Witam. Bylem z kobieta 20 miesiecy . Czesto sie klocilismy ale to prsez to ze malo sie kochslismy byla chyba aseksualna. Na dodatsk nie szaowala mnie bo przy klotnisch potrafila mi powirdziec ze jestem idiota i tego typu slowa. Robilem prsktycznie dla niej wszystko. Poswiecalem sie by byla i czula sie jak ksiezniczka. Ktoregos dnia sie klocilismy i ze mna zerwala . Nastelnie usunela wszystkie zdjecia. Napisalem do nien czy mozemy sie spotkac ona napisala nie i zadzwonila przez telefon. Powiedziała ze nie bedziemy razem bo ona chce imprezowac bawic sie i miec przyjaciela. Dodala ze od 3 miesiecy jej w ogole na mnie nie zalezy.oklamywala mnie przez te 3 miesiace codziennie mowiac ze mnie kocha i ze jej zalezy.2 dni przed rozstaniem powirdziala mi ze jestem najlepszym co moglo ja w zyciu spotkac. Nie wiem jak mam to rozumiec ta cala sytuacje. Co moge zrobic by pozalowala swojej decyzji. Prosze o pomoc
1. Olać ją kompletnie
2. Zająć się sobą
3. Iść imprezować i nie płakusiać za byłą.
1. Olać ją kompletnie
2. Zająć się sobą
3. Iść imprezować i nie płakusiać za byłą.
To nie jest forum dla masochistów którzy uwielbiają jak nimi pomiatają a potem jeszcze płaczą czemu ona mnie nie chce. Wiesz jak żałosne to jest? Pewnie jesteś spoko gościem ale podajesz się pewnie na tacy+ pieskujesz+ nie masz szacunku sam do siebie. A ludzie to wykorzystują. Popracuj nad sobą.
Robiłeś wszystko dla swojej księżniczki. Nie tedy droga. Skoro chce imprezowac i mieć "przyjaciela" to droga wolna. Niech spierdala. Tylko, że jak polknie duża dawkę spermy, niech nie leci do ciebie
Jak trzeba to się wyplacz w pduszke, ale się kurwa nie daj złamać. Nabierz do siebie szacunku chłopie. Na chuj ci taka laska? Odetnij się od niej. Zajmij się sobą, samorozwoj, pasję, dodatkowe hobby i przede wszystkim poznawaj kobiety. Poznasz lepsze panny i była odejdzie w niepamięć. Lecz, wtedy prawdopodobnie się odezwie i to będzie test dla ciebie.
Puść ją chłopie wolno. Zacznij od siebie, pozbieraj się odpowiednio i obierz właściwy tok myślenia. Zmień swoje przekonania, dowiedz się czego pragną kobiety, a czego nie cierpią.
Naucz się szacunku dla siebie, nigdy nie bądź przyjacielem dla laski która spuściła cie w kiblu. Poznaj kilka dziewczyn i czytaj ich zachowania.
Po Twoim wpisie wnioskuje, że ta relacja nie była w żaden sposób przez Ciebie sterowana, tylko płynąłeś w jej rzece swoja spróchniałą tratwą, która nie miała szans na przetrwanie, niestety
Puść ją wolno, takich jak ona jest mnóstwo. Skoro się kłóciliście i odmawiała Ci seksu to znaczy, że ona nic do Ciebie nie czuła. Byłeś kimś w rodzaju zapchajdziury. Pojawiły się nowe potrzeby - czyli imprezy - a Ty jej przeszkadzałeś. Gdyby chciała być z Tobą, to by chciała, żebyś chodził z nią. Gdyby bardzo Cię kochała, to wolałaby spędzać czas z Tobą niż tam. Przeszkadzałeś jej, byłeś niepotrzebny. Jedyne co warto zrobić to odpuścić, robić to co lubisz i nie myśleć o niej. Z tego już nigdy nic by nie wyszło, nie ten czas.