Witam Was. Sytuacja wygląda tak..Przed wakacjami kręciłem z dziewczyną ze szkoły (mamy po 17 lat), KC weszło , spotykaliśmy się 1-2 na tydzień aż dostałem wiadomość, że ona jest zajęta i możemy zostać przyjaciółmi (jasne ,już lece
), postawiłem jej jasno sprawę i urwałem kontakt. Między nami to nie był żaden związek, bardziej początek do związku(pod koniec dodała, że ma na mnie wyjebane).
Wiadomo, że wakacje za niedługo się zbliżały i normalne, że w tym wieku imprezy się zaczynają, domówki itp. Przez całe wakacje nie utrzymywałem z nią kontaktu, czasem spotkałem ją gdzieś w klubie, ale przeważnie ją zlewałem, albo powiedziałem siema i szedłem w swoją stronę. Wczoraj stałem sobie pod jej salą nieświadomie, ona wychodzi z koleżanką i przywitała się z uśmiechem, jakieś tam głupie gadanie i poszedłem. Wczoraj do mnie dzwoniła, ale oddzwoniłem dopiero po 3h bo zajęty byłem, jakaś gadka do mnie (mega na zlewce gadałem, bo nie czułem innej potrzeby). Dzisiaj w szkole do mnie podchodzi, zaczyna rozmawiać, co robię po szkole itp, ja standardowo, że jestem zajęty.
Nie poszedłem sobie na dwie lekcje, a że blisko MCD to skoczyłem posiedzieć, aż przyszła..ONA sama i usiadła obok mnie (przypuszczam, że koleżanki jej puściły esa bo siedziały po drugiej stronie). Gadaliśmy z 30 minut, po czym przyszło jakiś 3 kolesi i przysiadają się do nas, przy czym przywitali się z nią, na mnie kompletna zlewka, to wziąłem plecak i przesiadłem się na inne miejsce bez słowa, słuchawki w uszy i tyle. Po 15 minutach znów się przysiada, mówi że przeprasza bo to jej przyjaciel któremu pomaga wrócić do byłej, ja powiedziałem coś innymi słowami na zasadzie "na ch*j sie tu przysiada", ona zaczęła się do mnie przytulać, żebym nie był obrażony i w tym samym momencie pisała z kolesiem z którym kręci/ła przez całe wakacje (potwierdzone), ja wstałem powiedziałem, że się śpieszę i wyszedłem. Ona wybiegła za mną, powiedziała, że też jedzie do domu, buziak w policzek po czym mówi mi, że byśmy się pożegnali tak jak dawniej ale ona nie może (zwykły pocałunek).
Podsumowując:
Po co przychodzi, przytula się, gada jakieś bzdety a na końcu mi mówi, że nie może się całować(zapewne jest zainteresowana kimś innym). A jak nawiązałem do tego, że przecież ma na mnie wyjebane to odpowiedź "no alee..ja nie mam na Ciebie wyjebane, po prostu Cie lubie" - to już mnie do końca zatkało. Moje przypuszczenia to takie, że szuka sobie przyjaciela, albo opcji zapasowej, prosiłbym o wypowiedzi innych, dzięki 
Musisz postawić sprawę jasno, wóz albo przewóz. Albo jesteście razem (czyt. seks) albo nic. Laska chce cię mieć coś pomiędzy tymi dwoma. Musisz sam zdecydować.
Od kiedy bycie z kimś opiera się wyłącznie na seksie. Co do autora to wydaje mi się że faktycznie dziewczyna Cię lubi, może to tak zostaw i nie psuj Sobie koleżanki
Nie każda koleżanka musi być dziewczyną i z nie każdą trzeba uprawiać seks 
Czyli proste, czekam na kontakt z jej strony, i nawijam wprost (może być neutralny grunt czyt. szkoła? czy lepiej gdzieś po za?)
Dobrze, że nie dałeś się zepchnąć do roli psiapsiółki, jeden plus dla ciebie
Niech laska wybierze, albo on, albo ty. Podejrzewam, że ta zlewka mogła na nią podziełać. I teraz bedzie się do ciebie łasić by nie stracić z tobą kontaktu,a jednocześnie kręcić z innym typem.
