Witam.
Wiem że były podobne tematy ale nie znalazłem nic ciekawego.
Moja dziewczyna na nie długo urodziny i nie wiem jaki prezent mogę jej dać.
Nie chce żeby otrzymała coś zwykłego co może dostać od każdego.
Macie jakieś fajne pomysły?
książka kucharska, patelnia i fartuch to dobry pomysł?: p
nie mieszkamy razem: /
aha dam jej to z opóznieniem tak 1-2dni po urodzinach; )
Proszę o pomoc: )
Najlepszym prezentem będzie podarowanie jej zajebistych emocji i wspomnień
Materialną rzecz można stracić, a wspomnienia zostają.
Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.
Dobrze o tym wiem ale niestety nie mam warunków do tego: / ona mieszka na wsi ja raczej nie mam samochodu...
A może pudełko po pierścionku zapakowane w jakiś kolorowy papier, a w pudełku jakiś cukierek + plus gadka ze to bardzo drogi prezent długo na niego oszczędzałem itd.
i ma otworzyć jak już sb pojadę: )
A nie lepiej już nawet oklepany, ale bukiet z lizaków? Pudełko po pierścionku z tekstem, ze to drogi prezent... no nie radzę. Przecież chcesz być kreatywny tak, a nie robić sobie z niej żarty...
[BTW - będę teraz uprawiać prywatę - przez 5 lat związku różne rzeczy na różne okazje dostawałam od mojego byłego... ale do końca życia będę wspominać, jak zobaczyłam wielkie "coś" owinięte ogromną ilością folii samoprzylepnej. Wiecie, taką z rolki, do oklejania kartonów, która ciężko się odkleja. "Paczuszka" była bardzo duża, ale dość lekka. Chyba z 45 minut męczyłam się, żeby się dostać "do środka". No i prezent przerósł moje oczekiwania... dostałam krasnala ogrodowego, ohydnego, z lampką w łapie podłączaną do kontaktu... Kiedy siedziałam z rozdziawioną gębą usłyszałam tylko, że krasnal jest dlatego, że nie nie udało mu się dogadać w kwestii transportu, kiedy chciał mi kupić 2,5 tonowego konia z betonu i postawić go pod klatką. Nie cierpię tego krasnala. Jest cholernie brzydki... Ale sama idea prezentu, coś z jajem i od czapy - in plus. Ach i na marginesie (prezent "właściwy" tez dostałam, ale za cholerę nie pamiętam co to było)]
“If she's amazing, she won't be easy. If she's easy, she won't be amazing. If she's worth it, you wont give up. If you give up, you're not worthy... Truth is, everybody is going to hurt you; you just gotta find the ones worth suffering for.” - Bob Marley
jak można pamiętać że się coś dostało Ale nie pamiętać dokładnie co.urodziny Masz codziennie czy jak?
No dobra, w 95% jestem pewna, że wiem co było tym właściwym prezentem... Generalnie chodziło mi o to, że krasnal "wygrał internet"
“If she's amazing, she won't be easy. If she's easy, she won't be amazing. If she's worth it, you wont give up. If you give up, you're not worthy... Truth is, everybody is going to hurt you; you just gotta find the ones worth suffering for.” - Bob Marley
Szusz po przeczytaniu Twojego komentarza się popłakałem ze śmiechu
"Najlepsze teksty podrywaj.org" czekają 
Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.
Nie kupuj jej książki kucharskiej, patelni i fartucha! To głupie! Wszystkie przepisy są na necie, patelnię ma w domu, a fartucha nigdy nie zakłada do przygotowania kanapek, tudzież jejecznicy. Tak więc ani to zabawne, ani pożyteczne.
TeTris ma rację. Emocje i wspomnienia! Z twoim prezentem kojarzył by się jej tylko zlew pełen brudnych naczyć i wiecznie głodny chłopak.
Pudełko na pierścionek, bez pierścionka? Jeszcze głupszy pomysł! Wiem że to dla śmiechu i będziesz miał niezły ubaw, ale niestety ona już nie. O ile wogle zechce to pudełko otworzyć. Gwarantuje ci natomiast że będziesz spalony i w jej oczach i wszystkich jej koleżanek, bo nie omieszka im o tym opowiedzieć.
A teraz moja rada: najlepiej zrób coś własnoręcznie. Wykaż się pomysłem i inicjatywą. Np: zrób album z waszymi zdjęciami, zamów koszulkę ze fajnym nadrukiem (ja kiedyś dostałem od swojej koszulkę z dziewczyną z anime co pokazuje środkowy palec z dopiskiem "Andy jest mój"), narysuj jej coś. Jeśli jesteście ze sobą już jakiś czas i wiesz że to ta jedyna to kup jej bukiet róż, a jedną sztuczną włoż do środka tak aby się nie wyróżniała. Powiedz jej że będziesz ją kochał dopuki wszystkie róże nie zwiędną. Ta jedna nigdy nie zwiędnie. Możesz też dla niej coś upiec, przygotować kolację ze świecami, nastrojową muzyką, deserem i masażem po jedzeniu. Ogólnie jest całe mnóstwo pomysłów, ale najlepiej jest, gdy ona wie że się bardziej starałeś, niż wykosztowałeś.
Tak więc do dzieła!
Spokój i opanowanie! - to podstawa w negocjacji z terrorystami i kobietami.