Wróciłem na tydzien do rodzinnego miasta gdzie rok temu poznaliśmy się na studiach. Ona przyjechała z daleka, a ja po pół roku studiów przeniosłem się w drugi koniec polski. przed moim wyjazdem troche kręcilismy ze sobą, ale była to dość wczesna faza, można powiedzieć że balansowałem na ramie kolegi. zakomunikowałem powrót na pewnym portalu społecznosciowych ku uciesze znajomych. i panna napisała. wymiana uprzejmosci, co slychać, zaproponowała spotkanie, nie kryjąc radości z mojego powrotu wyczułem poważny ioi lekko przechodzacy na needy. Ja Mam zamiar jutro po prostu się dobrze bawić włączając w to całą wiedzę którą nabyłem dzięki tej stronie, ale czytałem, że nie łątwo wyjść z ramy, a tutaj takie zaskoczenie. Czyzby moja nieobecnosc podziałała jak chłodnik? Ale jaki chłodnik skoro ja wtedy się nawet nie rozkręciłem (tylko kino bez close).
Kobiety to jednak dziwaczne istoty
pfk - a robi się to tak 
WTF? Znajdź inną.
nie przypominam sobie pytania które pasowałoby do Twojej odpowiedzi
Nie ma porażek, są tylko lekcje
Jakie było w takim razie pytanie?
"Chcesz wiedzieć jak to się robi - lekcja numer 1: traktuj je jak powietrze, nie odpędzisz ich od siebie"
A serio - jeszcze się z nią nie spotkałeś, jeszcze nic nie wiadomo, może czegoś chce, może tylko tak odświeżyć znajomość. Póki co nie wkręcaj się za bardzo i trzymaj rame:)
Prosty przypadek. Nie znalazła nikogo innego więc odświeża znajomość. Musisz wiedzieć czego ty chcesz.
@Walkie nie nastawiam sie bo nie interesują mnie cyber-związki, a różnica 400 kilometrów tak kazałaby to definiować. ps lepszego fragmentu nie mogłeś zacytować
@five czego ja chcę? robić wszystko na co będę miał jutro ochotę
Nie ma porażek, są tylko lekcje
Szczerze?Nie chce Cie dobijać ale może tak to wyglądać ponieważ dawno się nie widzieliście...kiedy pierwsza aura zafascynowania,tajemniczości,opowiadania sobie jak było i wspomnień minie będzie pewnie jak dawniej...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
może tak, może nie - zobaczymy jutro. Opisze jak to wyglądało
Tak czy inaczej dobra to okazja do treningu
Nie ma porażek, są tylko lekcje