Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Portale randkowe - kilka ważnych rzeczy

26 posts / 0 new
Ostatni
czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67
Portale randkowe - kilka ważnych rzeczy

Cześć wszystkim. Praktykuję sobie portale randkowe a mianowicie tindera. Wszystko nawet leci jak powinno ale coś tutaj nie pasuje. A więc mamy tą dziewczynę piszemy z nią powiedzmy w jakichś odstępach czasu i dziewczyna ostatnio mi dała taki tekst po nieodzywaniu się od soboty ( w sobotę tydzień temu to miało miejsce). W czwartek a więc od tej soboty do czwartku minęło tylko 4 dni, napisała "zgrywasz niedostępnego?"Nie odpisałem i po 15 minutach od tej wiadomości "zgrywasz niedostępnego?" napisała mi kolejną wiadomość. Okay zakładam że jestem zbyt schematyczny w uwodzeniu i trzymam ją na dystans niemniej w tej wiadomości napisałem że spotkamy się za około 4 tygodnie we wrześniu i tekst podaj mi swój numer telefonu. Napisała wcześniej w poprzednich wiadomościach na początku sierpnia że "będzie poza domem i chciałaby ale dopiero we wrześniu" Teraz góry potem Żywiec i Czarnogóra" No i wracając - w tej wiadomości sobotniej napisałem "Podaj mi swój numer telefonu a następnie również w tej samej wiadomości że jest okropna bo nawet nie powiedziała mi co studiuje. Nie pytałem jej o ten szczegół wcześniej ale chciałem to wiedzieć czemu niby nie sobie myślę byłem ciekaw. Właśnie w czwartek napisała mi "zgrywasz niedostępnego?" i 15 minut po tym "zgrywasz niedostępnego" wiadomość że a co może studiować humanistka ble ble itd i napisała mi co studiuje... Niemniej znów po tej wiadomości ją trzymałem na dystans czyli nie pisałem z nią co kilka godzin tylko tak co 2 dni... I teraz do sedna. W niedzielę odpisała mi na moją wiadomość sobotnią była mowa o dręczących mnie dziewczynach. Żartobliwie ją tam wkręcałem. Odpisała haha i tam ble ble że to naprawdę dręcząca sprawa. Wykorzystałem moment "dręczącej sprawy" Napisałem jej w niedzielę a więc po jej wiadomości około 23 godziny z mostu że "bardziej dręcząca jest komunikacja przez internet skoro mogę słyszeć Twój głos a nie widzieć tylko głupie litery i emotikonki" I potem napisałem "Więc w takim razie podaj mi swój numer telefonu abym miał do Ciebie kontakt poza tą inwigilacją " Logowała się, poszła spać i teraz zero odzewu... Haha Co jest nie tak w tym moim uwodzeniu? Nie odzywa się zamiast podać wymówkę. O co jej chodzi? Wy polecacie brać numer tak jak ja to uczyniłem czy jednak nie? Proszę o skorygowanie mojego uwodzenia...

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

Ona się logowała i to każdego dnia. Nie kumam tej dziewczyny - albo ona jest dobrym graczem albo zgrywa niedostępną?... Napisałem o numer bo byłem pewny że jest zainteresowana mówię pojadę na całość i widzę że coś tu nie gra... Jestem pewny że jest zainteresowana - jeszcze ten tekst po 4 dniach "zgrywasz niedostępnego". Ona zwleka z odpowiedzią i ten miesiąc wrzesień zamiast sierpnia...
Branie numeru na tinderze - czy dziewczyna ma opory przed tym? Jak to jest u Was? Zagrałem grubo z tym numerem.
Jestem przekonany że ona sama się do mnie odezwie ale próbuję sobie uświadomić czemu zwleka z odpowiedzią...

Łysiejący grubas
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 413

Może założyć osobny dział na pytania "Dlaczego ona nie odpisuje?".

Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.

David Durden
Portret użytkownika David Durden
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Rybnik

Dołączył: 2015-06-15
Punkty pomocy: 622

Gościu ty jesteś niereformowalny, do ciebie nie dociera... Robisz jakieś chłodniki, dystanse na jakimś tinderze a panny na oczy nigdy nie widziałeś i myślisz, że "uwodzisz". Boisz się podchodzić na żywo i tyle, twoja pewność siebie dryfuje na dnie i przejmujesz się, że panna, której NIE ZNASZ i NIGDY NIE WIDZIAŁEŚ, nie odpisuje ci na wiadomość. To jest naprawdę słabe, już widać, że ty się palisz, zakładasz tematy, a panna podróżuje po świecie i na 90% lata jej to, czy się z tobą zobaczy czy nie.

