Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Poznawanie na DG

15 posts / 0 new
Ostatni
oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229
Poznawanie na DG

Poznaję dziewczyny na ulicy podczas DG ale niestety mały procent tych kobiet udaje się zabrać na pierwszą randkę ostatecznie. Moje podejścia są takie że nie biorę od razu numeru ale staram się trochę porozmawiać z dziewczyną i rozluźnić sytuację, zbudować jakiś raport na ile się da, wzbudzić jej zainteresowanie i na koniec dziewczyna podaje mi numer. Odzywam się zawsze dzień później i czasami albo nie odbiera albo odbierze, pogadamy i często jednak nie dojdzie do randki bo coś tam coś tam...

Wydaje mi się że dziewczyny nie są pewne, wahają się czy pójść z praktycznie obcym kolesiem poznanym na ulicy na spotkanie.

Moje pytanie brzmi : Jak rozegrać to tak aby mieć większą szansę na to że dziewczyna bedzie chcieć się ze mną spotkać. Myślę nad tym żeby zabierać taką dziewczynę od razu na kawę, ewentualnie zaproponować kawę tego samego dnia ale wieczorem. Jak myślicie. Jakie macie swoje sposoby?

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

karlkoninan
Portret użytkownika karlkoninan
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Rawa Mazowiecka

Dołączył: 2012-07-01
Punkty pomocy: 112

ja wczoraj robiłem dg. 7 podejsc, 4 numery. Podchodze i mowie "Hej, podobasz mi siei chce Cie poznac" myslałem ze to ni chuj nie działa a to własnie jest najskuteczniejsze. Pokazujesz jej zamiary i sie nie boi. Mowie pozniej co musi sie stac zeby poszła zmna na kawe itd. Najczesciej mowia ze nie maa czasu itd to mowie zeby dała numer i sie zgadamy. Nastepne dg nagram o Ci podesle jak to rozegrac krok po kroku.

"Nie mysl o lasce jak o tej na stałe
juz wielu przed Toba trzaskała gałe
nie daj przewagi, nie znaj litosci
bo rozpierdoli wasz statek miłosci"
karlkoninan~

l.tomq
Portret użytkownika l.tomq
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-27
Punkty pomocy: 130

Direct i umiejętne NLP to najlepsze narzędzia na DG! Tylko jak mówisz "Hej, jesteś urocza! Chcę Cię poznać!". To tak rzeczywiście MUSI być. Inaczej nie jesteś spójny, a laski to wyczują. Taki mają dziwny mechanizm obronny.

"Granice są tam, gdzie je sobie sam wytyczysz."

"Masz głowę i chuj? Kombinuj!"

l.tomq
Portret użytkownika l.tomq
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-27
Punkty pomocy: 130

Nie neguję podrywania kobiet, które są z pozoru nieatrakcyjne. Jeżeli kobieta mnie:
-kręci - direct
-nie kręci, ale ... - indirect.
Chodzi mi tutaj o swoją własną, wewnętrzną spójność (szczerość sam ze sobą).

Takie moje "widzi mi się":)

"Granice są tam, gdzie je sobie sam wytyczysz."

"Masz głowę i chuj? Kombinuj!"

PabloWr
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-11-30
Punkty pomocy: 160

Musashi, l.tomq. Dokładnie, potwierdzam co napisali poprzednicy. Jak nie zrobisz dobrego raportu to najczęsciej te numery o kant d*py rozbić (albo zły nr albo nie odbiorą albo jak odbiorą będą się wykręcać).

A do tego co l.tomq napisał, dodałbym że jesli nie jesteś jeszcze dobrym "graczem" z dużą pewnością siebie lub sporym doświadczeniem to podchodząc do bardzo ładnej dziewczyny, powinieneś przygotować się na jakiegoś ST. Może dla ładnych 16stek jeszcze taka zaczepka w ciągu dnia to nowość, ale atrakcyjne dziewczyny po 20stce były już zaczepiane w podobny sposób wiele razy, więc o ile wyglądem nie przypominasz ich wyśnionego księcia z bajki to przetestują twoją pewność siebie (np. "do wszystkich dziewczyn tak zagadujesz?", "dzięki, ale ja ciebie chyba nie chcę") albo po prostu cię zbędą("dzięki, ale mam chłopaka", "dzięki, ale strasznie się spieszę"). Bądź na to gotowy. Ja nie jestem na tyle śmiały, żeby w ten sposób otworzyć znajomość, chyba że widzę ewidentnie zainteresowanie dziewczyny moją osobą (albo gdy jestem po kilku głębszych Tongue ).

