Witam Was,
słuchajcie poczytałem blogi wasze, ale nie znalazłem żadnej informacji na temat podrywania panienek w banku, lub w salonach samochodowych.
Skąd te miejsca, a już odpowiadam, one tam emanują swoją urodą i pewnością siebie, zważywszy na pracę najczęściej wybierane są tam dobrze wyglądające dziewczyny.
I tak właśnie będąc dzisiaj w salonie bmw myślałem o tym.
Mnie osobiście zabrakło jaj żeby spróbować podrywać ekspedientkę klasy premium
Rozważał ktoś scenariusze ? Lub może działał w takich okolicznościach ?
Osobiście nigdy takich akcji nie robiłem, ale jeśli już to podszedłbym jako potencjalny klient, a nie jako uwodziciel. Całość wyglądałaby tak że chciałbym coś kupić.
Gadka szmatka i powoli schodzimy na odpowiedni tor. Ekspedientki są otwarte na ludzi bo to część ich pracy, więc nie miałbyś wielkich problemów.
pytasz ekspedientke w banku czy ten bank należy do Niej.Zapewne odpowie że nie. Wówczas zapytaj czy nie będzie miała nic przeciwko jeśli pozbierasz troche pieniędzy. Zobacz Jej reakcje
Wezwie policje, zanim pomyśli

~ Uczucia tych, których przestaliśmy kochać, są zawsze śmieszne.
Jednym słowem rzucam oficjalne wyzwanie - poderwanie pracowniczki banku lub salonu samochodowego w pracy będąc klientem
Dzięki za odpowiedzi.
Może ktoś rzuci się na temat.
FreshTime świeże spojrzenie na komunikację.
Niczym się nie różni? No bez jaj. JEST W PRACY. Kierownikowi jakieś romanse swoich pracowników z klientami na pewno do gustu nie przypadną i kobiety to wiedzą, nie czują się komfortowo będąc podrywane w pracy gdzie za rogiem może czaić się ich szef. Ty pracowałeś za barem, a to jest jednak inna sprawa niż praca w banku, masz więcej luzu. Twierdzenie, że pracownice banku podrywa się tak samo jak na ulicy jest błędne.
Otoczeniem, tylko i wyłącznie tym. A mnie zaintrygował temat kasowania dziewczyny w miejscu pracy, dziewczyny która pracuje w prestiżowym miejscu pracy (np. salon samochodowy klasy premium)Z pewnością jej ego jest tam bardziej napompowane niż na ulicy idąc po bułki
PS. Kocham ten serial, chyba zacznę się uczyć jego dialogów !
FreshTime świeże spojrzenie na komunikację.