Witam wszystkich, minęło trochę czasu 
Często jest tak, że poznaję kobietę i zaczynam się z nią spotykać - pobawię się chwilę 2/3 spotkania i potem mi się znudzi lub pojawi się inna opcja (stara koleżanka nawiąże kontakt lub jakaś nowa kobieta poznana na imprezie) i znowu 2/3 spotkania i kolejna. Poznaję bardzo interesujące kobiety, ładne i z charakterem ale pragnę poznać je wszystkie i nie mogę zdecydować się na jedną z którą kontynuowałbym spotkania.
Chciałbym jakiegoś stałego związku tylko nie umiem wybrać jednej i przestać skakać z kwiatka na kwiatek.
Czy szukam ideału i nie mogę go znaleźć?
Możecie mi pomóc?
Pozdrawiam 
Moze sa ta mezczyzni?
Pilnuj sie
Poczekaj trafisz na taką co zachcesz a teraz nie ma nikogo kto zainteresuje Cię bardziej mam to samo aktualnie
Moje wady są normalną częścią mojego życia, akceptuję je w pełni.
Dokładnie trafisz na odpowiednią to inne nie będą miały znaczenia
Narząd nie używany staje się nie użyteczny
Gdy już trafi na tą odpowiednią to z kolei ona go oleje po 2, 3 spotkaniach, tak będzie.
Mam nadzieję, że je przynajmniej bzykasz...
Zastanów się czego chcesz i działaj w ten sposób. Byłem w monogamicznych związkach, teraz mam zwykle 3-4 fuck friends które lubię i z którymi nie tylko sypiam, ale też mogę wyjść coś zjeść, pojeździć na motorze czy nawet obejrzeć głupi film. Oczywiście wśród nich zdarzają się też takie tylko do łóżka.
Czy uważam taki styl życia za coś lepszego? Ogólnie - nie, niech każdy robi co chce. Mi jest tak o wiele lepiej i na razie nikt mnie nie przekona, żebym robił inaczej.
Mam bardzo podobną sytuację do Twojej, że wystarczą 2/3 spotkania aby fascynacja dziewczyną minęła i rozglądam się za inną.
Być może jest to spowodowane tym, że nie trafiliśmy na odpowiednią dziewczynę, albo po prosto uwielbiamy kobiety, kochamy spędzać z nimi czas, w każdej jest coś wyjątkowego. Nie wiem.
Łapię się też na tym, że jak spotykam się z dwiema naraz to gdybym chciał to zakończyć to żałowałbym tego co mogłoby by być z jedną, a jednocześnie tęskniłbym za tą drugą.
Dokładnie! Dobrze jest wiedzieć że nie jestem sam
Cudownie że rozwiazales swój problem. Gdybyś jeszcze miał jakiś problem w życiu od razu mówię że jest ktoś taki na świecie kto ma to samo. Nie dziekuj