Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Porobione błędy, zagrożenie friendzonem, i 'zajęta dziewczyna' (chyba) zainteresowana mną.

13 posts / 0 new
Ostatni
Quebeck
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: -

Dołączył: 2014-03-22
Punkty pomocy: 0
Porobione błędy, zagrożenie friendzonem, i 'zajęta dziewczyna' (chyba) zainteresowana mną.

Hej!
Trochę gadałem ogólnie o swoich problemach dość ogólnikowo, mówiąc jedynie o swoich problemach, i jak by je ‘naprawić’, żeby było dużo lepiej.

W moim akademiku jest pewna dziewczyna, która mi się podoba. Niestety jest zajęta. Co ciekawe zauważyłem w jej zachowaniu, że jest zainteresowania moją osobą (oczywiście niczego nie oczekuje, i napalam się jak szczerbaty na suchary).

Przed wyjazdem do szkoły skończyłem związek z pewną panną. Niedawno do mnie pisała, co mnie trochę zdołowało, no ale nie o niej tu mowa.
Niestety ludzie z akademika zauważyli, że jakieś mam ‘problemy’, no i oczywiście ta dziewczyna też martwiła się o mnie, chciała się dowiedzieć o co chodzi, i że zawsze mogę do niej przyjść i wygadać się jej.
Postanowiłem skorzystać z tego i jej się wygadać z tego wszystkiego z tych problemów jakie przechodziłem w wcześniejszym związku, itd. Po tym jak już ja skończyłem, to ona zaczęła temat, że i u niej w związku również nie układa się najlepiej, że jak rozmawiają przez telefon (jej chłopak mieszka w innym mieście daleko oddalonym od mojego) to jest strasznie chłodny, a pytając o co chodzi to nic nie odpowiada (ogólnie krótkie telefony teraz mają), i że nawet nie chce przyjechać do niej i jej odwiedzić, i zawsze to ona musi jechać żeby się z nim spotkać. Oczywiście później przytulaliśmy się. Późniejszym wieczorem jeszcze do mnie zaszła dając mi liścik z napisem, że nie mam się co martwić.
Tutaj jest moje pierwsze pytanie - czytając forum i podstawy wyczytałem, że nie za bardzo można się zwierzać, i że może to mnie ‘wpędzić’ w friendzone. Rzecz jasna nie chciałbym wpaść w takie problemy.
A może to jej powiedzenie o jej problemach nie było może dla mnie sygnałem ‘zaraz będę wolna - zainteresuj się mną’? Niestety trochę 'wpędziłem się’ w taką myśl, bo szczerze jak wcześniej nie myślałem o tym, że mógłbym jakoś to rozwinąć, to teraz o tym myślę, i nawet tutaj o tym piszę.

Kolejna sprawa jest taka, że umówiłem się z nią na oglądanie filmu w akademiku (jakiś film na dvd). I tutaj jest taka trochę zagwostka, bo szczerze powiedziawszy nie chcę wyjść na kogoś kogo interesują ‘zajęte dziewczyny’. Kino stosuje już dość szeroko (dotykam jej nóg, rąk, przytulam, etc). Aczkolwiek ciągle myślę, że robie źle, ‘walcząc’ o jej względy.

W sumie to ta dziewczyna często mi mówi, że będzie jej smutno jak już skończy się ten Erasmus, że będzie tęsknić itd. (oczywiście mówi o nas w sensie wszystkich, co przyjechali tutaj na tego erasmusa).
Często też mówi, że jestem świetny, super, słodki, itd. Tutaj niestety trochę nawalam, bo niestety nie wiem wtedy jak jej odpowiadać na komplementy sprawiane mi.

Również boję się tego, że jeśli mi odmówi, to tak trochę ‘zepsuje’ sobie opinie nie tyle w jej oczach, co w oczach wszystkich dziewczyn w akademiku (a plotki się dość szybko roznoszą)...

SeBlue
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 617

"Niestety ludzie z akademika zauważyli, że jakieś mam ‘problemy’, no i oczywiście ta dziewczyna też martwiła się o mnie, chciała się dowiedzieć o co chodzi, i że zawsze mogę do niej przyjść i wygadać się jej."

Z tego co tutaj czytam traktuje Cię jak kolegę..

"‘zaraz będę wolna - zainteresuj się mną’?"

Jest to możliwe, ale związek zaraz po związku? Ja myślę ,że ona rozmawia z Tobą tylko po to by mieć kolege z wackiem a gdyby się rozstała z chłopakiem to będziesz jego "zastępcą" Chcesz jej zastępować kogoś? - Ja bym nie chciał.

"Również boję się tego, że jeśli mi odmówi, to tak trochę ‘zepsuje’ sobie opinie nie tyle w jej oczach, co w oczach wszystkich dziewczyn w akademiku (a plotki się dość szybko roznoszą)..."

Człowieku czym Ty się przejmujesz.. To Twoje życie i możesz robić z nim co tylko zechcesz nie patrz na to co powiedzą inni.

Jak na prawde Ci się podoba i chcesz o nią zabiegać, zabierz ją na spacer, spróbuj pocałować. Wtedy będziesz wiedział na czym stoisz.
Jednak moja rada, odpuść ją sobie, dziewczyna ma chłopaka a "flirtuje" z drugim. Znajdź sobie inny target. Ale jeśli na prawde Ci zależy to zrób jak mówiłem. Przemyśl to sobie. Powodzenia!

