Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Problem z umówieniem się

7 posts / 0 new
Ostatni
spiderman
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: xxx

Dołączył: 2013-10-10
Punkty pomocy: 0
Problem z umówieniem się

Witam mam pewien problem, poznałem pare tygodni temu fajną dziewczynę.Ładna jednak taka aż za bardzo ułożona,grzeczna,dużo się uczy itp. Widziałem się z nią z dwa razy w przeciągu 2-3tyg.Trochę kina z mojej strony nic więcej, ogólnie wydaję mi się,że mogło być lepiej ale raczej nie zrobiłem żadnego dużego błędu.
Ogólnie mam problem z tym,że jak kogoś nie znam to mogę podejść bez problemu wziąć nr zagadać itp. Jednak jak kogoś już poznam i spodoba mi się to jest stres żeby nic nie popsuć i to działa na moją nie korzyść.
Z tą dziewczyną mam problem bo ciężko się z nią umówić nie chce być nachalny, ale zawsze albo nie ma jej w mieście albo się uczy co raczej jest prawdą ale aż też bez przesady jak dla mnie jedno spotkanie na np 10dni to troche mało.
Mam pytanie jak myślicie zabrać ją np coś zjeść,szybki spacer czy coś co długo nie potrwa czy umawiać się właśnie tak raz dłużej a rzadziej?Problem z tymi krótszymi spotkaniami może być taki,że nie będe miał jak zbytnio się zbliżyć ani gdzie. Bo jak przywiązuje do nauki dużą wagę i ma rzeczywiście gorszy okres to nie ma chyba co na siłe ale z drugiej strony chciałbym coś z nią zrobić albo wiedzieć,że nic nie będzie.
Głownie chodzi mi o tą granice nachalności a po prostu zainteresowaniem jej osobą i dążeniem do spotkania. Bo nigdy mnie nie olała,jak piszemy to sama też coś napisze itp.

Może jest to postawa troche needy ale z tego co zauważyłem to takie naprawde fajne i ladne dziewczyny maja duzo adoratorow i ciężko się przebić,trzeba być innym.Teoretycznie ta strona jest o tym jednak wydaję mi się,że na początku to jednak facet powinien się postarać,nie mówię o przesadnym staraniu ale jakby dziewczyna po pierwszych spotkaniach zaczęła za mną biegać to raczej stracił bym zainteresowanie.

Fresh_Man
Portret użytkownika Fresh_Man
Nieobecny
Wiek: 1995
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-11-07
Punkty pomocy: 586

Jeśli masz problem z zabraniem numeru jak już poznasz dziewczynę, to bierz go za pierwszym podejściem nie za 2 czy 10 za pierwszym razem, niech to będzie na luzie po prostu wyciągasz telefon podajesz i mówisz "Wpisz mi swój numer telefonu" jak będziesz pewien że ona jest zainteresowana lub będziesz mieć wyjebane na wynik to nie będziesz czuł stresu. Po czym wpisze ci swój numer telefonu lub poda jedną z 1001 wymówek po której nie będziesz wiedział że była to wymówka dopiero po jakimś czasie się skapniesz Laughing out loud potem podobno daje radę to wyczuć ^^.

Mój znajomy umawia się z taką dziewczyną o której ty piszesz, niestety nie wiem jak on kmini co robi aby szło to dalej to nie wiem.

IMO powinieneś na spontanie zabrać ją spod szkoły jak poda ci wymówkę jakąś to ją olej, wiem że trudno ale takie są realia, chyba nie masz ochoty spotykać się z dziewczyną która będzie marnować twój czas?

"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut

carra
Portret użytkownika carra
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-10-03
Punkty pomocy: 72

W początkowej fazie znajomości najważniejsze jest zbudować więź i połączenie z drugą osobą i tu, przynajmniej mi, są potrzebne częstsze kontakty, czasami nawet 3-4 razy w tygodniu. To jest czas żebyście się dobrze poznali i zgrali a jak tego nie zrobicie odpowiednio dobrze to odbije się to na jakości waszej znajomości i wiem co mówie, bo już raz przez to zjebałem Tongue

Dobrze mówisz, to facet na początku powinien inwestować więcej w relacje i dbać żeby było tak jak ma być. I to nie jest needy. To się nazywa odpowiedzialność. Przez takie coś pokazujesz jej że potrafisz się nią zająć i jesteś ogarniętym facetem. A z czasem to się odwraca i to jej zaczyna przybywać obowiązków ( chyba Paweł Grzywocz kiedyś dokładnie opisywał jak to jest z zaangażowaniem, jak znajde ten filmik na yt to Ci podeśle Wink ).

