Witam,
po roku użytkowania strony po raz pierwszy udało mi się wyciągnąć numer
Zasadniczo to nie ja go wziąłem tylko ona mi go dała, myślę że warto żebym to opisał bo to może być pomocne w rozwiązaniu problemu.
Zobaczyłem, na przystanku świetną dziewczynę, wiedziałem że już kiedyś jechałem z nią tramwajem, niestety wtedy zabrakło mi jaj by do niej zagadać. Tym razem wziedliśmy do tego samego tramwaju. W drodze miałem ciągle jedną myśl - "jak nie podejdziesz to w domu masz posuzkać najbardziej tępego noża i odciąć sobie jaja". Naprawdę tak myślałem xD Podczas rozmowy nogi miałem jak z waty.
Ona wysiadła, ja za nią, dialog wyglądał mniej więcej tak:
Ja:Przepraszam, wiesz chciałem Ci to powiedzieć na poprzednim przystanku (raz na siebie popatrzyliśmy i się uśmiechnąłem wtedy), ale wiesz jestem trochę nieśmiały i nie wiedziałem jak mam to zrobić, ale strasznie mi się spodobałaś.
Ona:Wow,to miłe.Nie wiem za bardzo co powiedzieć.
Ja:Naprawdę mi się podobasz (szczery uśmiech)
Ona:Chcesz mój numer?
Ja:Wow, szybka jesteś, pewnie.
Dała mi nr, trochę pogadaliśmy, okazało się żema 21lat, jest o 3 lata starsza ;( Sądziłem że jestem wobec tego spalony już na starcie, ale postanowiłem zadzwonić następnego dnia. Rozmawialiśmy chyba ze 20 minut, na początku trochę się stresowałem dlatego nie wyszło najlepiej ale prawdopodnie spotkamy się w poniedziałek - jeszcze da mi znać. No i tu moje pytanie, wiem że to może wydać się komiczne ale chcę pójść z nią na piwo na wały xD Wiem, że jej się to spodoba, po prostu wywnioskowałem to z naszej rozmowy. Czy mam za nią zapłacić za piwo tak jak bym to zrobił gdzieś w kawiarni za kawe czy to mabyć takie luźne spotkanie że każdy płaci za siebie?
To nie prowokacja, serio 
Pozdrawiam
Serio... Czy ja dobrze widzę?
Założyłeś temat, czy zapłacić 3zł za piwo w żabce za nią? haha stary pojebało Ci się troszkę w główce od tego całego "PUA"... Czy jak byś szedł z koleżanka to też byś się zastanawiał?
Kup to piwo, przecież nie zbiedniejesz. Jeżeli zechce Ci oddawać / upierać się, że zapłaci powiedz, że postawi następne.. zawsze będzie nawet dla niej pretekst aby zainicjować następne spotkanie jak zechce.. zostawiasz jej jakąś opcję.
Zacznijcie kurwa myśleć samodzielnie i analizować bo na prawdę te wszystkie śmieszne zasady odbieracie troszkę za poważnie i zbyt sztywno... one są zajebiste ale dobrze zrozumiane!
Tu nie chodzi o to abyś zawsze za nią płacił.. ale piwo na pierwszym spotkaniu jeszcze jeżeli Ty ją zabierasz?! biitttchhhh pleaaaaaaase
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
Dokładnie, przecież to tylko piwo, a skoro ją zaprosiłeś to wydaje mi się to oczywiste.
. Powodzenia
A tak na przyszłość, nie przepraszaj kobiety za to, że zacząłeś z nią rozmawiać
"Jeśli chcesz wiedzieć, co ma na myśli kobieta, nie słuchaj tego, co mówi, patrz na nią."
Pytanie w 110% z tego działu.
Zazwyczaj dziewczyna czuje się zobowiązana by kupić następne piwo. Hojność jest cechą pożądaną u mężczyzny ale proponuję nie mieszać tego ze sponsoringiem,bo tu nie o same pieniądze chodzi. Piwa mógłbyś nie kupić dziewczynie którą znasz od 5 min i możesz podejrzewać,że jak je dostanie to ucieknie
Opcje, które mi się nasuwają:
Ona pakuje ci za piwko do reki pieniądze.
Albo próbuje je wcisnąć więc możesz powiedzieć, że następnym razem jest jej kolej.
