Witam otóż mam taki przypadek. Razem ze mną na studiach w grupie są 2 bliźniaczki mieszkają razem wszędzie chodzą razem itp. ostatnio jednak z jedną z nich zacząłem dużo pisać tj. co kilka dni po 2-3h dogadujemy sie bardzo dobrze na uczelni też mnie nie odrzuca, jednak chciałbym wzbudzić jej zainteresowanie moją osobą i może liczyc na coś więcej niż przyjaźń, bo pisze mi czasem rzeczy takie jak np. "widzę, że będę miała chociaż jednego normalnego kolegę" ostatnio zaprosiła mnie na łyży razem z innymi ludźmi z grupy. Jak sobie stworzyc jakiś punkt zwrotny albocos w tym stylu

"Nie bierz dupy z grupy"
czy na pewno to już jest przegrana sprawa? bo 1 raz w zyciu spotkałem dziewczynę, z którą bym sie tak dobrze dogadywał 0 krepowanie, tematy damsko-męskie też porusza ciekawi ja moja osoba nie ma cie żadnych rad jak to dobrze rozegrać?
damy radę
"ostatnio jednak z jedną z nich zacząłem dużo pisać tj. co kilka dni po 2-3h"
Pozdro chłopie, gadasz/piszesz z nią po 2-3 godziny, a potem jak cipa sie dziwisz czemu jesteś kolegą.
Jak laska pisze takie coś, to jesteś w gównie. Skoro nie spotkałeś takiej laski, to zacznij poznawać więcej i poznasz.
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz