Witam, mam następujący problem. Ostatnio zaczęliśmy ponownie życie seksualne, ale bardzo szybko dochodzę, a jak chce wejśc to czasem zdarza się że bardzo szybko mi opada i musze się wspomóc ręką. Od bardzo długiego czasu się masturbuje, wcześniej (pare lat temu) kilka razy na tydzień, teraz raz- dwa w tyg. Czy całkowite zaprzestanie masturbacji zagwarantuje mi polepszenie relacji łóżkowych? To dla mnie bardzo duży problem, potrzebuje waszej pomocy.
stary.długo seksu nie miałes to w sumie norma,nie przejmuj sie mocno.widocznie laska Cie strasznie podnieca,ale to chyba dobrze,a jak spalisz,to powiedz to lasce,ze jest taka gorący towar ze sie rozpuszczasz.wszystko siedzi w psychice a nie w waleniu konia.przejmujesz sie mocno,zeby dobrze wyszło a tu kicha.podejdz do tej sprawy na luzie,jak do srania i sikania,przeciez to tez potrzeba fizjologiczna.wiecej luzu,mniej myslenia o tym a na pewno dobrze bedzie.
__________________________________________________
Jak się nie wie, co się gra, to się gra jeden-dwa.
co Ci pomoże ?
przede wszystkim luz, nie nastawiaj się na seks.. może zabrzmi absurdalnie, ale nie myśl,że w ogóle do czegoś dojdzie.. bawcie się, dotykajcie, przytulajcie, dużo śmiejcie... daje 100%,że jak przez jakiś czas nie będzie skupiał się na niepotrzebnej rzeczy(czyli sprawdzaniu,czy jest ta erekcja czy nie ma etc) - to zawita kutas twardy jak sosna
a i odstaw masturbację do zera, pornografię też - oczywiście,że nie ma aż tak wielkiego znaczenia, w porównaniu ze stresem, lękiem przed "spaleniem się"
ale jak odstawisz, z automatu będzie Ci się łatwiej podniecić
jeżeli to wszystko nie pomoże ( w co wątpię ) - odpal sobie porządną dietę ( zdrowa żywność,jakieś suplementy diety - żeń-szeń, l-arginina)
co również może Ci pomóc..
ale generalnie wszystko zależy od Twojego podejścia..
"dla mnie to duży problem"
i będzie! jak tak do tego będziesz podchodził.. wyrzuć to z głowy! myśl, że nie masz problemu, a zniknie
jak kolega wyżej pisał sugeruję odstawic masturbację, ale przede wszystkim pornografię. Ma ona ogromny wpływn na jakośc życia seksualnego wielu mężczyzn. Polecam blog "nadopaminie" w którym to problem jest pięknie przedstawiony. Sam przez to przechodziłem więc wiem co mówię.
Pozdro
Rafi 13... niech on lepiej tego nie czyta, bo całkiem chłopak sobie zryje banie..
ten blog jest dobry. na prawdę dobry.. jest oparty na doświadczeniach ludzi.. może trochę autosugestii..
ale należy rozróżnić dwie różne sytuację..
sam autor bloga opisał,że jego problem nie polega ,że ma jakieś "zadaniowe podejście do seksu", nie towarzyszy mu lęk, parcie..żeby dobrze wyruchać pannę etc.
zobacz z resztą... ilu młodych ludzi ogląda i wali, a często nie mają takich zaburzeń.. dlaczego? bo podchodzą na spontanie,luzie..
problem ludzi z uzależnieniem opisanym na tym blogu, to SILNE przyzwyczajenie do masturbacji i pornografii.. to nie są ludzie, co sobie przysłowiowo "strzepią" 2x w tygodniu, przy jakiś zwykłym pornosie..
oni oglądają strony typu- shemale,gejowskie(będą hetero),hardcore i całą inną masę innych ryjących banię filmów.. które wypaczają mózg.. dlaczego tak silne? bo te podstawowe oglądali kilka lat temu, kilkanaście- już ich nie podniecają.. oni nie potrafią się podniecić naturalnie przy kobiecie..
to nie jest to samo, co "zadaniowe podejście" , które polega na tym,że wszystko gra.. ale kiedy trzeba ostro zadziałać.. pała odmawia posłuszeństwa..
co dalej nie zmienia faktu, że łatwiej się przełamać nie oglądając i nie waląc..
ważną kwestią jest to czy mu staje jak dąb do porno czy nie. Jeśli tak, to wielce prawdopodobne, że właśnie pornografia jest źródłem problemu. Tak czy siak nie zaszkodzi jej odstawić na jakiś czas.
Pozdro
To ja się zwierzę
Ogólnie miałem takie same problemy, nawet gorsze bo w wieku 23 lat nie staną na tyle żeby wszedł w pannę. Nawet przy lodzie mogłem się spuścić z jakąś żałosną erekcją.
Byłem u lekarzy, czytałem dużo, ćwiczyłem, zdrowa dieta, zero fajek. Poczytałem o tym nofapie, po miesiącu bez walenia znowu zaliczyłem wtopę z panną bo w sumie nic to nie dało.
Spróbowałem jeszcze raz, zrobiłem ten legendarny reset, czyli 90 dni bez dotykania kutasa bez powodu, zero pornografii itd.
I co? Niby poranne erekcje wróciły. Co 2 tygodnie wymieniałem pościel, kiedy pierwszy raz się to zdarzyło po 2 miesiącach bez walenia. W końcu dorwałem mega laskę, byłem pełen obaw i co się okazało?
