesza mnie na ich oczach`
Wiesz jak sie nazywa taki zabieg? Kastracja.
Literatura podaje, ze niektore laski robia to z leku przed osamotnieniem. Pozbawiaja faceta jaj, zebz ten ich nie opuscil. Albo chce stworzyc dystans miedzy Toba a dzieckiem.

`teraz w roli mamy dalej ja nie mam racji co do wychowywania dziecka tylko ona.`

Pieknie... Jestes jedynie porzywieniem dla modliszki.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

1. Biegusiem po książkę "No More Mr. Nice Guy" (Robert Glover).

2. Żona Cię nie szanuje, bo sam się nie szanujesz. Zacznij mieć swoje zdanie, broń go i przede wszystkim - zajmij się sobą, a nie usługiwaniem innym. Koniecznie siłownia, koniecznie jakieś hobby poza domem, do tego spotkania ze znajomymi, flirt z kobietami (a co! nikt Ci nie każe z nimi sypiać), jakiś wyjazd bez niej - zacznij żyć dla siebie, nie dla niej!

3. Żona wie, że Cię "ma". Nie masz innych opcji, na pewno jej nie zostawisz to sobie pozwala na wszystko. Tak samo jakbyś miał w pracy podpisaną umowę, że ni cholery Cię nie zwolnią przez 5 lat to byś korzystał z tego ile wlezie... przez te 5 lat. No, a ona ma taką umowę podpisaną "póki śmierć was nie rozłączy".

Dziwisz się, że Cię wykorzystuje? Zajmij się wdrożeniem punktu numer 2 - nadzieja jest tylko jak zobaczy że nie jesteś miękki, że masz inne opcje i że - i to najważniejsze - gdyby cokolwiek się stało nie będziesz po niej rozpaczał i szybko znajdziesz sobie inną.

marine_trooper
Portret użytkownika marine_trooper
Nieobecny
Nienawidzi Kobiet
Wiek: 24
Miejscowość: Zagranica

Dołączył: 2015-02-03
Punkty pomocy: 269

Hmm, bardzo dobre rady.

hubert1984
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2012-05-25
Punkty pomocy: 0

macie racje.. klapki na oczach mam.. faktycznie wtedy przyszedłem do Was o pomoc w jej sprawie i wtedy pamiętam powiedziałem sobie dość.. i pomogło.. na jakiś czas..

aż do któregoś dnia.. gdzie zmiękłem i ona znowu wyczaiła sprawa.. moment i powoli dalej idzie w tym kierunku..

a wie że Córeczka dla mnie jest wszystkim i to wykorzystuje tak jak dziś.. pisze do mnie nie odzywasz się nic Cie nie interesuje córka...

a po pierwsze byłem zapracowany a dzwoniłem wcześniej się dowiedzieć to czasu nie miała.. czyżbym musiał się tak męczyć całe życie ??? co do teścia macie racje.. to jest taki lisiur przebiegły jak i ona..

cytat:
Nie przejmować się jej gadaniem i wiedzieć o słuszności swojego zdania. To po pierwsze, po drugie okazać jaja i raz jeden serio postawić na swoim. Zamiast kłócić się z nią zrób coś po swojemu pokaż czynami kto się myli a nie starasz się wszystkich dookoła przekonywać kiedy ja sam mam wrażenie, że przy odpowiednim urobieniu Ciebie (np przez jej ojca), momentalnie zmieniasz zdanie pod wpływem teścia właśnie albo swojej żony.

chyba lepiej się nie da tego ująć.. muszę w końcu zacząć myśleć o sobie.. bo faktycznie zwariuje
a jej ojciec.. to niech sobie gada.. muszę to jakoś w końcu rozwiązać.. podobnie z teściowa.. z nimi będzie najgorzej bo nauczyli się że ja taki dobry i uczynny ....;/

a co do kastracji.. dokładnie. tak jak mówicie..
muszę w końcu wziąć się za siebie !!

chujbert

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

Weź się za siebie tak jak ci tddaygame doradził, znajdz cos co mozesz robic oprocz sluzenia zonce, zadbaj o siebie i o dziecko. A z zona pogadaj zeby sie opanowala ze swoimi glupimi komentarzami. nie kloc sie z nia, powiedz raz a dobrze i obserwuj czy cos sie zmienia. Bez pretensji, bez fochow i bez scen. Pokaz ze masz jaja, swoje zdanie i ze miotanie toba jak jakas pizdeczka sie skonczyly:D
w ostatecznosci proponowalbym rozwod - chyba juz lepiej zeby corka sie widywala z ojcem na weekendy niz jak ma patrzec na pantofla czy tez taki brak szacunku miedzy rodzicami

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Ciekawe ilu z Was jest zonatych ze tak radzicie chlopakowi...