There are two kinds of people in this world – those what like me, and those that can go to hell.

prospero
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: L-ów

Dołączył: 2013-10-27
Punkty pomocy: 119

"Może jest to postawa troche needy ale z tego co zauważyłem to takie naprawde fajne i ladne dziewczyny maja duzo adoratorow i ciężko się przebić,trzeba być innym."

Dobry wniosek, tylko że u Ciebie na tym wniosku się kończy.
Trzeba być inny niż adoratorzy. Jak myślisz co oni robią ? Piszą cały czas w nadzieji że ona zrobi pierwszy krok, pieskują i wgl. I Ty również specjalnie się od nich nie wyróżniasz, no może od tych co piszą a nie zapraszają na spotkanie.
1 spotkanie na 10 dni jest można powiedziec że idealne. Jeśli dla Ciebie to za mało, i dasz jej to do zrozumienia, to ona pomyśli że ledwo się znacie a już chcesz się zachowywać jak jej chłopak czy ktoś bliższy i częściej ją widywać. Wpadasz w schemat kogoś, kto dał siebie na tacy. Nie bądź taki tani.

Nie wiem ile dni czekasz po wzięciu nr/spotkaniu po czym dzwonisz, ale zawsze odczekaj przynajmniej te 5 dni ( przez ten czas się zajmij sobą, nauką, pasjami, spotkaniami z innymi znajomymi). Pozwolisz jej tym samym że to ona zatęskni (jeśli się jej podobasz) i zacznie szukać kontaktu. Wywal smsy przez okno, bo nie bedziesz mial z nią o czym gadac na spotkaniu. Uwierz mi, po tym jak to zrobiłem, na spotkaniu z jakąś dziewczyną które trwa 1-2 godz między mną a nią(niezaleznie kto to by nie był) nie ma 10 s ciszy. Także podczas spotkania lekko nabijaj się z niej żeby wyczuła że to żarty. Telefonem tylko umawiaj spotkania, i dzwon, a nie sms, i po męsku - spotkajmy sie wtedy i wtedy o tej i otej tu i tu, a nie jakieś cipowate "chcialabys sie moze spotkac, moze sie spotkamy.."
Kino troche nudne, nie wiadomo czy film jej popadnie . Weź ją w miejsce gdzie dasz jej emocje , pobawicie, porywalizujecie, a nie tylko rozmowy, owszem , da się rozmową dać kobiecie emocje ale to nie może byc jak sie domyslasz rozmowa na nudne tematy szkoła itp tylko duzo smiechu i jak wczesniej wpsomnialem lekkiego nabijania sie z niej.

"Bo nigdy mnie nie olała,jak piszemy to sama też coś napisze itp." - smsy to zadna oznaka zainteresowania. Natomiast są to : wpisanie numeru telefonu bez gadania, przychodzenie na spotkanie lub podanie alternatywnego dokładnego terminu, śmiech z Twoich żartów, dotyk Ciebie (niby przypadkiem, dłuzsze patrzenie na Ciebie

Jeśli nie masz tych oznak zainteresowania, to nie masz co u niej szukać. Odmówi Ci spotkania i nie poda innego terminu tylko jakieś z dupy wyjęte wymówki - nara ! kulturalnie się żegnasz .

No i poprzednik ma racje - to facet przejmuje odpowiedzialność, ale nie przez bycie needy, ale umawianie spotkań, dawanie jej frajdy na spotkaniach (jak myslisz ile emocji da jej spacer podczas którego gadasz o szkole i wypytujesz ją o różne rzeczy?), lekkie nabijanie się z niej w granicach żartu, zainicjowanie pierwszego pocałunku jeśli masz jej oznaki zainteresowania i zero presji w rozmowach na coś więcej. Może ta cała technika jest dziwna dla Ciebie, ale u mnie się sprawdza . I pamiętaj, żeby znaleźć super dziewczynę która jest Tobą zainteresowana, najpierw musisz wyeliminować te niezainteresowane Wink Ogarniaj różne dziewczyny, badaj ich poziom zainteresowania i zero stresu, zero presji ! Pamietaj, jak ty sie bedziesz spinać , dziewczyna to wyczuje i nie bedzie sie czula komfortowo, a jak ty bedzeisz sie zachowywac na luzie, pomyśl, jeśli sie jej podobasz, jak bedzie z jej humorem ?? Wink

