Witam.
Jestem w zwiazku z dziewczyną. Od niedawna.
Ona nie jest zbyt doswiadczona w tych sprawach. Calowalismy sie na drygim spotkaniu, a po trzecim juz bylismy parą. Szybko poszlo jak na moje mozliwosci.
Ja jednak nie chcialem zeby to bylo zbyt powaznue, gdyz ona nie jest zbyt w moim typie, a jesteem z nia tylko dla zabawy. Ona o tym wie. Zgodzila sue na moje warunki tj. zwiazek bez zobowuazan ktory bdzie trwal do konca wakacjj, bo pozniej ja sie wyprowadzam.
No to macie taki maly zarys sytuacji. Teraz konkret. Problem polega na tym, ze ona praktycznie wgle sie nue angazuje. Nawet moja znajoma ostatnio stwierdzila, ze nawet nie wygladamy na pare. Wsrod naszych wspolnych znajomych ona wiekszosc czasu spedza z kolezankami niz ze mna. Mozna by nawet rzec, ze mnie olewa. Nie inicjuje zadnego przytulenia/pocalunku, nawet rozmowy. Moje meskie ego jest urazone, kiedy ona siedzi obok mnue, udaje ze mnue nie widzi, jednoczesnje gadając z jakjms kolegą. To jest pojebane. Nue wiem czy zerwac z nia przy nastepnym spotkaniu, olac calkowicie kontakt, czy powiedziec jej co mu sie nue podoba.
A w co się ma angażować jak sam mówiłeś, że '' związek '' do końca wakacji? Ogarnij się.
Jesteś głupi czy udajesz? Laska nie jest w Twoim typie, jesteś z nią dla zabawy, a spinasz się o takie rzeczy? Po co się ma angażować, skoro za trzy tygodnie będzie koniec?
sam nakresliles i dales do zrozumieniaa ze to skonczy sie na koncu wakacji. wiec o co sie Tobie rozchodzi
Kolego, do chuja pana. Cytuję:
"Ja jednak nie chciałem, żeby to było zbyt poważnie, gdyż ona nie jest zbyt w moim typie, a jestem z nią tylko dla zabawy. Ona o tym wie. Zgodziła się na moje warunki tj. związek bez zobowiązań, który będzie trwał do końca wakacji, bo później ja się wyprowadzam."
Powinieneś dostać bana za obrażanie inteligencji użytkowników.
W co ona ma się angażować? Związek bez zobowiązań to nie jest związek, więc...? Wg mnie ona zachowuje się całkiem normalnie, nawet bardzo ładnie. Stary, czego Ty oczekujesz? Myślisz, że laska będzie za Tobą ganiać, lizać Ci dupę, kupi Ci samochód, da Ci dupy za każdym razem kiedy zechcesz tylko po to, żeby... hmm... bezinteresowność...? Napisałeś, że to jest pojebane. Pojebany to jest Twój punkt widzenia, przynajmniej jak ja na to patrzę.
Zachowujesz się gorzej, niż kobieta w sklepie obuwniczym. Wiesz dlaczego? Bo ona przynajmniej potrafi stwierdzić, jakich butów chce, a Ty nie. Dziękuję, dobranoc.
Są takie miejsca w duszy i myślach człowieka, w które zaglądać nigdy nie należy.
Ale mimo wszystko moglaby troche bardziej poswiecac mi uwagi. Niewazne czy zostaly 3 tygodnie czy 3 dni.
Weź, bo zaraz mnie będziecie musieli z ziemi podnosić, zemrę ze śmiechu kurwa. Powiedz szczerze, Ty sprawdzasz nasze aj kju?
Koleś, to tak, jakbyś był w dołku, a kumpel chciałby Ci pomóc. Ty mu mówisz "Nie chcę Twojej pomocy, serio jest dobrze", jednocześnie licząc na jego pomoc. Mówisz lasce jedno, oczekując drugiego. Idziesz srać, a mówisz, że idziesz umyć ręce. Niby fajnie, ale coś tu śmierdzi. Do chuja.
Są takie miejsca w duszy i myślach człowieka, w które zaglądać nigdy nie należy.
związek... czyli poprosiłeś ją o "chodzenie", tak?
Ooo panie
Ratujcie!!!Padłem
Sam jesteś tego winny koleś.Dlaczego z nią jesteś dla zabawy i nie angażujesz się w ten związek??
Moim zdaniem pogadaj z nią i powiedz że jeszcze raz będzie cie olewać to bedziesz zmuszony ją uderzyć a jeśli nie posłucha i ponownie urazi twoje ego to zajeb jej lepe . W końcu jesteście w poważnym związku więc nie powinna urazac w ten sposób twojej męskości .
Chyba sobie jaja robisz. Po tym co ona mu zrobiła ma z nią rozmawiać jeszcze? Prawdziwy super hiper alpha pua się nie pierdoli, tylko od razu za kudły ciąga. To jest zbyt poważny związek, żeby mógł jej pozwalać na taki luz, stary. Kompletnie tego nie rozumiem. Jak ona mogła urazić jego męskość? Przecież to nie przystoi. Co za nietakt...
Są takie miejsca w duszy i myślach człowieka, w które zaglądać nigdy nie należy.
Hahahahahaha xD tylko siki(czy jak mu tam) jest lepszy od ciebie
Zagroź jej, że jeśli dalej będzie miała Wasz "jeszcze 3 tygodniowy związek" w dupie to ją zostawisz!...
Ty chyba zawyżyłeś sobie wiek, na moje oko nie masz 18 lat ale 8.
Tytuł tematu też bardzo wymowny - Problem w związku..haha:))
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
Na moje oko to Ty jej nawet nie przeleciales. Najpierw schowaj kredki do plecaka a później bierz się za kobiety
Uuuuuu, aż muszę napisać,
skończą sie wakacje i otworzysz temat "Ona chce kończyć związek, a ja chce z nią być dalej"
z takim podejściem zacznie Ci na niej zależeć.
Pajczk