Witam Panów.
To mój pierwszy wpis na forum.
mam Problem który dotyczy małej liczby użytkowników( przynajniej studiując forum z takim się nie spotkałem)
otóż mam 26 lat i po wpojeniu podstaw podrywu nie mam większych problemów z zagadaniem do Panienek tylko Po kilku zdaniach z nimi otrzymuję pytanie " czy ty nie jesteś za stary"?>????
szlak mnie trafia \
opis mnie
26 lat
170cm( niski)
waga 80
brzuch niewielki raczej szeroki w barach.
zakola na głowie( wiecie stresy itp)
jestem po rozstaniu 5lat z Panną
lubię chodzić w marynarkach eleganckich spodniach i butach
Nie będę naciągał na Du..ę jakichś ciuchów w których się źle czuje albo " Danków" na nogi to nie dla mnie.
Podchodzę do laski 23 lata a ta że ja stary jestem .
kurde co odpowiadać bo nie mam pomysłów stylu nie zamierzam zmieniać pozdro Adam
Czytales podstawy ? Przeciez to najzyczajnieszy shit test i go musisz odbic!
No chyba ze jestes na tyle zadniedbany pod wplywem garderoby i wygladu ze maja prawo do takich pytan.
Moja rada idz na zakupy zapisz sie na silownie i zacznij sie zmieniac nie tylko w srodku ale tez i na zewnatrz bo to tez jest wazne jak sie prezentujesz.
Pozdro
eee pierdolenie, ja gadam z 20stkami i bez problemu, a co dopiero ty ...
pewno część to ST, ale:
Może masz faktycznie za sztywny styl ?
Jak wyglądasz poważnie plus garnitury to po prostu myślą że jesteś sztywniak.
uderz może w taliowane koszule (jak masz co pokazać)
sportowe marynarki+golf, albo ew. koszulka na wiosnę
taki styl jest zajebisty, garnitury raczej na wieczór i to nie wszędzie
aha no i uśmiech, żart, dystans do siebie
they hate us cause they ain't us
Tak jak koledzy wyżej napisali - to zwykły ST jest. Zastanów się, dlaczego kobiety rzucają Shit Testami? Żeby Cię sprawdzić. Ale pod jakim względem? Pod takim, jaki im się podoba i mają do tego pełne prawo. W końcu kota w worku brać nie będą, nie? weźmy na przykład "czy Ty nie jesteś za stary?" - jak myślisz, co tutaj kobieta sprawdza? Moim zdaniem sprawdza czy nie jesteś sztywniakiem, jak koledzy wyżej wspomnieli. Czy Twój charakter jest taki sam jak Twój wygląd zewnętrzny. (prawdopodobnie wyglądasz troszeczkę staro, stąd ten ST)
Ubieraj się tak jak chcesz, w końcu chodzi o to żeby było wygodnie. Ale postaraj się odmłodzić wewnątrz. Więcej żartu, luzu, uśmiechu. Nie traktuj tego zbyt poważnie, patrz na świat przez różowe okulary. Cieszę się niesamowicie z jednej rzeczy: że podbijasz, że podejmujesz działanie - za to wielkie gratulacje dla Ciebie, bo poznałem wielu teoretyków, którzy kreowali się na nie wiadomo kogo, a w polu okazali się być cipkami. Ale jak widać konkretny z Ciebie facet i życzę dużo powodzenia!
Czy Twój wzrost ogranicza Cię? Skoro dopisałeś, żeś niski? Pytam z ciekawości, bo sam jestem kurduplem, 165cm ociekającej zajebistości i wiem, że to może dać w kość, jeśli tylko na to pozwalasz: )
life = risk
Nie . Mój wzrost nie ma nic do rzeczy. Po prostu chciałem jak najlepiej opisać siebie żeby " towarzystwo" wiedziało o co mi chodzi. pozdro
hahahahahahahaha..... true!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
No max. to 72 kg. Chociaż sam znam małżeństwo gdzie panienka jest HB8-9, a jest z gościem, który ma chyba z 30 kg nadwagi - grubas taki, że tylko go na ruszcie wytopić.
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
kurcze chłopaki nigdy nie byłem ''szczupakiem'' po rzuceniu fajek trochę poszedłem w Mase;(. teraz biegam i dwa razy w tygodniu piłka halowa. Utuczony nie jestem raczej taki zbity ale cóż będę pracował nad sobą. Jeśli macie jeszcze jakieś sugestie to śmiało pozdro
Hahaha, a już miałem cię bronić! Bo ja przy niecałym 190 cm mam troszkę ponad 90 kg, ale to w większości masa mięśniowa, brzuszek płaski tak że górna część kaloryferka spoko widoczna
myślałem więc że ty, mówiąc o tym że jesteś szeroki w barach miałeś na myśli też posturę cro-copa. Ale jeśli przyznajesz że to "mięśnie po rzuceniu fajek", to może faktycznie weź się za siebie
PS: Ale dobrze że rzuciłeś fajki, bieganie czy trening z kondycją palacza to musi być piekło...
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!