SIEMANO!! 
Mam do was małe pytanko
Chodzi o prezent oczywiscie na zblizajace sie swieta.
Jestem w LTR od miesiaca i chcialbym kupic łancuszek z wygrawerowanym serduszkiem ( 1 literka mojego imienia na nim ). I pytanie takie czy to nie za wczesnie na taki prezent? wkoncu to dopiero 1 miesiac. Jak myslicie?
Jeśli czujesz taką wewnętrzną potrzebę, to możesz jej kupić takowy łańcuszek. Jeśli jednak uznasz, że jest to za duży wydatek na Twoją kieszeń, to może to być bransoletka
"Ci co chcą, a nie biorą nie mają nic..." DGE
Jak masz ochotę to tak, a jak nie to poczekaj z nim.
Powiem tak, ona się spodziewa na Święta jakiegoś dobrego prezentu, więc Ją niczym nie zaskoczysz. A kiedy będziesz dawał jej taki prezent bez okazji to jeszcze bardziej Ją podrajcuje. A teraz jej dasz prezent, który będziesz uważał za słuszny w tym okresie związku. Pamiętaj, naturalność, nie rób coś ponad Siebie i tak samo poniżej.
Na mój gust, a może forum mieć inne na ten temat zdanie:
1) Jedna indywidualna bombka (każdy sklep), w Twoim kolorze (w takim jaki lubisz lub i w jakim Ona i Ty się czujesz dobrze) z małą karteczką typu: "Jetem", "Patrząc na nią jestem przy Tobie", etc.. Uzależnione od Waszych relacji.
2) Ciasteczka "upieczone samodzielnie" z piernika, postacie jaki chcesz, wzorki wyrażą Twoje emocje...
3) Ciasto czekoladowe i termos z kakao, niech wie że ciepło myślisz o niej...
4) Coś od siebie ale z wyczuciem
Wszystko ale nie prezenty typu świecidełka...
Skarpety
hmm, jak dla mnie to oklepane są prezenty na święta dla dziewczyny.
bo przecież każdy daje prezent wiec sie nie wyróżnisz.
Ja to w święta zabieram dziewczynę na jakaś magiczna wycieczkę... a jak zasłużyła to na koniec wycieczki daje jej coś małego niedrogiego od siebie.
Na pewno to lepsze od oklepanych prezencików których mnóstwo będzie pod choinką od rodzinny itp.
Jestem chujem i dobrze mi z tym
To chyba zależy ile czasu z nią jesteś jak nie zbyt długo to bym nic drogiego jej nie kupował jak jakiś łańcuszek wyjebiesz pare stów a później się nie daj boże rozstaniecie i huj kasa w błoto
Polsilver ma fajne pomysły, generalnie rzeczy zrobione własnoręcznie od siebie to super sprawa - lepsza niż coś kupnego myślę. Jednak ja nie wiem czy takie ciastka, pierniki to dobry pomysł - bo owszem ucieszy się, zje i co? I koniec. Nie pozostanie po tym nic co by jej się kojarzyło z Tobą - chyba że oprócz tego jeszcze coś małego fajnego
.
Ale możesz coś narysować jak umiesz , albo uszyć misia nawet z rękawiczki np.;
http://www.kiepy.pl/uploads/2011...
Albo coś innego
Ja sam teraz zastanawiam się nad tym, również mam dziewczynę od 1,5 mies
chociaż zanosi się na fajny poważniejszy związek to nie nazwałbym już tego LTR 

niemniej mały dylemat mam.. już na mikołajki narysowałem misia ładnie na kartce takiej oprawionej w ramke - wszystko sam zrobiłem, fajnie wyszło i reakcja baaardzo pozytywna!
Ale no nie chcę znowu czegoś rysować, a maskotek nie lubi
łańcuszki ,bransoletki, perfumy to taki standard - oklepany
więc jest problem..hm ;]
Nie wiem jak tam z Tobą czy mieszkacie osobno czy razem, z rodzinami,
ale wspólne ubieranie choinki będzie dla niej i wyzwaniem i zaangażowaniem i prezentem najlepszym...
Pokażesz jej że liczysz się z jej zdaniem, ale jednocześnie podświadomie dasz jej znak że już jest w bliskich relacjach z Tobą, poczuje się że coś robicie razem dla siebie
serduszka na szyje? ile Ty masz lat
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.