Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Problem + odtrzymywanie kontaktu przez tel/sms

10 posts / 0 new
Ostatni
Sidious
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kres

Dołączył: 2015-03-16
Punkty pomocy: 2
Problem + odtrzymywanie kontaktu przez tel/sms

Cześć i czołem.

Jakieś trzy-cztery tygodnie temu poznałem dziewczynę, zaczęliśmy się spotykać. Od samego początku dużo kontaktu fizycznego, ona sama chciała się spotykać, wszystko szło dość łatwo. Seksu nie było, ale stwierdziłem, że dziewczyna jest na tyle ogarnięta, że nie będę jej jeszcze do niczego zmuszał. Chociaż bardziej intymny kontakt był, ręka na piersiach i takie tam bzdety.

Niestety, ostatnio nieco się ochłodziło. Najpierw na kilka dni się rozchorowała, odwiedziłem ją, a teraz na blisko dwa tygodnie wyjeżdża! Jako, że zobaczymy się dopiero po świętach wielkanocnych, muszę jakoś podtrzymywać ten kontakt, bo wszystko pieprznie. W międzyczasie lekko przyfrajerzyłem, mocniej nacisnąłem na jeszcze jedno spotkanie przed jej wyjazdem, ale nie w jakiś desperacki sposób. Odpuściłem, a wcześniej trzymałem gardę naprawdę twardo, więc rozeszło się po kościach.

Jakieś pomysły jak to trzymać na pewnym poziomie? Może jakieś blogi, linki? Chodzi mi o coś bardziej ambitnego niż 3x dziennie "co tam", "co robisz", "jak Ci mija dzień", bo mnie się niedobrze robi na takie wiadomości, a co dopiero jej. Mogę zawsze zadzwonić, ale chyba nie powinienem tego robić codziennie, prawda? W jakim kierunku powinny iść te smsy, rozmowy telefoniczne? Ostatnio wysłałem jej coś w stylu "Myślę o Tobie" i odzew był mega pozytywny, no, ale nie mogę tego powtarzać do oporu.

Podkreślam, że jest to nowa znajomość, nie będziemy się widzieć właściwie tyle ile trwa nasza znajomość.

Pozdrawiam, dzięki wszystkim za pomoc.

Neal Caffrey
Portret użytkownika Neal Caffrey
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 942

Jakbyś do mnie pisał 3 razy dziennie to bym Ci po jakimś czasie przestał odpisywać. Daj jej trochę luzu, złota maksyma: "jeżeli chcesz zdobyć kobietę musisz być gotowy ją stracić". Telefon/SMS max raz dziennie moim zdaniem wystarczy. Ale może ktoś mieć inne zdanie, każdy ma swoje własne uwodzenie, swoje własne zasady które działają, bądź nie.

Nie traktuj tego tak sztywno, że masz tylko jednego SMSa dziennie, albo jedną 5cio minutową rozmowę, bo jak będzie dłuższa niż 5 minut to się zjebie. Nie, to tak nie działa. Musisz mieć wyczucie kiedy trochę zwolnić żeby zaczęła doganiać króliczka, a kiedy przyspieszyć.

Zainteresowanie to sposób życia, bycie sobą. Na własnym przykładzie - nie rozmawiałem z dziewczyną pół roku, wcześniej spotykaliśmy się ale bardziej w formie przyjaciół i wyobraź sobie że po tym półrocznym milczeniu spotykam się z nią. Myślisz, że była na mnie mniej napalona niż wcześniej? Mój kuzyn później się ze mnie śmiał jak widział co z nią wyprawiałem.

Tylko nie zrozum mnie źle i nie odstawiaj jej na pół roku Laughing out loud

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2753

" muszę jakoś podtrzymywać ten kontakt, bo wszystko pieprznie."

Nic nie pieprznie...
Pieprznie jak zaczniesz pajacować i narzucać jej swój smród z gaci.

Spokojnie, ustawiasz się na spotkanie wcześniej i czekasz, i tylko tyle, a na spotkaniach przede wszystkich pilnujesz byś Ty się dobrze czuł, bo kobiety stan to Twój stan.

Musisz podtrzymać kontakt?
Proszę Cię, nie na wszystko masz wpływ, pozwól rzeczom płynąć, umówiliście się ?
Czekasz.
Czekasz.
Czekasz.

Bez kontaktu - ona ma swoje sprawy. Ona dla Ciebie nie jest chyba jedynym motorem napędowym hm?
Jeśli tak - warto się chwilę nad sobą zastanowić.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

Dziubson
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-11-15
Punkty pomocy: 178

Receptury na to nie ma, ale ciekawy sms raz na 2-3 dni nie zaszkodzi. Treść zostawiam Twojej inwencji, ja stosowałem "co u ciebie" + np jakaś zabawna historyjka która mi się przydarzyła dzisiaj. Ogólnie bez żadnego ciśnienia, na luzie i jak ma przetrwać to przetrwa.

------

"Każdego dnia, w każdym momencie dokonujesz wyboru, który może odmienić twoje życie" - Biegnij Lola Biegnij

Sidious
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kres

Dołączył: 2015-03-16
Punkty pomocy: 2

Rzeczywiście trochę przesadzam jak to czytam. Ciężko mi w zasadzie skonstruować ten post, więc niech to będzie najlepsze uzasadnienie Wink

Nie chcę, żeby to co razem zrobiliśmy przez ten miesięczny okres rozeszło się po kościach przez te dwa tygodnie - tak w skrócie. Do tego trochę przyfrajerzyłem na koniec, chciałem ją zobaczyć, ona odmówiła tak po prostu, nie podając logicznego powodu i tyle. Nie żebym ją błagał czy coś, po prostu za długo ciągnąłem ten temat.

O relację dbałem, efekty były, bo pisała, dzwoniła do mnie sama, wcześniej nie odmówiła żadnego spotkania, sama się dostosowywała. Deklaracji nie było żadnych, masa kontaktu fizycznego, który sama inicjowała.

Czy się martwi naszą rozłąką? Nie wiem, mieliśmy wcześniej weekendową przerwę to pisała, że tęskni i że chciałaby mnie mieć obok. No, ale wiadomo, że ważne jest to co się robi, a nie jakiś drętwy sms.

Nie, żebym się martwił, że kogoś poznała itd. bo takie rzeczy wcale mnie nie ruszają, ale nie lubię strasznie jak znajomość (niekonieczni z bliższą kobietą) upada przez brak czasu, odległość itd.

Pozdrawiam!

Dzięki za wpisy, część naprawdę mnie zmotywowała Wink A nerwowych ruchów jak najmniej!

Sidious
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kres

Dołączył: 2015-03-16
Punkty pomocy: 2

Meh, to tak nie działa, słabe, ale chociaż oryginalne Laughing out loud

Sidious
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kres

Dołączył: 2015-03-16
Punkty pomocy: 2

Wymieniliśmy po 2-3 smsy i przerwałem. Napisałem, że "lecę robić to i tamto, zadzwonię".

Weekend, nie będę miał ciśnienia, więc w pon się z nią skontaktuję Smile

Czy dobrze zrobiłem? Zobaczymy.

Mam po prostu nadzieję, że zbytnio się to nie ochłodzi przez ten prawie 2tyg okres.