Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Powroty mają sens

11 posts / 0 new
Ostatni
Młody93
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: xxx

Dołączył: 2014-12-06
Punkty pomocy: 54
Powroty mają sens

To znów ja Smile Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i rady w moim poprzednim temacie (tym z pęknięciem gumy ;p ). Chciałbym teraz poruszyć inną kwestię i poznać wasze myślenie na inny temat. Wiadomo że od wczoraj mam tu konto, ale zdążyłem już przeczytać trochę blogów i wpisów na forum. Rzeczą która rzuciła mi się w oczy jest lansowanie przekonania aby nie wracać do byłych dziewczyn. Ja nie do końca się z tym zgodzę, ponieważ uważam że nie można traktować tego tak zero-jedynkowo. Generalnie ile ludzi tyle przypadków. Znam pary które wróciły do siebie po to by za chwilę znów się rozstać a znam też takie które po powrocie są ze sobą bardzo szczęśliwe. Moja koleżanka którą znam całe życie (wychowywaliśmy się razem w domu dziecka) po wejściu w dorosłe życie była z chłopakiem nie co ponad rok, następnie ze sobą zerwali by po 2, 5 roku znów do siebie wrócić. Teraz idzie im czwarty rok odkąd do siebie wrócili i w marcu się pobierają Smile Z własnej woli, nie to że dziecko w drodze czy coś. Po prostu tak chcieli i już. Oczywiście jestem zaproszony na ceremonie, oj będzie się działo Wink Także chłopaki- głowa do góry, jeśli rozstaliście się z kobietą to trudno ale czasem warto dać sobie nową szansę. No bo co macie do stracenia? ;> Sam nigdy nie wróciłem do byłej, ale znam sporo par którym ta sztuka się udała i teraz żyją sobie jak pączki w maśle Wink

Dak
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: WLKP

Dołączył: 2014-05-18
Punkty pomocy: 231

W życiu różnie bywa,w wiekszosći powroty do byłych konczą sie fiaskiem ale oczywiście >>>>>"Od każdej reguły są wyjątki"

Hazelek
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Chorzów

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 58

Hmmm... Wydaje mi się, że powroty mają sens tylko jeśli obydwie osoby się zmieniły i przyjmą nową "lepszą" strategię działania, ALE Smile charakter człowieka nie zmienia się przez pstryknięcie palcem. Weźmy na przykład osobę toksyczną, awanturniczą, kłamliwą i egoistyczną. Z takimi przypadkami ciężko o zmianę o 180 stopni Smile. Lepiej sobie szukać nowej wartościowej kobiety, niż się mieszać dalej w gównie. Poza tym ta sama książka czytana po raz drugi nie jest już taka ciekawa. Wink

Hooner
Portret użytkownika Hooner
Nieobecny

Dołączył: 2009-05-03
Punkty pomocy: 52

Na moje powrót ma sens, gdy to Ty zawiniłeś i jak na talerzu widzisz teraz swoje błędy, których (gdybyś nie popełnił) wszystko by grało. Gdy zmienisz się tak naprawdę i będziesz czuć się pewny, że jednak tą jedną kobietę kochałeś prawdziwie - warto się do niej odezwać. Ale też nigdy nie masz pewności, że ona będzie chciała spróbować na nowo, w końcu mowa o sytuacji w której byłeś totalnym frajerem w stosunku do niej. Gdy, jak pisał kolega wyżej - osoba, z którą byłeś była totalnie toksyczna - wtedy problemy wrócą, wrócą ze zdwojoną siłą i znowu wszystko się rozjebie, bo ludzie zmieniają się rzadko.

Simi
Portret użytkownika Simi
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: ...

Dołączył: 2014-11-20
Punkty pomocy: 81

Powiem tak. Moim zdanie powrotów boją się ludzie słabi. Jeżeli zmieniłeś się, wyciągnąłeś wnioski z "porażki" to niby dla czego nie masz wziąć tego co ci się należy? Jakie widzisz przeszkody? Biorę to co chce. KROPKA

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

tia, z powrotami jest jak z drugimi częściami, czasami wychodzą hity (np. Terminator 2) ale niestety zwykle wychodzą gówna ...

they hate us cause they ain't us

Hochsztapler
Portret użytkownika Hochsztapler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: .....

Dołączył: 2014-04-18
Punkty pomocy: 735

Czemu nie powracamy do byłej? Oto mój punkt widzenia:
Rozwój to kluczowe słowo. Cała nauka uwodzenia opiera się na rozwoju osobistym (przynajmniej w moim odczuciu). Pracujemy nad sobą, żeby być najlepszą możliwą wersją siebie. Walczymy o pokonanie nieśmiałości i to owocuje, bo niby dzięki czemu mamy coraz większe powodzenie u kobiet?.
Powrót do byłej to taka droga powrotu. Ucieczką nawet bym to nazwał. Oczywiście nie zawsze tak jest. Młody93 twój znajomy widać, potrzebuje tej kobiety. Czują się spoko i chwała im za to, niech dalej żyją razem.
PUA nakazuje iść ciągle do przodu, dlatego powroty są tutaj niejako "zakazane".

NewOne
Portret użytkownika NewOne
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Odpowiedni
Miejscowość: Obywatel Świata

Dołączył: 2010-08-21
Punkty pomocy: 488

Sprawa jest prosta. "Nie ma powrotów, bo czas nigdy nie zawraca". Z biegiem czasu traktuje sie takie zachowania jako zdobywanie doswiadczen, czasem bolesnych ale zawsze doswiadczen. Poprostu zyjesz, wyciagasz wnioski i idziesz dalej nie patrzac sie za siebie, bo wtedy znowu wpadniesz na cos przed soba i znowu bedzie "kuku".

CZYTANIE I BIEGANIE

Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...

"oddany facet, nie zakochany głupiec"