Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Potęga directu przy osobach z naszego otoczenia

4 posts / 0 new
Ostatni
Durex
Portret użytkownika Durex
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 18
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-05-10
Punkty pomocy: 6
Potęga directu przy osobach z naszego otoczenia

Witam,

Od dawna zastanawialo mnie, jaką potęge posiada Direct przy osobie z otoczenia - np. uczęszczającej na tej samej uczelni albo miejscu zamieszkania.

Zarzucając na daną osobę Directa, albo może być nawet slaby tekscik patternowy, ale chodzi o przedstawienie SZCZERYCH uczuć, wywolujemy pewien stan emocjonalny, który na początku nie musi być dla nas korzystny - chuj z tym.

Bądźmy pesymistami, dziewczyna ma swoją urode, jest w kimś zakochana - my jesteśmy nie atrakcyjni i dała nam kosza.

Mimo to wywolaliśmy niezręczny stan emocjonalny, dziewczyna zachowuje się inaczej i prawdopodobnie utrzyma go do końca dnia - oczywiście skutkuje to MYŚLENIEM o nas.
Następnego, kolejnego i jeszcze dalszego dnia, wszystko wygasło... do póki znowu nie spotka nas na swojej drodze (patrz wyż. osoba z otoczenia).
Ona znowu zacznie o nas MYŚLEĆ.

...a w rezultacie kiedy dziewczyna o Kimś dlugo MYŚLI, jest zakochana i wtedy Ona staję się need'y.
-------

Wyżej wymieniony opis oczywiście mógłby skutkować, ale tylko na dziewczyny bez wysokiego ego, nie zależnie czy HB czy SHB. Najważniejsze, aby pochodzily z naszego otoczenia i były często (wzrokowo) spotykane.
Nie wiem co o tym myślicie, ale dla mnie to kurwa takie oczywiste... co ciekawsze, sam kiedy stalem się obiektem adoracji, i po pewnym czasie zacząłem dostrzegać w owej osobie walory atrakcyjności - szkoda, że wówczas nie mialem jaj do podejścia, bo (cytuje wymówkę) - ''już ją olalem''.

Pozdrawiam.

like a boss...

Mariob
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-07-12
Punkty pomocy: 6

Czy ja wiem. Kiedyś w szkole zagadałem do laski directem i nic z tego nie wyszło, mimo, że potem widywaliśmy sie codziennie.

Ale częściowo zgodze sie z tym, że jeżeli się komuś podobamy to atrakcyjność tego kogoś rośnie. Myślę, że jest to spowodowane tym, że doszukujemy się zalet w tej osobie.

Fan
Portret użytkownika Fan
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: nie istnieje
Miejscowość: tylko na pw

Dołączył: 2009-08-16
Punkty pomocy: 2072

"Mimo to wywolaliśmy niezręczny stan emocjonalny, dziewczyna zachowuje się inaczej i prawdopodobnie utrzyma go do końca dnia - oczywiście skutkuje to MYŚLENIEM o nas.
Następnego, kolejnego i jeszcze dalszego dnia, wszystko wygasło... do póki znowu nie spotka nas na swojej drodze (patrz wyż. osoba z otoczenia).
Ona znowu zacznie o nas MYŚLEĆ."

A może nie myślała, a tylko ci się zdwało.
A jak myślała, to co z tego? Skoro następnego dnia nawet cię nie pamięta?

Po co się na tym koncentrujesz? To bezsensu.

Odnośnie tego myślenia... Przeszedłem ostatnio niesamowitą rzecz. Otóż- dziewczyna mnie znienawidziła, a ja ją. I tak, od nienawiści do miłości mały krok... Polega to na przedefiniuwaniu kierunku emocji jaką wzbudziłeś. To jest dosyć trudne, w moim mniemaniu oczywiście.

"...a w rezultacie kiedy dziewczyna o Kimś dlugo MYŚLI, jest zakochana i wtedy Ona staję się need'y."

skoro cię nie pamięta następnego dnia? I co to za bzdura. Chcesz to idź jej wypierdol lewy sierpowy, potem z buta w głowę i masz gwarantowane, że będzie o tobie myślała. I co, zakocha się?

ŹLE TO POJMUJECIE! HALO, to są zniekształcenia!

Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?