Witam , zaczne od tego ze poznalem kilka miesiecy temu na silowni kobiete ( ma 36 lat) ja 19 . Zaczelismy czesto ze soba pisac i spotykac . W koncu poczulem ze znalazlem kogos bliskiego z kim moge podzielic sie swoimi najskrytszymi tajemnicami jak i problemami . Wszystko poszlo tak daleko ze w pewnym momencie stracilem kontrole nad soba az w koncu sie z nia przespalem...
Wszyscy do okola mowili ze ona nie traktuje mnie jako kumpla tylko kogos wiecej ale do mnie to nie docieralo i dalej w to brnalem . I tak za kazdym razem co sie widzielismy to dochodzilo zazwyczaj do roznego rodzaju kontaktu fizycznego ( tak myslalem wtedy tylko fiutem , myslalem tylko o sobie ). Przemyslalem to wszystko i doszedlem do wniosku ze czuje jakas pustke , czegos mi jeszcze brakuje w tej relacji oraz ze nie jest to tez najlepszy czas w moim zyciu aby pakowac sie w zwiazki . Przez to ze ( jak ona twierdzi) zrobilem z niej idotke w roznych sytuacjach czuje przez nia nacisk na moja osobe, nie potrafie sie od niej uwolnic , nie chce tez po raz kolejny jej krzywdzic mowiac ze jednak to nie to itp. Boje sie tez tego ze zaczna sie jakiekolwiek szantaze z jej strony bo juz dochodzilo do slow typu ze nie pozwoli mi odejsc , ze jak ja znowu skrzywdze to zaplace za to co jej zrobilem ( nadzieje na cos wiecej ) bo mnie pokochala .
Właśnie takiej sytuacji chce teraz uniknąć... Wątpie żeby jakaś rozmowa z wykręcaniem się od odpowiedzialności typu "nic Ci nie obiecywałem" coś dała bo to są argumenty logiczne a ona nieźle się już wkręciła. Co byś teraz nie zrobił, na koniec i tak to ty będziesz ten zły.
There are two kinds of people in this world – those what like me, and those that can go to hell.
"Ona twierdzi, że zrobilem z niej idotke. Nie potrafie sie od niej uwolnic , nie chce tez po raz kolejny jej krzywdzic mowiac ze jednak to nie to itp. Juz dochodzilo do slow typu ze nie pozwoli mi odejsc , ze jak ja znowu skrzywdze to zaplace za to co jej zrobilem bo mnie pokochala ."
Nie tykaj starych bab w ogóle. Nawet dymać ich sensu nie ma bo prędzej czy później będziesz mieć takie jazdy, że chuj sam wie o co chodzi. Nie słuchaj jej pierdół o tym jak ona Cię kocha bo jak baba kocha to nie szantażuje emocjonalnie. Nie daj sobie wmówić winy bo stare baby co to wielu mężczyzn w życiu już miały tak mają nasrane w głowie, że w pewnym momencie sobie coś ubzdurają ("ah tak wielu już mnie ruchało więc dlaczego miałabym mieć takie szczęście akurat z nim - pewnie znowu coś nie wyjdzie") i całą winę zwalą na Ciebie bo ich psycha jest zbyt zużyta (czytaj wyruchana) by pewne fakty przyjąć do wiadomości. Stare samotne baby to są desperatki. Na dziecko Cie złapie i będziesz w czarnej dupie. Znajdź sobie młodszą bo z tego nic nie będzie. A ci co mówią, że ona chce czegoś więcej to niech na drzewo spierdalają i to w podskokach. Masz 19 lat i znajdź sobie młodszą i to kurwa natychmiast ! A stare pudło to niech se w dupe te szantaże wsadzi.
heheh, ktoś tu chyba już to przerabiał
zawsze traktuj ją jak równego sobie..
haha dość dosadnie, ale racje masz, kobity po 30stce to demencja już ...
they hate us cause they ain't us
GM a może napiszesz coś więcej na ten temat ?
niedawno napisałem, że pod każdym tematem mogę się podpisać ze swoim doświadczeniem. Jednak nie... ufff..
Więc, co o tym myślę ? Myślę, że to jest tak - masz 19 lat i kupujesz starego golfa z przebiegiem 345tyś, dzięki czemu możesz sobie trochę pojeździć. Ryzykujesz życie na każdym zakręcie, ale jeździsz bez wspomagania i innych nowoczesnych bajerów.