(Ja mówię w takim wypadku, że mam w tym ukryty plan o którym dowie się później)
Ona pakuje się pierwsza do kolejki i bierze sobie piwko i dla ciebie
( bo to tylko piwo)
Sama informuje, że następna ona stawia.
Ha istnieje opcja, że masz zostać jej sponsorem a ona chce się tylko upić (to żart) ale patologia nie zna granic.
A za kawę lub lody zapłaciłbyś?
Gdybyś zaprosił ją na obiad to kto by zapłacił?
Juz lepiej kup butelke wina, wez do plecaka dwa kieliszki, koc i wal na waly. Badz soba, naturalny i przede wszystkim niezalezny, ale ze masz na nia ochote to jej pokaz. Tylko nie kwiatami i wyznaniami a np zaskakujacym pocalunkiem. Nie boj sie tez tego ze jest starsza, wierz mi ze 21 lat to prawie nastolatka.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Część z Was na mnie naskoczyła bo trochę źle się wyraziłem, nie chodziło mi o 1 czy 2 piwa, miałem na myśli trochę większą ilość xD Czyli po prostu z grzeczności ja płacę, ok rozumiem.
Dzięki za rady.
Pozdrawiam
"Część z Was na mnie naskoczyła bo trochę źle się wyraziłem, nie chodziło mi o 1 czy 2 piwa, miałem na myśli trochę większą ilość xD"- Chłopie, to co Ty, chcesz ją upić na pierwszym spotkaniu? Spokojnie, bo przedobrzysz, to nie kolega, którego znasz od lat, tylko zakładam, że laska, z którą chcesz trochę bardziej podziałać, więc tą większą ilość piwa bym sobie z nią odpuścił. Jeżeli już idziecie w plener, to zrobiłbym tak, jak pisze baudelaire, czyli kupujesz wino i te 2 kieliszki weź ze sobą, żeby to jakoś wyglądało i miało ręce i nogi. Wydatek pewnie rzędu 20 kilku zł, więc jakoś mocno nie zbiedniejesz, a pewnie podobnie wyszłoby, jak gdybyś chciał zaserwować "trochę większą" ilość browarów, a wyjdzie na pewno efektowniej.
Co do wieku, to porzuć takie myślenie, że jest to jakikolwiek problem, bo będzie tak jedynie wówczas, kiedy ta sytuacja w Twoich oczach i Twoim uczuciu urośnie do rangi problemu. Nie jest to żadną barierą, te 3 lata i to jeszcze w takim wieku, jakim jesteście, to nic nadzwyczajnego. Pokaż się z takiej strony, aby ta bariera w jej odczuciu w ogóle nie zaistniała i nie stanowiła problemu. Bariera to w sumie złe słowo, bo to tylko taki, a nie inny stan rzeczy i, jeśli jesteś ogarniętym, dojrzałym jak na swój wiek facetem, który ma dodatkowo poukładane w głowie i coś sobą reprezentuje, to ja nie widzę żadnego problemu.
"Don't trust the smile, trust the actions"
Z moją kobietą mam różnie. Raz ona wejściówki na imprezę nam płaci, innym razem ja test ciążowy
także luzik
Zasady portalu
"po roku użytkowania strony po raz pierwszy udało mi się wyciągnąć numer"
A ile tak naprawdę razy spróbowałeś to zrobić? I co tylko wokół ten strony się obracasz? Materiałów jest mnóstwo, mnie najbardziej się podoba Real Social Dynamics, ale to wszystko nie ma znaczenia jeśli nie zaczniesz próbować. PAMIĘTAJ KAŻDA PORAŻKA PRZYBLIŻA CIĘ DO CELU. Co do spotkania - życzę ci powodzenia!
Sprawa wygląda w ten sposób, że laska obiecała zadzwonić dzisiaj przed spotkaniem i powiedzieć dokładnie czy jej pasuje. Nie zadzwoniła, sam wykonałem 2 próby połączenia - bezskuteczne. Nie odbiera ode mnie telefonu, zatem sądzę, że temat do zamknięcia, bo sprawa raczej skończona.
Wydaję mi się, że zawaliłem poprzednią rozmową przez telefon, trochę niepewnie mówiłem i to po prostu zjebało wszystko.
Pozdrawiam
Nie ta, to następna:)