Wy polecacie brać numer tak jak ja to uczyniłem czy jednak nie?

Polecam brać numer chociażby na mieście. Aha i warto zaznaczyć, że jeszcze tego nie uczyniłeś, bo go nie dostałeś. Zapowiada się bardzo szybki rozwój, jeśli dalej będziesz leciał w takim tempie.

-----------------------------------------------------------
Wiem o tym, bo Tyler o tym wie.

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

I o taki komentarz mi chodziło. No i spoko rozumiem. Będę nad tym pracował...

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

Numeru jeszcze nie otrzymałem dobra uwaga. Nie zmienia to faktu że nie mam żadnego ciśnienia na tą dziewczynę. Odezwie się do mnie z numerem za 3 dni to do niej zadzwonię pod koniec sierpnia, jeżeli nie poda numeru to trudno.... Mam w pupie to szczerze bo mam inne dziewczyny z którymi mam kontakt. Chciałem tylko wiedzieć czy warto brać numer na przyszłość na tinderze tyle...
Czy jednak dziewczyna na takim tinderze się speszy i uzna mnie za psychopatę bo biorę numer od dziewczyny... Na waszym doświadczeniu chciałem wiedzieć jak to jest z tym.

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

Aleee ja zagaduję do dziewczyn. Zagaduję tylko z różnym efektem. Raz dostanę numer a raz "olewkę" cóż tak bywa... A uwodzicielem na tinderze jestem do dupy i przyznaję popracuję nad tym... Tylko mi się wydawało że ja dobrze uwodzę na tym tinderze. Przecież jest mną zainteresowana, nie powiem.. Odzywa się sama jak ja do niej nie piszę... Ja nie uwodzę tylko przez tindera.
Wydawało mi się że ona zwleka dlatego że udaje niedostępną - tak to wyglądało. No dziewczyna całkiem otwarta się wydawała jak pisała mi o sobie to napisałem jej podaj mi swój numer telefonu.
Ja do niej nie wypisuję po 4 wiadomości dziennie i traktuję to jako zabawę.
Sama mi napisała "zgrywasz niedostępnego" po tych 4 dniach nieodzywania się do niej więc numer może poda a jak nie to cóż wtedy wiem że nie jest jednak zainteresowana.

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

No spoko dla mnie tinder to jest zabawa...

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

Łeee Laughing out loud Jakie zachowanie względem dziewczyny jest dla Ciebie idiotyczne?

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1364

Wez chlopie, co Ty robisz...

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

haha Laughing out loud Bawię się w uwodzeniu Laughing out loud

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1364

Powiem Ci, ok. Ale jako dodatek do uwo w realu. Ale nie pros o nr lali przez net. Nota z mojego doswiadczenia: jezeli one same nie zaproponuja, to na kij Ci ich nr. One maja od grzyba takich amantow.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1364

Powiem Ci, ok. Ale jako dodatek do uwo w realu. Ale nie pros o nr lali przez net. Nota z mojego doswiadczenia: jezeli one same nie zaproponuja, to na kij Ci ich nr. One maja od grzyba takich amantow.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

" Nie udaje jakis 3 dni jak nie jestem naprawde zajety, a juz na pewno nie umawiam sie z zadna na miesiac do przodu!"
Nooo ciekawe. Ja traktuję tinder jako zabawę a nie jako pierwsze źródło do poznawania kobiet. Sama mi napisała że dopiero we wrześniu się spotkamy to okay - nie pisze z nią i teraz spytałem o numer helooooooł? Robię to co chce. Spytałem o numer - akurat mi się tak zachciało bo jest zainteresowana.... A to że trzymam dziewczynę na dystans? A JAK miałbym tego nie robić skoro ona dopiero we wrześniu się ze mną spotka a chce abym z nią rozmawiał/. No bez jaj...
Albo mi odpisze i poda numer albo nie poda - trudno... Nie będę z nią pisał aż do września więc...

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

@Dominikkow "Ale nie pros o nr lali przez net. Nota z mojego doswiadczenia: jezeli one same nie zaproponuja, to na kij Ci ich nr. One maja od grzyba takich amantow."

I o taką odpowiedź mi chodziło - konkretna i rzeczowa. Dziękuję za odpowiedź. W takim razie nie będę już o ten numer nigdy wyskakiwał w necie... No i nie można było tak od razu...

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Dużo błądzenia przed Tobą, jeżeli każdą rzecz rzuconą anonimowo na forum będziesz przyjmował jako prawdę objawioną. "Jeden rabin powie tak, a inny rabin powie nie".