Przy czym Golfik już tak klekocze, że strach dalej jechać - czas się przesiąść do nowszego pojazdu (nowy ew. używany - sporo tego)
Fakt, że nowa fura to ryzyko na drodze i stres jak zostaje samo na parkingu - ale to chyba najlepsza opcja dla Ciebie.
septo Twoje metafory rozpierdzilają ;d
Chlopie, normalnie jak telenovela, a w telenovelach potem sie to ciagnie przez pierdyliard sezonow... Musisz z tym skonczyc jak mezczyzna albo stracic chwile z kobieta ktora moglbys wtedy poznac, ty decyduj
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
powiedziałem jej że chce czasu .... ;d
Czasuu, tutaj chociaz nie musisz zgrywac zdecydowanego. No ale pomysl co lepsze dla ciebie, ona za niedlugo przekwitnie a ty bedziesz w sile wieku i co wtedy?
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Criss może powiedział, że potrzebuje jeszcze 30 lat
przynajmniej mi dupy nie zawraca i może sama zrezygnuje ? ;d
zakończ to jak facet a nie jak chłopiec
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Ogólnie chłopaki zakończyłem to ale jest mały problem
laska cały czas utwierdza mnie w przekonaniu że to wszystko moja wina , że cały czas robiłem jej niepotrzebną nadzieję , myślała że mi na niej zależy itp. Chce też abym zrezygnował z tego klubu w którym razem ćwiczymy '' bo nie może na mnie patrzeć '' za tą całą krzywdę jaką jej wyrządziłem hmmm i co wy na to ? co teraz ?
boje się tego że jej coś odbije i zacznie się mścić w jakiś sposób
no i się zaczęło już buntuje ludzi wokół mnie ....
na pewno nie możesz uciekać. Nie może patrzeć - to niech kurwa nie patrzy. Żadnego wstydu z Twojej strony, żadnego tłumaczenia się. Musisz pokazać 100% pewności siebie, wtedy ta kobieta z racji wieku zacznie uchodzić w środowisku za wariatkę.
W ogóle jakaś niepoważna baba..
"W ogóle jakaś niepoważna baba.."
hah ... stare baby po przejściach i bez chłopa to DESPERATKI. Powaga.
zastanawia mnie to co ona chce przez to osiągnąć ;p
Kobieta 17 lat starsza, mogłaby być twoją matką.
Nie słuchaj laska cały czas utwierdza mnie w przekonaniu że to wszystko moja wina , że cały czas robiłem jej niepotrzebną nadzieję , myślała że mi na niej zależy
Nie jest naiwna, nie jest niedoświadczona.
zastanawia mnie to co ona chce przez to osiągnąć ;p
Poprawić sobie humor.
Odrzucenie boli. Zwłaszcza jeśli odrzucenie wiąże się z wiekiem i uciekającymi szansami na stały związek. To nie jest miłość, to jest ból zranionego ego.
Kobieta chce się odegrać, chce, aby ciebie też zabolało. W kobiecym umyśle na tym polega sprawiedliwość: tego drania, który mnie zostawił, ma boleć.
Co możesz zrobić.
1 Pokaż, że Ciebie zabolało. Aż zaspokoisz jej zemstę.
2 Bądź zimnym draniem. Aż się odwali.
3 Przeramuj siebie na ofiarę: szukałeś kogoś bliskiego z kim mogę podzielić sie swoimi najskrytszymi tajemnicami jak i problemami, a ona cię wykorzystała.
Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.
mówisz że mam siebie przeramować na ofiarę tylko w jaki sposób to pokazać ?
Heh, na trzeźwo najlepsza jest rada septo. Nie przejmuj się, nic nie rób, a babka sama zrobi się z siebie wariatkę.
Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.
"zostawił mnie nastolatek" - czuję się nieatrakcyjna i jestem wkurzona
"uwiodłam nastolatka" - nie wyszło, ale jestem atrakcyjna wciąż
Trzeba ją było zostawić z drugim mindsetem. Tego nie załatwisz "przepisem".
Teraz wywal rozkminy o niej ze swego łba.
Masz doświadczenie z MILFem, którego nie miał nawet septo;-) Ciesz się.
Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.
postaram się zachowywać tak jak radzi Septo
ale coś czuje że będzie cieżko bo już znalazła kilku swoich zwolenników ... ;p Dzięki chłopaki 
sprzedaj ją innemu durniowi...
ha ! gdyby to było takie proste
ale jeśli pozna innego to mu współczuje .. 
Wielu się tutaj żali, że im panienki ktoś posuwał co było ostatnim gwoździem do trumny dla związku. Ale to ma swoje dobre strony. Tymi babami ktoś inny się już zajmuje no i można się skupić na czymś pożyteczniejszym. Najgorsze są właśnie takie sytuacje jak się układ posypie, a eksowej już nie ma kto regularnie trzepać po bobrze i emocji dostarczać. Ta będzie się mścić bo wkurwiona (czytaj - nie wydymana).
Nie znasz tam jakiegoś "Ryśka z klanu" co to w podobnej desperce jest ? Zapoznaj ich i po problemie.
haha ;D niestety nie znam ;p moge jej jedynie podesłać jakieś prywatne ogłoszenia erotyczne może tam coś znajdzie