"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."

Quebeck
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: -

Dołączył: 2014-03-22
Punkty pomocy: 0

"Z tego co tutaj czytam traktuje Cię jak kolegę.."
Jako kolegę, to wiem o tym. Aczkolwiek nie chciałbym poprzestać tylko na 'koledze' Wink

"Jest to możliwe, ale związek zaraz po związku? Ja myślę ,że ona rozmawia z Tobą tylko po to by mieć kolege z wackiem a gdyby się rozstała z chłopakiem to będziesz jego "zastępcą" Chcesz jej zastępować kogoś? - Ja bym nie chciał."
Czy ja wiem, że związek po związku? Z tego co mi mówiła, i jak to zrozumiałem, to od dość długiego czasu są u nich problemy, że tak jak by się czuła jak by tego związku nie było.

"Jak na prawde Ci się podoba i chcesz o nią zabiegać, zabierz ją na spacer, spróbuj pocałować. Wtedy będziesz wiedział na czym stoisz."
Gdyby była sama - bez nikogo, to na pewno bym się podjął takiego kroku, no ale jest z kimś, i jakoś nie czuje się w 100% pewny, że by chciała całować się z innym, skoro jest z kim innym, nawet jak ma największe problemy.

EDIT:
"Jednak moja rada, odpuść ją sobie, dziewczyna ma chłopaka a "flirtuje" z drugim."
Jakoś nigdy nie odczułem, żeby ze mną flirtowała, więc chyba o tym nie było mowy.
W sumie racja - bardziej to był koleżeński gest, aniżeli flirt, czy zainteresowanie mną.

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Stawiam tysiaka, że swoim psiapsiółom też opowiada jak jest jej ciężko w związku, też ogląda z nimi filmy, też im mówi że są super, one też mają prawo dotykać jej nóg itp. Nie miej złudzeń, jesteś na jak najlepszej drodze do friendzone.

Powiedziała ci, że możesz do niej wpaść się wygadać, to zamiast WPAŚĆ SIĘ WYGADAĆ powinieneś WPAŚĆ Z CZTEROPAKIEM LECHA. Zaproszenie już miałeś Smile Mam nadzieje, że za długo tak w tym nie tkwisz. Bo jeśli od dawna to sytuacja ciężka do odratowania.

Quebeck
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: -

Dołączył: 2014-03-22
Punkty pomocy: 0

"Powiedziała ci, że możesz do niej wpaść się wygadać, to zamiast WPAŚĆ SIĘ WYGADAĆ powinieneś WPAŚĆ Z CZTEROPAKIEM LECHA. Zaproszenie już miałeś Smile Mam nadzieje, że za długo tak w tym nie tkwisz. Bo jeśli od dawna to sytuacja ciężka do odratowania."
Haha Tongue Akurat nie piję piwa, ale wpaść z czymś innym aniżeli wygadanie się byłoby dużo lepszym rozwiązaniem - niestety doczytałem za późno, że nie wolno się wygadywać, bo to może prowadzić do friendzone.

Czy twki od dawna? Nieee - poza tą jedną 'wpadką' z wygadniem się nic więcej nie było.
Aczkolwiek muszę jakoś inaczej to tego podejść, żeby to odratować.

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Jeśli się przy niej nie popłakałeś to jest to oczywiście do odratowania Tongue Musisz całkowicie zmienić podejście żeby wiedziała że o coś ci chodzi. Na początek klepnij ją w tyłek i zobacz jak zareaguje Laughing out loud

Quebeck
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: -

Dołączył: 2014-03-22
Punkty pomocy: 0

ah, to dobrze, że się nie poryczałem. UFF Tongue
a tak na serio, to faktycznie przesadziłem z tym rozmawianiem z nią.

no muszę zmienić podejście do niej, bo za bardzo 'koleżeński' byłem. misja na dziś: nie wpaść w friendzone Laughing out loud

z klepaniem mam nadzieje, że to żart był Wink

klamorna
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-02-20
Punkty pomocy: 38

nie wiem czy ironia czy nie bo po tekscie pisanym czasem trudno wywnoiskowac, ale tak na pewno nagle wyjdzie taki kozak pua trzepnie ja w tylek to pomysli ze kretyn. tu trzeba delikatnie i cwanie to rozegrac.

Quebeck
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: -

Dołączył: 2014-03-22
Punkty pomocy: 0

Dobre punkty! Na pewno je zapamiętam, i skorzystam ich za wczasu Smile

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Serio?? Serio??? Koleś już częściowo jest jej psiapsiółą i ma jeszcze robić podchody? Tak to nie wyjdzie. To już lepiej z tym klepnięciem w dupe spróbuj rly... Na razie jesteś na przegranej pozycji więc co ci zależy. Takie powolne zabieranie się za laskę działa, ale w gimnazjum.

-odpowiedzieć jej też coś miłego, tylko nie mów o wyglądzie!
-zamiast standardowo odpowiadać "dziękuję" zażartuj i powiedz "wiem" tylko nie mów tego z kamienną miną:P

Kuuurwa, stary dobre rady ale wobec mamy, a nie laski którą chcesz wyrwać z friendzone.

Edit: serio te twoje porady to ja stosuje wobec matki. Jakoś na mnie nie leci.