Abstrahuję już tutaj w ogóle od tematu "rwania" w necie, które w moim odczuciu jest słabiutkie... ale znów - gdzieś są ponoć ludzie, którzy mają tam niezłe sukcesy. Po prostu uważaj na kwantyfikatory (zawsze, nigdy, każdy, żaden)...

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

"Zresztą rzucony tak odległy termin zinterpretowałbym: odjeb się, nie spotkamy się. "
No i tutaj się z Tobą zgodzę - TERMIN ODLEGŁY to faktycznie jest już wymówka i eureka wielka, lecz nie zawsze tak jest że wszystkie dziewczyny MUSZĄ iść do olania. Dlaczego akurat miałbym już ją olewać i wrzucać do worka NEXT skoro ona się angażowała w rozmowę i zadawała mi pytania... BTW zapytała mnie o pewien szczegół w moim życiu i użyła stwierdzenia "Bardziej interesuje mnie Twoja osoba, XYZ ". To było przed tym jak zaproponowałem spotkanie a więc wcześniej zobaczyłem że jest zainteresowana.
NIEKTÓRZY na tym forum tylko by CHCIELI( bez patrzenia na ogląd) wrzucać większość z podrywanych kobiet do "NEXT. Inne też mają" Nie widziałem jej na oczy, ona mnie też więc co będzie to będzie. NAWET nie wiem jak ona wygląda(nie spodoba mi się) i nawet nie wiem czy może ona jest pieprznięta, niestabilna emocjonalnie, ale jak się spotkamy to może coś z tego będzie. A nuż co mi tam. A poza tym ona była zaangażowana w rozmowę, odpisywała i była otwarta na poznanie mnie więc oceniasz płytko wszystko "odjeb się, nie spotkamy się" bo podała mi odległy termin. No i spoko pewnie że masz rację jakby na to patrzeć, ALE napisała

" Dopiero we wrześniu się spotkamy . Chciałabym ale cały sierpień będę poza domem" i zostały przez nią wymienione miejsca czyli podała jakiś alternatywny termin...

Jeden tutaj na forum już napisał coś w stylu " śmieszy mnie to wrzucanie od razu dziewczyn do worka NEXT... Nie mogę na to patrzeć jak każdy tak to bezsensownie używa" I to sobie zapamiętałem właśnie że należy patrzeć na to jak dziewczyna się też zachowuje.
Faktycznie to tylko net tutaj nie da się tego tak sprawdzić ale intuicja mi mówi co innego, że może warto jak otrzymam numer do niej pyknąć o to spotkanie telefonicznie bo chciała mnie poznać.
To tylko jednak głupi net! Mam jeszcze inne kobiety oprócz niej... Lepiej jest uwodzić w realu i to rzecz jak najbardziej zrozumiała bo patrzę na to JAK się kobieta zachowuje a nie to co mówi...

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

A o starej zasadzie - "słuchaj jej zachowań, a nie słów" zapomniałeś? Teraz wykreśl wszystko co "pisała" i zastanów się jak poza "pisaniem" objawiało się jej rzekome zaangażowanie.

Jeżeli dziewczyna nie reaguje nawet na tekst "na tinderze/badoo/sradoo/gównu gada się dość niewygodnie, podaj mi swój numer telefonu/facebooka" to jakie masz szanse, że się z Tobą spotka? Nie uważasz, że podanie numeru telefonu/fejsa wymaga mniejszego zainteresowania niż randka?

I ponownie: to, że dziewczyna zadaje pytania to nie znaczy, że jest zaangażowana. Wyczytałeś to gdzieś w jakimś konkretnym kontekście i stosujesz do każdej jednej rozmowy. Relacje międzyludzkie nie są zero-jedynkowe - jest całe spektrum zachowań. Naucz się widzieć odcienie szarości, przynajmniej spróbuj je dojrzeć.

kontotestowe
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2015-06-29
Punkty pomocy: 5

"Teraz góry potem Żywiec i Czarnogóra"

haha ale ten Świat mały. Chyba pisałem z tą dziewczyną na tinderze właśnie.
W tinderze ona patrzy przez swoje filtry percepcji, jak to ładnie Ronlouis ujął.
Na pewno z kimś pisze chętnie, a Ty sobie daruj chłopie i zajmij innymi.
One tam mają mnóstwo wiadomości i zaczepek, nie odbieraj tego osobiście.
Prawdopodobnie sama się odezwie.

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

No ładnie Laughing out loud