Panowie Witam.
Mam 31 lat poznalem dziewczyne na facebooku zapytala mnie czy jestem sam odpowiedzialem ze nie ona tez sie z kims spotykala. Tak sie zlorzylo ze umowilem sie pogadac a skonczylo sie wyjsciem na piwo i dluga rozmowa. Od tej pory zaczalem sie z nia widywac praktycznie codziennie. Z chlopakiem sie rozeszla wrecz odrazu mowila ze krotko z nim byla nawet go poznalem przypadkowo. No ale problem mam inny mam wrazenie ze sie zakochuje w niej powoli ostatnio jak wyskoczylismy na rolki pozniej dlugo rozmawialismy zaczelismy sie macac i prawie uprawialismy sex tylko ja niechcialem bo powiedzialem ze nie mozemy. Na nastepny dzien znow niewinnie sie spotkalismy u mnie na filmie bylem pewien, ze zapanuje nad emocjami ale nie zapanowalismy. Dzis ta dziewczyna wychodzi z kolezankami zapytala sie czy ja odwioze wieczorem powiedzialem ze o ile bede u siebie w miescie bo mialem jechac do swojej dziewczyny ktora mam wrazenie stala sie dla mnnie ciezarem. Juz kiedys mialem podobna sytuacje zostawilem swoja dla innej dlugo to nie potrwalo. Jechac do niej nie jechac przeciez nie powiem ze spotykam sie z inna, a moze pojechac i moze znow zobacze w niej kobiete ktora widzialem na poczatku ?
Zarazem nie chce wyjsc na ciepla kluche ale tez niechce zbyt olewac tej nowej bo podoba mi sie.
Mysle że skoro tak zrobiłes to cos musiało się solidnie wypalić, albo nie nadajesz się do trwałego LTR albo laska jest słaba.
Zerwij ze swoja laską, to raz, nie zdradzaj jej skoro jest dobrą kobietą.
Z tą nową normalnie prowadź relacje. Nie nadskakuj, zaciągnij do łóżka, nie rozmawiaj o uczuciach pierwszy - standardy prowadzenia relacji. A nóż się uda
no lozko juz odbylo sie w sumie chcialo nam sie zajebiscie ale to ona pierwsza pekla pieszczoty minetka lodzik strasznie dlugo to trwalo nie moglem dojsc w sumie za wszelka cene chciala bym doszedl penetracjii nie bylo bo nie mialem gumek a niechcialem bez chociaz mialem taka mozliwosc.
"w sumie za wszelka cene chciala bym doszedł"
Po jaką cholerę kobieta miałaby chcieć, żeby facet doszedł ?! Jaki ona ma w tym interes? Czy Wy żyjecie w jakiejś chorej iluzji, czy zaczniecie w końcu normalnie stąpać po ziemi...
Nie wiem, ale np. Moja przyjaciółka uważa, że to słodkie jak facet dochodzi, bardzo ja to podnieca i się cieszy, że dobrze wykonała swoją robotę. Takze widzisz różnie bywa
No nie chodzilo mi raczej o umoralnianie mnie bo to juz fakt dokonany. Bardziej mnie zastanawia to jak powoli usunac sie z jej zycia by nie cierpiala.
"jak powoli usunac sie z jej zycia by nie cierpiała"
Jeszcze nie widziałem na oczy cierpiącej kobiety. To jest jakiś oksymoron
Przeraża mnie ta naiwność niektórych z Was
Twój nick jest adekwatny do tego co zrobiłeś
Na którym spotkaniu był ten seks? To było po rolkach bo napisałem że seks był już jakby macanie z seksem... Opisz dokładnie sytuację proszę
Rozstań się z obecną dziewczyną i tyle. Po problemie. Natomiast wkurwia mnie zachowanie faceta, który działa jak kobieta - jeszcze się nie puściłeś jednej gałęzi, a testujesz wytrzymałość drugiej, tak żebyś wiedział czy nie pęknie pod Twoim ciężarem.
