Witajcie pomimo dość dojrzałego wieku jestem ciągle nowicjuszem i zielony na tej stronie nie wiele rzeczy jeszcze wiem chciałbym zasięgnąć waszej porady. Otóż mieszkam na co dzień w holandii na pewnej imprezie poznałem pewną rudowłosą ślicznotkę. Od razu wpadła mi w oko pogadałem z nią chwilę wziąłem kontakt na Facebooku i rozmowa się urwała na następny dzień Napisałem do niej Niestety okazało się że wyjeżdża z holandii do Polski zasmucony powiedziałem że to wielki smutek dla mnie ona na to też była zasmucona i powiedziała że możemy mieć kontakt dalej. po nitce do kłębka sprawiłem tak że po długim pisaniu i miesięcznym kontakcie zdecydowała się na mój koszt przylecieć do mnie do holandii na weekend na lotnisko przywitałem ją serdecznym przytulasem i całusem pojechaliśmy do mnie byliśmy w wesołym miasteczku w domu strachów i na diabelskim młynie. Dałem jej masę frajdy i masę atrakcji następnie pojechaliśmy do mnie Nie wytrzymałem i zacząłem ją całować. Bylo naprawdę gorąco myślę że ten seks był jednym z najlepszych w moim oraz jej życiu chociaż mówiła że nie ma nie miała za dużo partnerów opiszę trochę ją. jest bardzo rozrywkowa wszędzie jej pełno mogłaby cały czas imprezować i zwiedzać nowe miejsca oraz doświadczać nowych przygód przez ten weekend byliśmy jeszcze razem nad jeziorem raz później drugi raz kiedy to Wieczorem pojechaliśmy tam z lampką wina i kocem było naprawdę namiętnie i naprawdę miło na następny dzień pożegnaliśmy się ponieważ miała bilet powrotny i wylatywał A do Polski po około trzech godzinach od wylotu napisała do mnie że było jej naprawdę miło i i że dziękuję mi za wszystko co zrobiłem Byłem mile zaskoczony jej wiadomością i odpisałem że również było mi miło i że Również chciałbym to jeszcze powtórzyć napisała że nie ma problemu W tym okresie była na Festiwalu Sunrise pisałem do niej sporadycznie ale bardzo namiętnie i zazwyczaj kończyło się to jakimś sprośny mi sms-ami lub pikantnymi zdjęciami wysłała do mnie serduszka całusy wydawało mi się że jest naprawdę przejęta i naprawdę zaangażowana sama o tym mówiła że dużo o mnie myśli że mimo tego że jest jej Wszędzie pełno cały czas zajmuje jej głowę Niestety pewnego weekendu pojechała do Chorwacji z trzema przyjaciółmi nie było jej kilkanaście dni nie pisałem specjalnie ponieważ zapewniała że jest w dobrych rękach i że nie będzie wyprawiać głupstw napisałem po tygodniu odezwałem się oraz zadzwoniłem wyczułem W jej głosie chłód oraz niepewność gdy zazwyczaj pytała co tam u mnie tym razem opowiadała tylko o sobie była tym bardzo przejęta i nie chciała jakby słyszeć co się u mnie dzieje na drugi dzień po rozmowie wysłałam jej ponownie pikantnego gifa z pocałunkiem w szyję zazwyczaj reagując entuzjastycznie tym razem zareagowała zwykłą minkę z wyciągniętym językiem zapytałem po godzinie czy Poznała kogoś innego ponieważ Wyczuwam w jej glosie oraz zachowaniu chłód odpowiedziała twierdząco mówiła że podczas tygodnia za granicą co ją ukuło i poczula do kolegi mocną więź nie odbierała po tej wiadomości telefonu także nagrałem się na jej skrzynkę coś w stylu że dziękuję za wspólnie spędzone chwile że bardzo Było mi miło oraz że Życzę powodzenia z tamtym gościem ona na to że ja jestem zajebisty ale wyszło jak wyszło i wysłała bardzo wesołą minkę na następny dzień wysłała mi wiadomość jakby z tłumaczeniem dlaczego tak wyszło