Cud kurwa, kutas stał jak kawał drzewa, dostałem tekst: "a dlaczego on jest takie duży?". I trzy razy po kolei dałem rady
Także polecam, rączki przy sobie, zajmijcie się w tym czasie jakąś nauką, siłownią albo zarabianiem kasy i będzie dobrze
I tak, wiem że jest dużo takich którzy walą po kilka razy dziennie i nie mają takich problemów, ale niektórzy - w tym ja - mają
KamilM mówisz 2 miechy bez walenia, czy tyczy się to też tego aby stronić od pieszczot z kobietą?
Kochaj się z Nią po raz drugi 10min później!
A jeżeli za pierwszym razem masz skończyć z Nią zbyt szybko to może przed spotkaniem zafunduj sobie pierwszy raz przy phubie? Wtedy z Nią by był drugi w serii.. a po 10 min trzeci?
Dont worry
Miej przy tym taki luz aby Ona uznała szybką erekcję za komplement
)
________
Wpisałem tutaj strasznie długi opis, historię całego życia..
system przyciął go kawałek przed morałem więc zostanę przy:
Jestem na TAK!
Zauważyłem że u mnie ciezko z luzem, może teraz przez studia i to mnie przytłacza...
w ostatnich dniach minął miesiąc bez walenia i zauważyłem że "on" jest jeszcze bardziej czuły. obawiam się żę teraz wystarczy dotyk a już eksploduje, a co tu mowa o seksie... Pomóżcie
jak Ci się problem utrzyma powyżej 3 miesięcy, to goń do seksuologa.. najprawdopodobniej dostaniesz paczkę wspomagaczy.. musisz nabrać dystansu, jak czujesz ,że sobie z tym nie radzisz.. to leć.. być może wystarczy Ci rozmowa, być może przez kilka-kilkanaście stosunków będziesz musiał cisnąć na prochach.. bez obaw nie uzależniają.
jak zaczniesz regularnie bzykać, nie będzie miało znaczenia czy jesteś na dopingu czy bez..
pod warunkiem,że zacznie Cię to jarać, sprawiać przyjemność --
A co wy na to jak zaczne dluższe masturbacje bez wytrysku,w celu kontroli oraz będe starał sie uprawiać seks coraz częściej? Zauważyłem że stres ma bardzo duża role w tym problemie...
stres,lęk,presja to podstawowy wróg.. możesz nie trzepać pół roku, mieć erekcję w ciągu sekundy na samą myśl o seksie z kobietą, ale wystarczy ,że na chwile przed włączysz w swojej podświadomości ,że coś może nie wyjść, nie stanie , przedwczesny - to na 99% tak będzie.. i nawet żaden lekarz Ci nie pomoże , dopóki nie zmienisz swojego myślenia...
z tą masturbacją bym się wstrzymał.. nie kontroluj się.. złapiesz kontrolę w trakcie seksu.. cipka jest luźniejsza niż ręka.. za moment z erekcją problemów mieć nie będziesz przez kilka minut, a potem zacznie Ci opadać, bo całe gówno będziesz czuł..
nie masturbuj się, nie oglądaj pornografii , luzuj się przed seksem, nie myśl o tym, a będzie dobrze!
jak nie to goń do lekarza.. wtedy na bank będzie dobrze.. śmigniesz pare/parenaście razy na wspomagaczach i będziesz ruchał ile chciał
Koledzy .. własnie u mnie jest taki problem jak kolega napisał . Swojego czasu długo się jechało na ręcznym i są tego negatywne efekty .. wstanie ale tak na pół gwizdka i nie jest taki max sztywny ;/ Nie jestem raczej uzalezniony od tego ale czas który sie to robiło przyzwyczaił wacława to ścisku ręki i szybkich ruchów ;P do tego przez pół roku siedzialem na dupie ze względu na brak pracy .. wiec ciało sie '' zastało '' i moze nie ma tego przepływu krwi ktory powinien być w penisie podczas ruchu
Dlatego od jutra biorę za prace nad samym sobą ( siłownia , praca ) Panowie .. jest szansa ze gdy zrobię np 2-3 miesięczną przerwie to fiutek wróci do normalności ? i jaki wpływ ma żeń szeń i larginina na naszą hydraulikę ?
Spokojnie chłopaki. Myślicie ze niby skąd takie ciśnienie koncernów farmaceutycznych na konary czy tam inne rzeczy niemogące zapłonąć? Oni doskonale wiedza bo robią badania ze problemy z erekcja ma coraz więcej facetów niezależnie od wieku.
Cipki sie przez ostatnie 25 lat nie zmieniły ale świat już tak. Kiedyś zeby zobaczyć gola babę trzeba sie było nakombinować, teraz odpalasz internet i masz wszystko na tacy, do wyboru, do koloru. Cos co staje sie oczywiste i łatwe do zdobycia powszednieje no i są tego skutki w postaci tysięcy, dziesiątek tysiecy opadających fiutow.
Trening panowie, brak spiny, dbanie o siebie i relacje z kobieta zamiast z własna ręka i świat znów stanie jak należy;)
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
A suplementy takie jak żeń szeń i larginina ?
sugeruje podaż doodbytniczą;)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
panowie to jest problem w głowie.. suplementy diety chuj pomogą bez luzuu na bani ....
czytałem nawet wątek,że Viagra może nawet nie pomóc przy silny stresie i lęku przed spaleniem..
tak organizm działa.. że w chwili gdy włączanie obawy mózg nie pozwoli na dopływ krwi do narządów .. chroni nie.. zamiast podniecenia odczuwasz lęk na zasadzie - a jeszcze nie stoi.. a już rośnie.. o już kurwa opada..
a wtedy już nici z działania!
ja też tak miałem na początku ale z biegiem czasu mogłem dłuzej sie kochac zanim doszedłem takze potrzebujesz po prostu wprawy
http://www.datezone.com