spiderman
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: xxx

Dołączył: 2013-10-10
Punkty pomocy: 0

Dzięki wszystkim za odpowiedzi, co do tego czy ona jest mną zainteresowana. To właśnie na tych spotkaniach starałem się wyłapać jakies oznaki zainteresowania mną i wydaję mi się,że dużo tego było cały czas kontakt wzrokowy, zaczynała rozmowę nie było cicho, dużo się śmiała itp.Jak dla mnie takie jedno spotkanie na 10dni to trochę mało zwłaszcza,że spodobała mi się.
Problem jak pisałem już w tym,że ma mało czasu i rozumiem to i szanuje.Muszę tylko przemyśleć to czy takie dzwonienie się żeby się umówić jak mówi,że jest zalatana to nie męczenie ale to już sam to muszę zrobić Smile

groom
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: dsad

Dołączył: 2012-05-16
Punkty pomocy: 283

to co prospero Ci tu napisał są to zasady pana Pawła Grzywocza które w mojej opinii są słabe. Działając według nich sam będziesz się męczył i ograniczał. Jest to BARDZO POWOLNE i BEZPIECZNE prowadzenie relacji. Do tego MEGA NUDNE. Postępując w ten sposób całkowicie zabijasz efekt bomby emocjonalnej ale zyskujesz na tajemniczości i niedostępności. Sposób ten jest dobry dla miłych, grzecznych chłopców którzy boją się lub nie chcą grać tak jak im się podoba. Postępując w ten sposób nie będziesz miał z nią seksu przez kilka miesięcy. W zależności też od typu kobiety część lasek wrzuci Cię do worka miły, nudny facet. Jeżeli ta dziewczyna jest spokojna, ułożona to może to na nią podziałać.

Jest też co działa na prawie każdą laskę, nieważne czy jest grzeczną, religijną dziewica czy ostrą suką. Jest to bycie prawdziwym bad boyem, męskim, dominującym, bezpośrednim, bycie dupkiem i skurwysynem. Bądź inny niż reszta ale nie w ten sposób żeby udawać że jesteś zajęty, że nie masz czasu i co najważniejsze udawać przed samym sobą że nie chcesz się spotykać. Bądź spontaniczny, bądź seksualny, od samego początku. Po pierwszym spotkaniu, napisz jej smsma tego samego dnia, godz po spotkaniu. Za 1-2 dni zadzwon, spytaj gdzie jest i ją gdzieś porwij, nad morze, w góry, gdziekolwiek... nie pytaj czy chce, czy moze, przyjedz pod jej dom i kaz jej zejść. Na spotkaniach dotykaj od razu, łap ją za włosy przciskaj do ściany i całuj, wygłupiaj się, im częściej będziesz słyszeć ze jestes wariat tym lepiej. Ona ma widzieć w Tobie mega przygodę, mega zajebiscie fajnie spedzony czas. Nigdy się nie proś, nigdy nie bądz za miły, nie lataj za nią, jak odmówi to ją przerzuć przez ramię i zabierz do auta. Jak dalej będzie się stawiać (nigdy mi się po tej technice tak nie zdarzyło) to powiedz jej "ok ale i tak mi ulegniesz, jak nie dzisiaj to jutro, jak nie jutro to za tydzień" i nie odzywaj się parę dni. Po czym zadzwoń jakby nigdy nic i spytaj czy chce zrobić coś szalonego Wink Dawaj jej zajebisty kontrast zachowania, z jednej strony bardzo dużo seksualnego i dominująego zainteresowania (tak jakbyś chciał ją tylko wykorzystać, wyruchać i zostawić), przygody i spontanicznych szaleństw a z drugiej zero zainteresowania związkowego, zero bycia miłym, zero komplementów, jak odmówi lub przeskrobie coś to chłodzisz kilka dni. Nie umawiaj się z nią w ogólę lub tylko na ten sam dzień.