napisała w niej że tydzień w tydzień się spotykała z tym kolegą i nic nie było aż tu nagle podczas wyjazdu poczuła motyle ja na to odpowiedziałem że obiecywała mi że będzie wierna i że będzie mogła się powstrzymać do czasu aż przyjadę a będzie to we na koncu września oraz że mnie okłamała i coś jeszcze napisałem że powodzenia i życzę wszystkiego co najlepsze Niestety w mojej głowie został mocny ślad miałem z nią bardzo dobry seks a ze mną jest tak jak z niektórymi kobietami po seksie po prostu zakochuje się w kobiecie. zobaczywszy że ma jakieś wątpliwości , ponieważ pisała mi że nie jest pewna tego gościa zacząłem pisać że Przepraszam za to że napisałem że powodzenia i że nie chcę tak naprawde konczyc tej znajomości ponieważ tak naprawdę chcę się z nim spotkać podczas mojego urlopu i teraz pytanie do was moi drodzy jak się mam zachować czy przez ten miesiąc pisać do niej skoro ona spotyka się z innym panem czy po prostu przez miesiąc nie pisać w ogóle aż jak przyjadę napisać odnośnie tego spotkania jak się mam zachować czy nie pisząc jest szansa że zapomnij o mnie bardziej niż jakbym pisał? Dzieki
laseczka poleciala do innego typka, powiedziala Ci o tym, a Ty jeszcze na siłe chcesz ją utrzymywać przy sobie?
Ten ' zwiazek ' juz umarł wiesz dlaczego?
po pierwsze zaufania nie bedziecie miec juz do siebie, po drugie ona nie zalokowała w Tobie uczuć bo szybko zainteresowała się kims innym, a po trzecie widać ze Ci tylko seks w głowie.
Odpuść ją, zamęczysz siebie i laskę
Nie pomogłem wystarczająco?
wal priva
Widzę w Tobie potencjał, ale strasznie męczysz dupę. Strasznie też się to czyta bez interpunkcji, i aż sam jestem z siebie dumny, że dotrwałem do końca.
Także na początek, jak piszesz litanię, zadbaj o interpunkcję.
Dwa. Na początek dałeś jej masę fajnych emocji, ogólnie laska była wkręcona w Ciebie. Ale czas robi swoje, emocje ostygły i uznała tą podróż do Ciebie po prostu jako przygodę. Zapewne zrobiła sobie rachunek sumienia i stwierdziła, że zacieśnianie jakiejś poważniejszej znajomości ze względu na dzielącą was odległość nie ma sensu. No i w międzyczasie pojawił się kolejny facet w jej życiu, który dał jej kolejną dawkę pozytywnych emocji. Emocje mają to do siebie, że nawet w przypadku dawki porównywalnych emocji "wybierzesz" te świeższe. No i tak się stało w tym wypadku. A to Twoje męczenie dupy w stylu "miałaś mi być wierna" gdy nie jesteście w żadnym związku czy "przepraszam że napisałem" tylko ją w tej decyzji utwierdziło.
Co masz w tej sytuacji zrobić? Absolutnie nic. Nie utrzymuj z nią kontaktu, aż do momentu możliwości spotkania, wtedy dzień/dwa wcześniej możesz do niej zadzwonić co u niej i że będziesz w PL i chcesz się z nią spotkać. O ile już nie będzie w związku, no ale bariery odległości niestety nie przeskoczysz.
Laska Cię olała a Ty za nią biegasz jakby była jedyna na świecie. Odległość za duża a widać że dla niej ten weekend nie miał znaczenia tak dużego. Spędziła fajnie czas z kolegą i jak widać nie miała oporów przed sexem więc pewnie tamten w Chorwacji też ją wybolcował. A Ty po tym wszystkim jeszcze na coś liczysz. Gdyby Twoim jedynym oczekiwaniem podczas pobytu w Polsce był sex i absolutnie brak oczekiwań to śmiało odzywaj się do niej. Tyle, że jesteś wkrecony więc emocjonalnie pekniesz i uznasz że kobiety są złe. Sam sobie chcesz zrobić sieczke. Bezsensu