Sytuację wcześniej naświetliłem w temacie
http://www.podrywaj.org/jak_tego...
Jakichś wielkich zmian nie ma, ale wydaje mi się, że pozornie.. 
Zaproponowałem jej wyjazd za granicę na ferie, total spontan zgodziła się - za 9 dni wylatujemy tylko we dwoje.
Kontakt z nią mam dobry ale nie na tyle dobry na ile bym chciał.
Spędzimy razem 5 nocy, 1 w PL i 4 za granicą. Bierzemy dwójkę także na 99% będziemy spali w jednym łóżku.
Wczoraj po treningu zaprosiła zaproponowała mi pizzę - poszliśmy, pogadaliśmy troszkę o sprawach raczej głębszych, bez prób KC, bez kina itp dlatego, że jutro zamierzam ją wyciągnąć na imprezę i tam zacząć.
Wczoraj wspomniała, że wyjeżdzała już wcześniej ze swoimi chłopakami za granicę ale zawsze po przyjeździe kończyła wszystko. Oni płakali prosili blablabla i że strasznie tego nie lubi, a przecież zawsze na początku relacji mówiła im "tylko się nie zakochuj" ^^
Ma ktoś pomysły jak w miły sposób mógł bym podgrzać atmosferę bez wychodzenia na napalonego / needy aby spędzić bardzo miłe 5 dni? 
Nigdy nie byłem w podobnej sytuacji i szczerze mówiąc dzieje się to wszystko tak szybko, że jakieś 20h temu przestałem nadążać za tym wszystkim 
Potrzebuję rady jak to rozegrać (widzimy się teraz 2 dni, później przerwa tydzień i wylatujemy), jak nakręcić miłą atmosferę na miejscu..

Najlepiej jak pokażesz, że potrafisz panować nad swoimi emocjami.
Pierwszy dzień jak już będziecie w pokoju i będziecie razem leżeć rób co chcesz (całuj, masuj, pieść... twoja sprawa), jak juzją rozgrzejesz w jedej sekundzie wstań i powiedz coś w stylu "właśnie wpadł mi do głowy pomysł..." wymyśl jakieś zajęcie dla was dwoje.
Pokażesz, że panujesz nad sobą, jesteś spontaniczny, przerwiesz w chwili, w której się podnieciła i co najważniejsze... będziesz inny niż wszyscy.
High five
Szkoda, że na tej pizzy nie podjąłeś próby KC lub chociaż KINA. "dlatego, że jutro zamierzam ją wyciągnąć na imprezę i tam zacząć." - eh kurwa te kalkulacje, jutro zacznę, po jutrze, za tydzień... A jutro może poznać fajnego faceta i o Tobie zapomni! Nigdy nie zwlekaj!
Zgrywa moim zdaniem trochę zimną sucz tym tekstem "tylko się nie zakochuj".
I tu też nic nie kalkuluj! Wie, że będziecie spali razem, więc zachowaj się jak facet i jak już będziecie leżeli obok siebie to spraw, żeby nie wiedziała co się z nią dzieje!!! Przecież kobiety kochają seks. Moim zdaniem tu nie trzeba się bawić, a nawet jak potem nie wyjdzie to nie będziesz żałował, że jej nie przeleciałeś
Ale na zapas to nie okazuj dla niej zbytniego zainteresowania... Tylko wiesz nie chodzi o to, żebyś spędzał czas osobno, a ją miał w dupie
Spędzaj jak najwięcej czasu z nią, bądź spontaniczny, interesujący, pozytywnie nastawiony, ale nie płaszcz się przed nią!
No i w parę dni chyba się nie zakochasz? Chyba, że już to zrobiłeś
Pozdro i powodzenia
eee o zakochaniu się nie ma mowy
kwestia miłego spędzenia czasu.. :>
Jakieś pomysły jak można zrobić fajną atmosferę w hotelowym pokoju? :>
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
Zależy co w tym pokoju chcesz robić hehe
Bez kombinowania to butelka wina, 2 kielonki, muzyczka ( ja polecam na takie chwile spokojne utwory w rockowym klimacie
, wypatrywanie spadających gwiazd przy bezchmurnym niebie (chyba, że tego nie lubi, ale nie poznałem jeszcze kobiety, która nie uwielbia patrzeć w gwiazdy heh). No a potem to juz samo się potoczy 
Taki sposób niezawodny (przynajmniej u mnie).
brzmi nieźle marccin
a może z innej beczki, czego na pewno nie powinienem robić ?!
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
atmosfera w pokuju mam pomysł.
a wiec
bedziesz musiał sie jej pozbyc na ok 30 min (wyslij ja na spaceer lub do sklepu). A ty zalatwiasz z 10 swiec najlepiej 7 zwykłych i 3 zapachowe proponuje truskawke, nie za jakies 5 zł w biedronce tylko jak najbardziej naturalne w drogerii dostaniesz. wiadomo swiecami robisz klimat:), do tego proponuje Martini lekko schłodzone, muzyczka wiadomo:P,, dopełnieniem moze byc wspolna kapiel:P swiece kadzidełka własnie kadzidełka podczas kapieli sprawiaja cuda:P zaskoczysz ja napewno
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
Hmm..
"Wczoraj wspomniała, że wyjeżdzała już wcześniej ze swoimi chłopakami za granicę ale zawsze po przyjeździe kończyła wszystko. Oni płakali prosili blablabla i że strasznie tego nie lubi, a przecież zawsze na początku relacji mówiła im "tylko się nie zakochuj" ^^"
To mówi dużo o niej. Szkoda tylko, że nie wiesz co zrobili nie tak heh ale domyślam się, że byli zbyt needy dla niej na wspólnych wyjazdach.
Nie rób przesadnych romantyzmów w stylu wyścielania łóżka w płatkach róży itp Tak naprawdę to może to być kluczowy test dla Ciebie, tak jak dla innych chłopaków, z którymi zrywała. Zapytaj się z ciekawości co robili nie tak hehe może powie prawdę
Moim zdaniem na tym wyjeździe dąż tylko do sexu, nic więcej. Jeśli do niego dojdzie to możesz być pewien, że jest bardzo ok. A może ona chce narazie od faceta związku opartego tylko na seksie??? Tylko postaraj sie trafić w odpowiedni moment, ale napewno to wyczujesz
No póki co jesteśmy na etapie wodzenia się za nosy, twarda sztuka z charakterkiem
Powody dlaczego zrywała? Byli zbyt needy, zakochiwali się, i zbytnio się przed nią płaszczyli.
Szczerze mówiąc, to nie mam zamiaru robić jakichś wielkich akcji, przygotowań płatki róż świece.. chodziło mi bardziej o coś co mogło by wyglądać spontanicznie i prowadzić do finału.
Ciężko ją rozgryźć... i to jest właśnie zajebiste ^^
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
Ach nomen dla takich kobiet warto szkolić się w uwodzeniu i stawać się coraz lepszym
Jeśli "cipkowatość" tamtych była powodem do zrywania, to masz dwie rady ode mnie heh czyli 2 i 3 post. I będzie zajebiście!!!
Powodzenia i nie zapomnij pochwalić się jak Ci poszło