Robiłem tak z kilkoma laskami, takim postępowaniem dochodziło do seksu w 3-5 spotkań w ciagu 2 tyg od poznania. Były to normalne dziewczyny, które nigdy wczesniej tak nie robily i same sobie sie dziwily.

jeśli laska nie ma czasu bo musi się uczyć, ma ciężki okres to oznacza to tylko jedno. NIE MA CZASU DLA CIEBIE. Jak trafi odpowiedniego gościa to znajdzie dla niego czas. Co do bycia nachalnym, ja jestem nachalny na spotkaniach, tylko bedąc takim jakim tu opisałem laski beda Ci stawiac opor ze względu na to że bedą myślec ze chcesz je tylko wyruchac(nie myl z brakiem zainteresowania). Musisz odróżnić jak laska się stawia bo LOGIKA jej mówi NIE a EMOCJE TAK a gdy i logika i emocje mówią NIE. W drugim przypadku jest to prawdziwy brak zainteresowania. Dąż do seksu, nieważne czy chcesz związku czy tylko seksu.

Jeśli nie wiesz jaki styl uwodzenia Ci odpowiada wypróbuj wszystkie sposoby, wybierz taki który jest zgodny z Twoim charakterem i tym jaki Ty na prawdę jesteś. Robiłem kiedyś tak jak prospero Ci powiedział i to działało ALE je się przy tym w chuj męczyłem. Tu nie chodzi o to żeby zdobyć laskę za wszelką cenę tylko mieć ją i dobrze się przy tym bawić. Czekać 5 dni na drugi telefon... w ten czas jak dobrze pójdzie to ja laskę już będę ruchał a Ty będziesz się powstrzymywał żeby nie napisać smsa BO NIE WOLNO. Dla mnie jest to działanie wbrew samemu sobie. No chyba że masz kilka 5+ targetów to wtedy rzeczywiscie mozesz tak robić.

prospero
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: L-ów

Dołączył: 2013-10-27
Punkty pomocy: 119

#taki maluteńki offtop Zgadzam się z Tobą groom, ale osobiście się z tym nie męcze, to zależy kto czego chce, jeśli ktoś chce seksu jak najszybciej to Twoja metoda jest okej, pokazujesz czego chcesz, bezpośredniość, szczerość a przy tym dobry humor - laska jest Twoja, ale popatrz na jak długo i pod jakim kątem znajomości. Chcesz natomiast trwałego związku z tą jedyną ( w tej sytuacji też się dąży do seksu tylko wolniej żeby to robić z jedną laską- jeśli jedna Ci wystarczy) nie zmieniać dziewczyn jak skarpety to w mojej opinii na początku trzeba się wstrzymać z tą bezpośredniością tylko grać ze wspomnianą wczesniej tajemniczością i wmiare rozwoju relacji dodawać powolutku tę iskrę. Owszem jestem tak jak to określiłeś dominujący , seksualny, wariat i tak dalej ale nie od początku znajomości tak jak Ty polecasz tylko proporcjonalnie do rozwoju znajomości .

W Twojej opini ta metoda jest słaba. W mojej - dąży do tego samego tylko inaczej. Wiec to też jest bycie innym , tylko jeszcze w inny sposób . Ja osobiście wykorzystuje ogroom tego co mówi Paweł Grzywocz ale wiadomo, czasem robię tak jak JA CHCĘ pod kątem swoich pragnień . To co robię, żbliża mnie do tego samego, po prostu nie chce seksu co tydzień z inną, tylko z jedną, a to wymaga czasu i cierpliwości - cechy którą mało który facet ma. Pewnie da się to robić cały czas z jedną bedac nachalnym jak to mówisz i bezpośrednim. W mojej opini jest to jednak mniej trwałe jeśli na jednej Ci zależy .

Czekanie 5 dni bo nie wolno ? Tu Ci muszę przyznać rację, było tak ze mną, dawało ( I DAJE) to efekty co nie zmienia faktu ze to było na poczatku nienaturalne. W miare samorozwoju, gdy zmieniłem swój lifestyle, coraz mniej miałem czasu, aż ostatecznie teraz nie mam go na smsmy czy częstsze spotkania z dziewczyną którą jeszcze mnie nic nie łączy. Poza tym pisząc cały czas, to chocbys nie wiem co innego robił, pokazujesz że ta dziewczyna to Twoja jedyna opcja, skoro zalewasz ją smsami.

Wracając do tematu. Popieram ostatni akapit wypowiedzi grooma. Zastanów się (spiderman) czego chcesz od tej dziewczyny i zadecyduj w jaki sposób z nią postępować. Co byś nie wybrał - życze powodzenia na drodze samorozwoju i zdobywania kobiet Wink