Witam, byłem z dziewczyną prawie 4 lata, rozstaliśmy się i po ok 3 tygodniach do siebie wróciliśmy... W między czasie moja dziewczyna poznała chłopaka i z nim była, jako że szybko się przywiązuje, teraz ma problem żeby zerwać z nim kontakt, a właściwie zapowiedziała że kontaktu nie chce zrywać wcale...
Wiadomo, ona zdążyła już coś do niego poczuć, on również, w dodatku kontaktują się praktycznie cały czas, przez cały dzień dzwonią do siebie i ze sobą piszą... On jej pisze że ją kocha i że za nią tęskni, czy ona tak mu mówi, tego nie wiem, ale wydaje mi się że nie. Powiedziała mi że wyraziła się jasno, że jest ze mną i nic między nimi nie będzie, jednak przyznała się że on jej powiedział że ma nadzieję że jednak zmieni zdanie i cały czas się o nią stara.
Denerwuje mnie ten ich kontakt, zwłaszcza że jest bardzo częsty. Co powinienem zrobić żeby ten kontakt został ograniczony, a najlepiej zerwany i przy okazji nie wyjść na frajera, który boi się że on mi ją odbije?
Nie chciałbym z nią z tego powodu się rozstawać, chociaż tak mnie to wkurza że momentami mam na to ochotę...
A niech sobie koleś pisze z nią smski... Ona zobaczy jaki to Maciuś z klanu i go oleje... Ale 100% pewności mieć nie można... Bądź stanowczy, męski, niech zazdrość Cię nie rusza, ale powiedz Twojej kobiecie, że nie podoba Ci się, że Ona ma taki za bardzo z poufały kontakt... Nie podoba Ci się to i koniec kropka... Masz pokazać, że masz jaja i jesteś facet - krótka piłka... Ale jak napisałem, zero nerwów, zazdrości i tego typu zachowania przy tej rozmowie i w ogóle... pozdr
Stary... 3 tygodnie i już nowy chopek na jej widelcu? Szybko nie? Chyba za szybko...
Jakby jej zależało to by nie było nowego chopka. Przemyśl to
Ciężka praca. Indywidualne zasady. Nieustający rozwój.
Moim zdaniem ona już z nim prędzej kręciła, skoro była w 4 letnim związku... No, ale to już każdego indywidualna sprawa czy chciałby dalej z taką być.
może nawet nie tyle co kręciła, ale gdzieś się już przewijał obok niej
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Masz przejebane, 4 lata w twoim wieku może boleć. Ale tak jak mówią przedmówcy szybko znalazła pocieszenie.
Zapytaj szczerze, dlaczego nie chce zerwać z nim kontaktu skoro nic dla niej nie znaczy, a skoro znaczy to pytanie czy Ty jesteś zadowolony z tego ile dla niej znaczysz ?
I mógłbyś opisać dlaczego się rozstaliście, osobiście jestem za zasadą
że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.
tak jak peepers napisał, Kręciła z nim, zerwała z toba, zobaczyła że typ jest frajerem i jednak przywiązanie ją trzyma jeszcze z tobą, jednak ty też jesteś frajerem i tak ma was dwóch na smyczy frajerzy:)
faktem jest że twój związek przejdzie do lamusa jak się nie zmienisz
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
A ja jeszcze coś dodam: SZANUJ SIĘ!!!
troche za szybko wrociles do niej... uwazam, ze takie minimum to jest 4 miesiace dosyc ciezkiej pracy nad soba.
pierwsze co to pokaz, ze Ty tez mozesz miec zawsze inna (uwazam, ze to po rozstaniach jest najwazniejsza zasada) ale jednoczesnie dawaj jej emocje, badz spontaniczny i nie przesadzaj z czestotliwoscia spotkan - tyle co mozesz zrobic na poczatku
... troche odbieglem od pytania;p
wazne zebys nie okazywal zazdrosci, nie popadal w ruine przez cos takiego. moze sie okazac, ze zaczniesz jej grzebac w tel itp., przez Twoj brak zaufania i kontrole przestaniecie sobie oboje ufac, itp, itp... tak to sie zaczyna. jedyne co mozesz zrobic, a powinnes to powiedziec, ze Ci nie odpowiada taka sytuacja, jesli to nie postkutkuje to tez znajdz kolezanke i ochlodz swoje zainteresowanie Twoja aktualna kobieta
szanuj siebie to i inni będą Ciebie szanować...
Denerwuje cie to, zaraz zaczna denerwowac inne rzeczy i tak w kolko.. Zameczysz sie chlopie i kawalek zycia ucieknie ci na wkurwianiu. Chcesz tego? Przerabialem to i proponuje pojsc inna drogą- tą lepszą. Ale to tylko moje zdanie.
Ja to może dziwny jestem, ale moja godność i szacunek do siebie jest ważniejszy od jakiejś tam laski...
i żadna technika uwodzenia, porady tego nie zatuszują, a Ty autorze chcesz to zrobić!
Zasady portalu
No ok, ja to wszystko rozumiem, szacunek itd... To był plaster dlatego tak szybko się do niego przywiązala... Ale nie o to pytam... chodzi mi o to jak się zachować?
Jak prawdziwy facet ..
Nic masz nie robić, myśl o sobie, nie bądź zazdrosny, szanuj ją, dąż do zbliżenia na maxa... o tym gosciu nie wspominaj, nie daj robic się w bambuko, nakrecaj inne laski i zyj kolego pełną parą!!!
To ja jestem SPRITE
Powiedz że jeśli chce niech odejdzie do niego i tyle i żyj swoim życiem. Dawałeś sobie radę gdy jej nie było więc dasz sobie radę i teraz.
Moje mysli tworzą moją rzeczywistość.
Prawdziwa wolność jest w umyśle.
Rzeczywistość jest taka jaka powinna być, ona jest moim przewodnikiem i wskazuje mi co powinno być zrobione.
z mojego doswiadzczenia wiem,ze powroty po 3 tygodniach to bez sensu sa. byl jakis powod dla jakiego sie rozstaliscie i uwierz mi on nadal bedzie. w 3 tyg sie nie zmieniles ani ty ani ona. narazie bedzie zajeebiscie bo bedzeicie sie starac,a za jakis czas znowu sie popsuje. i tak ciagle az zjebie sie na dobre. obym sie mylil bo zycze kazdemu szczescia w zyciu,ale to co napisalem juz wiele razy sie sprawdzilo i u mnie i u innych.
Daj sobie siana z tą laską. Po prostu olej ją i jak Ci zależy nie pokazuj takich oznak. Poszukaj innych dziewczyn, nowe towarzystwo zachowaj się jak facet.
Rzuc ją i powiedz jej, że niech wraca do jej "kolegi" skoro potrafila dla niego wczesniej Ciebie rzucic. Daj jej do zrozumienia,ze wiesz że spotykala sie z nim, gdy jeszcze byliscie razem. Zatka ją totalnie i zacznie latac za Toba po jakims tygodniu bo bedziesz jej siedzial caly czas w glowie!!! A wiesz czemu? Bo zachowalbys sie jak Amigo con cojones
(z jajami)
A gdy ją rzucisz spotykaj sie z innymi to bardziej ją nakrecisz..po jakims miesiacu jak stwierdzisz ze stara sie wystarczająco wg. Twojego uznania to łaskawie wroc do niej LUB NIE (gdy poznasz inna lepsza)