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

Dzięki za podpowiedzi. Moje podejście wygląda tak : Podchodzę i łapię lekko za ramię od tyłu, mówię : Cześć możesz się na chwilę zatrzymać? Później staram się jak najbardziej szczerze powiedzieć jej że widziałem ją ale krępowałem się podejść w autobusie, jesteś śliczna. Mówię to takim tonem że zwykle po tym dziewczyna aż się rumieni. Później pytam ją o imię, podaję rękę i rozmawiamy chwilo o tym czym się zajmujemy a dalej rozmowa sama idzie w różnych kierunkach ale początek bardzo często powtarzam w ten sposób.

W zeszłym miesiącu miałem około 30 - 40 podejść, robiłem to wszystko z pewnością siebie , czułem się mocny a od kilku dni jakoś się znów denerwuję trochę i nawijka jakaś gorsza. To mi się wydaje zależy bardzo wiele od humoru bo obecnie brak mi energii i odpószczę na kilka dni.

Dzisiaj podszedłem do dziewczyny i spróbowałem właśnie wyciągnąć ją na kawę tego wieczoru ale powiedziała że dzisiaj to chyba nie da rady ale wymieniliśmy się numerami.

Będę prawdopodobnie robił właśnie w ten sposób aby umawiać się tego samego dnia, a jak nie to ewentualnie telefon do niej na drugi dzień. Do tego robiłem błąd bo szedłem na ilość zamiast na jakość a jak wiadomo że jak się rozpraszasz to nic nie masz.

Chętnie poczytam jeszcze jak inni robią, ich najlepsze najskuteczniejsze sposoby ale nie chodzi mi o same podejścia tylko to jak skutecznie doprowadzić do randki.

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

PabloWr
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-11-30
Punkty pomocy: 160

Szczerze nie mam doświadczenia w takich podejściach, ale ja po przedstawieniu się (do tego momentu bardzo spoko!) starałbym się wybadać od razu czy dziewczyna ma teraz czas i od razu ją wyciągnąć gdzieś usiąść(jeśli wysiedliście na przystanku to np. studiujesz tutaj w okolicy? wiesz co najlepiej działa na koncentrację przed zajęciami? dobra kawa. własnie idę tu.. muszę czekać jeszcze godzinę na kolegę, daj się zaprosić i nie czuj się zobowiązana, szybciej mi czas minie, jak będziesz się nudzić to możesz sobie wstać i pójść bez słowa. zgoda?).

Bo takie rozmawianie na stojąco z nieznajomym o tym czym się kto zajmuje nie przenosi znajomości na wyższy level. Trzeba zdecydowanie, ale unikałbym bezpośredniego zapraszania jej, (żeby nie pomyślała sobie czegoś w stylu: on mi kawę to ja mu pewnie loda?) tylko jakby przy okazji żeby nie czuła się w żaden sposób zobowiązana.

Rusłan
Portret użytkownika Rusłan
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Małapolska

Dołączył: 2011-06-14
Punkty pomocy: 11

To może ktoś napisze jak poznać na DG kto jest kim w secie bo dzisiaj miałem ochotę podejść do jednej laski ale była z inną dziewczyną (żaden problem) i niestety z jakimś kolesiem a nie chcę takiej niezręcznej sytuacji by miało się okazać że to jej boyfriend. Jakąś dobrą procedurę poproszę.

Rusłan
Portret użytkownika Rusłan
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Małapolska

Dołączył: 2011-06-14
Punkty pomocy: 11

Zauważyłem że na zimowym DG jest pewna trudność. Nie widzi się twarzy w całej okazałości bo wszyscy opatuleni są szalikami i czapkami. Można się pomylić i zaczepić dziewczynę nie w naszym typie i vice versa kiedyś jak ściągnąłem czapkę to dopiero się lasce oczy zaświeciły a dzisiaj miałem taką sytuację że idzie sobie target z opuszczoną głową i prawie do końca nie widziałem twarzy, w ostatnim momencie zobaczyłem ale dojrzałem tylko do tego żeby powiedzieć "Hej Cześć" - nie odpowiedziała.