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

a na koniec podpisałeś się "hubercik"... No ja pierd...!!! Szkoda, ze nie "hubertunio"!!!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

"teraz w roli mamy dalej ja nie mam racji co do wychowywania dziecka tylko ona. a Córeczkę kolki meczą itd. ja już nie wiem jak z tym sobie radzić.. może faktycznie się nie znam na tym ." - tu bym się nie wtrącał - chwilowo...

"np wystawiłem jej (auto) na sprzedaż (pomysł teścia) a ona.. nikt nie dzwoni bo beznadziejny opis (zdjęcia robił teściu) , a według mnie opis był dobry tylko cenę za wysoka ale teściu przecież powiedział że tak ma być." - proszę bardzo, teściu wpadł na ten pomysł?, nie ma sprawy, tylko niech sam go realizuje, od początku do końca - palcem bym nie tknął tematu - nie bo nie - i chuj - taka byłaby odpowiedź na ewentualne pretensje "szczęścia ślubnego" czyli domowego upiora...

"do tego kłótnie z nią to masakra jakaś ja nie lubię się kłócić i staram się szybko pogodzić. a ona wtedy udaje obrażona i zwala winę na mnie że to ja złe zrobiłem i żebym ja przepraszał.." - a po chuj się kłócić, wychodzę na piwo, i nie musisz wrócić nawalony w sztok - wystarczy że nie będzie Ciebie przez te dwie/trzy godziny, i to się wiąże z tym - "albo ostatnio zrobiła mi afere ze oglądałem zdjecia swojej ex , na fejsie została historia ze byłem na jej profilu i wielka kłótnia jak mogłem to zrobić ," - czcigodna małżonka zacznie rozmyślania - wpierw nerwowe - ja chujowi pokażę... a po czasie - nosz kurwa, a jak przesadziłam i on faktycznie polezie do tej jego "byłej ździry"??? - bo wbrew pozorom - kobiety są zazdrosne o naszą przeszłość - mimo że twierdzą inaczej... tak na koniec Kolego = małżeństwo to nie sielanka, to raczej wieczne kto kogo w szyku ustawi - z czasem obydwie strony uczą się granic których nie warto przekraczać... tyle, że trochę to trwa...

hubert1984
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2012-05-25
Punkty pomocy: 0

leje na to ze tak mam podpis hubercik.. nie w tym rzecz

a co do tego że laski nie zmienię.. dziś już widzę w pewnym sensie zmianę..
a dokładnie wróciłem z pracy i ona do mnie żebym dzieckiem się zajął itd bo ona teraz musi zjeść i znowu nerwa .. a ja z uśmiechem na twarzy że sory ale mam pare rzeczy do zrobienia swoich mam wyjazd i dlaczego nie ma obiadu .. chyba była w szoku że postawiłem na swoim i zrobiłem tak jak chciałem wróciłem z z powrotem a ona coś tam swoje zdanie i z nerwa a ja mówię że nie i spokojnie że tak .. zapłakała po chwili sie uspokoiła i spokojna dziewczyna.. tak że ja tez trochę w życiu przeżyłem i łatwo sie nie dam a że się bładzi to wiadomo ale po upadku wstanę najgorszy będzie problem z jej ojczulkiem i cała jej rodzinka.. może ogarne to bo w sumie tak naprawde ą to leszcze i mało widzieli w życiu .. za młodego to ja takich niszczyłem na starcie teraz chyba z grzeczności sie uspokoiłem ..
zobaczymy co dalej ale dzieki za rady.. wielkie dzieki jak by ktoś jeszcze miałpomysłypiszcie smiało.. ja nie boje sie .. a nie ma to jak dostac cios i wstaćpo nim o tyle silniejszy..
pozdro meny