Zerwij z tą obecną dziewczyną i przestań ją oszukiwać, mam nadzieje że w przyszłości ktos Ciebie podobnie potraktuje jak Ty swoją dziewczynę
To nie jest oszustwo, tylko flirt. Taki dodatek, aby podkręcić emocje
O kobietę bym się nie martwił. Cwaniara zawsze spadnie na cztery łapy. Panowie, nie przejmujcie się tym, że zdradzacie. Szkoda Waszego zdrowia
Lodzik i minetka to flirt ???
Przemo, powiem ci tak, szacunek dla ciebie wielki że masz jaja by to powiedzieć. Nieszablonowe myślenie i w tych czasach rzadkie, bo i facetów z instynktem samozachowawczym ubywa.
Wbijcie sobie panowie do swoich głów że kobiety nie są bezbronne. I nie raz w życiu nie będą miały skrupułów żeby dać dupy innemu, zabrać wam dom, pieniądze z konta, naciągnąć na alimenty a z czystej złośliwości i psa wezmą
I to nie jest nienawiść do kobiet, tylko często ich natura albo tak zwany zdrowy egoizm, czy instynkt przetrwania.
Myślcie o sobie... bo kobiety myślą o sobie zawsze. A jak będziecie myśleć o sobie to i kobieta będzie szczęśliwa i wy.
I jeszcze jedno bardzo mądre zdanie. Kobieta kocha w życiu tylko jednego mężczyznę - swojego syna.
„Jeśli nie cenisz życia własnego wyżej niż innych to podpisz kartę dawcy i się zabij” ~ Dr. Gregory House
To, że kobiety tak robią to znaczy, że my też mamy? Nie mam nic do pukania 5 panienek w tygodniu, skoro żadnej się nic nie obiecuje i w związki nie wchodzi. Natomiast jak jesteś w związku to ma to mieć chyba jakiś cel? Lub związek bo ona chciała, a ja mam ruchanie, ale to jest równoznaczne z oszukiwsniem siebie.
A tak btw, jak kobieta zdradza to zazwyczaj coś było nie tak, a że one takie są, że nie potrafią skończyć związku i iść do innego, tylko dzieje się to w trakcie no to już trudno i taka ich słodka natura, ale skoro jesteśmy, bądź też chcemy być prawdziwymi mężczyznami to postępujmy inaczej niż kobiety.
Prawdziwy mężczyzna nie przylepia do siebie etykietek. Każdy ma swoje zasady którymi się kieruje, nie ma definicji jaki powinien być prawdziwy mężczyzna. Masz swoje zasady Moriar, kieruj się nimi, życie zweryfikuje je.
Dobra spotkalem sie dzis z ta dziewczyna na pol godzinki mialem ja odwiesc z imprezy bo wyszla z kolezankami znaczy nie musialem ale w ramach odwdzieczenia sie. Kolezanki oczywiscie na nie ale wsiadla do mnie i sie dziwnie zachowywala zaslaniala cala twarz na razy szalem i nic nie mowila ale tez probowala mnie przytulic. Chciala aby ja odwiesc wiec ja odwiozlem.
No Panie Dupekkk, problem z gatunku - co zrobić z wygranym milionem. Przesrana sprawa
Dwie kobiety chcą z autorem uprawiać seks (brzmi jak UFO, ale powiedzmy, że to prawda), a ten widzi problem. Świat mnie nie przestanie zaskakiwać..
Bo nie lubie krzywdzic nikogo ale zakochanie jest jak palenie papierosow i rak i chyba wlasnie to przezywam zawsze mozna z tym skonczyc ale mimo to zawsze ciagnie do papierosa.
A skąd ta pewność, to przeświadczenie, że któraś z tych kobiet cierpi? Często sami sobie wkręcamy taką iluzję, a kobiety się z tego śmieją i mają to w dupie. Facet się zamartwia, czuje się źle, nieuczciwie, a one w tym czasie mają co innego w głowie
przemo mysle ze mozesz miec racje
Człowieku, zdradziłeś ją raz to zrobisz to i następny, nie oszukuj się. Daj jej żyć
Juz z nia nie jestem spotykam sie z ta nowa. Mysle ze to byla dobra decyzja.
Nie powinno być kropki albo co najmniej przecinka po 'jestem'?