Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Praca a "przyjaciółka" uwodzonej.

7 posts / 0 new
Ostatni
StefanBatory
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2017-11-28
Punkty pomocy: 0
Praca a "przyjaciółka" uwodzonej.

Witajcie Smile

Sprawa wygląda tak: pracuję z przyjaciółką dziewczyny, o którą zabiegam.
I tutaj prośba do Was: Jak się do niej odnosić, zachowywać itp ażeby mogło to zaplusować u tej drugiej "właściwej"? Pochodzi z Ukrainy, ale bardzo dobrze rozmawia po polsku. Myślę że mamy dobry kontakt.

Jest w moim wieku (25 l.) średnio ładna, trochę "przy kosci" Smile.
Dziewczyny sporo czasu razem spędzają.

Macie jakieś pomysły?

Pozdrawiam
Stefan Smile

CiasteczkowyPotwór
Portret użytkownika CiasteczkowyPotwór
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-09-09
Punkty pomocy: 251

Myślę, że już przegrałeś Stefanie...

Anakin_Waterwalker
Nieobecny
Wiek: 21 w 2010
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2017-07-03
Punkty pomocy: 57

tam gdzie sie pracuje ch... sie nie wojuje. no i najglupszy pomysl z podejciem do przyjaciolki, gdy moze ona zaczac odbierac Twoje podejscie inaczej ( ze Ty do niej, lub gorzej ona zacznie do Ciebie) wtedy mozesz miec "sajgon". tak ogolnie nie polecam pracy jako miejsca na wyrywanie.

Neal Caffrey
Portret użytkownika Neal Caffrey
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 942

Nie wypada królowi zabiegać o dziewczynę, to dziewczyny powinny zabiegać o króla.

Jeżeli masz tak jak Twój nick wskazuje królewskie ambicje, to biegiem do czytania podstaw, bo widzę u Ciebie duże braki. Pamiętaj król nie pyta o pozwolenie, nie prosi się, nie próbuje przypodobać, nie błaznuje, tylko podbija i bierze co do niego należy.

Mam nadzieję, że wyciągniesz z tych słów to co chciałem Ci przekazać.

Powodzenia Wink

StefanBatory
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2017-11-28
Punkty pomocy: 0

Chyba troszke nie jasno napisałem Smile

Chodziło mi bardziej, jak poprzez tą "przyjaciółkę" (zachowanie, rozmowa, itp) próbować zdobyć "plusy" u tej "właściwej".

Pzdr

Neal Caffrey
Portret użytkownika Neal Caffrey
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 942

To chyba ja trochę przeceniłem Twoje zdolności. Właśnie w tym jest problem, bo widać jakie masz na nią parcie, a coś takiego to nic zdrowego.

Zabierasz się do tego od dupy strony. Spędzasz godziny snując plany jak poderwać dziewczynę przez przymilanie się do jej koleżanki. Przecież to jest zachowanie poniżej pasa. Chciałbyś mieć na miejscu dziewczyny takiego faceta?

Uwodzenie to nie partia szachów, gdzie przez kilka dni analizujesz swój ruch. To jest jak atak zbrojny - wjeżdżasz, siejesz rozpierdol, zabierasz co swoje i nie martwisz się o kobiety, bo wtedy to one się martwią jak zrobić wrażenie na takim facecie. A Ty mój drogi chcesz lizać dupę koleżance żeby szepnęła miłe słówko na Twój temat..

No szanujmy się, z tej mąki chleba nie będzie.

Tomcioromcio
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Lubawa

Dołączył: 2015-02-28
Punkty pomocy: 18

ale po co przez przyjaciółkę jak można podbić do właśćiwej.

tomrom