chujbert

Paolo88
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: niedaleko

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 545

Tak to jest jak facet jest za miękki aby zakończyć znajomość z panną, która do niego nie pasuje albo zbyt zdesperowany aby w ogóle być z kimkolwiek. Zachowanie Twojej panny to efekt tego na co jej pozwalasz ale ona po prostu jest głupia i cały problem polega na tym, że choćbyś jej tłumaczył to milion razy to i tak za chwilę będzie to samo, z takim typem kobiet postępuje się w jeden sposób... mówi się im niech spierd***ją i to zdecydowanie przed ślubem.
Teraz co możesz zrobić wg. mnie to mieć na nią wyjebane i zająć się sobą, trochę się od niej zdystansować i przywołać do porządku za każdym razem jak Cię próbuje strofować w obecności ojca czy kogokolwiek. Nie liczyłbym na to, że nagle panna zmięknie i przemieni się z zołzy w królewnę.

Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan

hubert1984
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2012-05-25
Punkty pomocy: 0

wiem wiem zdaje sobie z tego sprawe..
ale mam nadzieje że jak zgaszę jej ojca parę razy przy jej obecności itp to może coś odbuduje swoją pozycje..
a to ze zdystansować się muszę wiem ze nie mam innego wyjścia..
no ale wkońu nie miękkim hxxujem mnie robili..
a za błędy życiowe sie płaci latami.. niestety ułoże sobie życie inaczej .. nie tak jak chciałem ale na-pewno postaram się bo juz się wkuxxxrwiłem i nie mam nic do stracenia... a kiedyś to ja rządziałem i laskami sterowałem...
ale wracając do panny nie dam się już i hxj

https://www.youtube.com/watch?v=...

chujbert

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

ale nie chodzi o to, zebys tupnął nóżką, po czym przez kolejne 3 tygodnie z przerażenia szczękał zębami "co ja narobiłem!" i namiętnie ją przepraszał. Ty przez lata powinieneś w sobie wyrobić taką postawę, żeby ani jej ani jej ojcu nawet w snach nie przyszło do głowy odwalać takie akcje (narzucanie woli, zazdrosc, dyskredytowanie). Bo jak się wkurwisz to wióry będą leciały.

Natomiast Ty jestes po prostu "hubercik" - miękki cipuś bez własnego zdania. A jeżeli społeczenstwo moze sobie znależć ofiarę, to - jesli ma okazję - sobie znajdzie.

więc zamiast "hubercika" stan się "chujbertem"! Tyle, ze to jest proces na kilkanaście miesięcy, a nie najbliższy weekend!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

hubert1984
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2012-05-25
Punkty pomocy: 0

wiem wiem zdaje sobie z tego sprawy że przejxxbane ale myśle ze odbudować sie coś musze ... jej ojczulka pare razy zgasić...

to może wtedy cos wskuram.. a jej braciszkiem też juz tak raz miałem tez cwaniczył..a ja na ogól spokojny człowiek jestem ale raz mnie wkurwił i przy niej ogień na niego 3 słowa były a on jak cipxa sie schował.i miałem spokuj na jakis czas.. tak że musze sie wkoncu wziasc za siebie i ich ustawić wkońcu

myślę tylko jak to zrobić..ciekawe czy ktoś miał podobny problem
i jak to sie skończyło.. czy wtedy panna jakoś inaczej sie ustawi.. na razie bde ja jej mówił co i jak bo koniec patoflarza

https://www.youtube.com/watch?v=...

dzięki za motywacje Ludzie.. muszę się ogarnąć

chujbert

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1364

Wspaniala rodzinkaaa Laughing out loud

Musisz zaczac im czyms imponowac. Najlepiej przedsiebiorczoscia, plus silka. Zakreci sie dobry element, bedziesz stal na innej ziemi. Inna perspektywa, etc.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

Paolo88
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: niedaleko

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 545

Taaa... i co, może jeszcze frytki do tego?! Imponować to może ale tylko sobie a nie jakimś burakom co po nim jadą jak po psie, nie dość że traktują go jak śmiecia to facet zamiast "po ryju wyklepać" to ma wypruwać sobie żyły aby "zaimponować" jakimś frajerom co pewnie niewiele w życiu zrobili (tacy to zawsze najwięcej mają do powiedzenia) albo walniętej żonce.
Piszecie takie bzdety, potem to podłapują "młodzi" i bawią się w naprawianie chujowych panien jak nasz autor. Takie panny kopie się w dupę jak już są symptomy takich zachowań a autor je zapewne miał i to niejednokrotnie.
Niech to będzie przykład, że CHUJOWYCH ZWIĄZKÓW Z CHUJOWYMI PANNAMI SIĘ NIE NAPRAWIA, JE SIĘ KOŃCZY.

Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan

hubert1984
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2012-05-25
Punkty pomocy: 0

Dzięki za rady Pany Pozdro

chujbert

David Durden
Portret użytkownika David Durden
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Rybnik

Dołączył: 2015-06-15
Punkty pomocy: 622

Gdybyś wcześniej pomyślał i ją skreślił... a tak masz całkowicie w gratisie być może wojnę i przepychanki do końca życia. Cóż, twardo tam.

-----------------------------------------------------------
Wiem o tym, bo Tyler o tym wie.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Bo lepiej ratować to co było kiedyś dobre, ale już nie jest, niż szukać nowego... Wink Pozdro dla typów którzy mają takie myślenie jak autor czy taki mgk Wink Wyhodujcie jaja i zmieńcie zasady albo męczcie się z takim gównem do końca swych dni.

Informatyk
Portret użytkownika Informatyk
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: I tak mnie nie znajdziesz

Dołączył: 2010-08-09
Punkty pomocy: 517

Ja nie wiem qrva z kim wy się hajtacie, ja też już dawno ożeniony i nie mam takich akcji.

Lubię spuszczać się do buzi!

GuardiaN
Portret użytkownika GuardiaN
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2015-07-23
Punkty pomocy: 124

Sytuacja o tyle lipna żeś hajtnięty, gdyby nie to to wyjebałbym towarzystwo wpizdu... za dużo Ci zdrowia psują hubercik Smile
Takto to sam nie wiem... pokazywać jaja, zająć się sobą, a po jakims numerze lub zdenerwowaniu okaż swój gniew. wez ja raz a porzadnie przycisnij i powiedz " jak Ty do kurwy nędzy się do mnie zwracasz? Nigdy więcej tak nie powiesz, stara!" czy cos takiego.
jesli chodzi ogolem o takie sytuacje to zazwyczaj ludzi ktorzy mi szkodzą na zdrowiu wyjebuje wpizdu z zycia, lub ograniczam do minimum gdzie musze. teraz mam kilka takich znajomych gdzie niestety z reguly musze przebywac ale staram sie w ogole tego unikac. nie ma co trzymac z frajerami
a co do zołzy... no ja nie wiem czemu tak zrobiles zes sie ozeniles Smile Musi byc dobra laska. ale i tak ... " BO TO ZLA KOBIETA BYLA " Smile

"Jeden odważny zawsze stanowi większość" ~najodważniejszy człowiek na świecie

Milfer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-03-04
Punkty pomocy: 141

Tak Ci weszła na głowę że to szok. Małżeństwo to lvl up związku więc szacunek wzajemny też powinien być lvl up podczas gdy Ty nazywasz się sam hujbercik?! Poczytaj sobie o znaczeniu tego imienia.

Huberta znam i pamiętam jak dał liścia komuś kto tak go nazwał właśnie za to słowo Wink

Wniosek o szacunku do siebie sam sobie powinieneś z tego wyciągnąć.

hubert1984
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2012-05-25
Punkty pomocy: 0

dałem sobie i już sobie nie dam i nie daje.. a co do tego czy fajna.. to powiem wam że dupa z niej była zawsze bardzo dobra..

chujbert

hubert1984
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2012-05-25
Punkty pomocy: 0

no to poziom zaniżyłem ale podniosę poprzeczkę.. Smile

chujbert

Wesoły123
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Suwałki

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 25

Proponuję po kłótni wyjść bez słowa nie odzywać się z 3dni wylończyć telefon po 3 dniach odpalić go zobaczyć czy się martwiła a powinna , i po powrocie wygarnac jej Smile potem mniej chlopie swoje zdanie nie bądź cipa Smile

-Lepszy jeden czyn, niż tysiące planów