Czy możesz coś ugrać? Moim zdaniem możesz tyko działaj dalej stanowczo, no wiesz nie jako przyjaciel... Jeśli oczywiście sam tego chcesz...
pierdol ja, jebana kokietka, ktora pewnie sie jeszcze nie dymala, a jak zacznie to na calego..z wieloma :/ ..za duzo pracy nad nia I tak nie wiadomo co z tego wyjdzie..
wiem jak ja bym to rozegral tylko ze to robie z automatu..czytaj komantarze tych bardziej doswiadczonych, oni ci pomoga..rozbija wasza relacje na czesci pierwsze powodzenia I walcz 
dobra:
mogles zrobic pare rzeczy..splawic tych kolesi co sie przesiedli(jak sie miazdzy samcow alpha jeden w grupie musial byc)..zyskal bys w jej oczach..mam nadzieje ze sie nie obraziles na nia lub strzelasz fochy
z tego co widze to dobrze grasz pushnpull..piernicz ja I sie nie odzywaj...sledz to forum..i rob z nia co chcesz..chcesz ja pocalowac to caluj a nie kurwa czekasz na gwiazdke z nieba..po prostu zlap ja za szyje I caluj..pomysli ze robisz co ci sie podoba to ja ujarzmi
"kobiety w rzeczywistości
pragną seksu tak bardzo jak mężczyźni - jeżeli nie bardziej.
Nie chcą jedynie być popędzane, okłamywane i traktowane jak dziwki"
mam jeszcze pytanko?? lasia ma 17 lat, jest wypicowana na maksa..choc z natury I tak jest ladna??
"kobiety w rzeczywistości
pragną seksu tak bardzo jak mężczyźni - jeżeli nie bardziej.
Nie chcą jedynie być popędzane, okłamywane i traktowane jak dziwki"
No nie wiem, chcesz ?
Nauka na błędach z przeszłości..to najlepsze co może człowieka spotkać, bo jeszcze z rok temu po tym co zrobiła łasiłbym się do niej i myślał tylko o niej, że może jednak znów coś z tego wyjdzie a teraz to kompletnie ją zlewam i nie, nie strzelam fochów, a dwóch ostatnich wypowiedzi nie do końca rozumiem ;>
A co do spłoszenia ich to wole na razie odpuszczać, bo wyglądali na takich, że wiem jak to by się skończyło(a nigdy w takich sprawach nie daje za wygraną i nie podkulam ogona) bo jeszcze jeden taki wybryk i miałbym problemy z prawem ;p
charakter kobiety mozna ocenic po wygladzie..nawet po tym w jaki sposob pali papierosa I wypuszcza dym, jak trzyma filizanke kawy..przeczytaj dobra ksiazke z mowy ciala lub mowa ciala w uwodzeniu..mocna rzecz
ja tak selekcjonuje laski juz na starcie..np. laska pali fajke..I wiem juz jakie ma cechy charakteru I czy mi sie podoba czy nie..duzo zaoszczedzonego czasu 
"kobiety w rzeczywistości
pragną seksu tak bardzo jak mężczyźni - jeżeli nie bardziej.
Nie chcą jedynie być popędzane, okłamywane i traktowane jak dziwki"
Aha. Ciekawe to.
Sarno Drogi, to powiedz jak ocenia się charakter kobiety po sposobie palenia papierosów.
Coś więcej?
Moim zdaniem sprawdza, czy dalej ma Cię na wyciągnięcie ręki, taki plan B, w razie W.
Nie daj się jej wciągać w takie gierki. Dobrze robisz, i trzymaj tak dalej.
Piona!
Jaka jest różnica między tchórzem, a bohaterem?
Nie ma żadnej różnicy ... w środku są dokładnie tacy sami.
Obydwaj boją się śmierci i zranienia.
Ale to co bohater ROBI, czyni go bohaterem.
A to czego ten drugi nie robi, czyni go tchórzem.
Podlewanie kwiatka
|Życie jest krótkie i jeśli masz na coś ochotę to to zrób, ale licz się z konsekwencjami| & |Kobieta jest jak motylek w Twojej dłoni, jeśli zaciśniesz ręce, motylek udusi się, jeśli otworzysz je za mocno, motylek odleci|
Zacznij kręcić z inną dziewczyną ze szkoły i obserwuj jaka będzie reakcja
Tylko tak lekko, nie musisz się wkręcać, zaproś gdzieś jakąś dziewczynę po prostu 
--------------------------------------------------------
Jeśli powiesz "nie udało się" staniesz się 10 razy silniejszy, niż gdybyś miał powiedzieć "co by było gdybym spróbował..."
Właśnie dzisiaj o tym pomyślałem i nawet jest jedna panienka rok młodsza, ledwo co się przepisała do tego na korzyść dla mnie nie zna nikogo ze szkoły i przeważnie siedzi sama na przerwach (ładna ale wstydliwa)
Wpadłem na pewien pomysł. Wracając do panny powyżej o której pisałem...w jej grupie (dwie klasy są łączone na niektórych lekcjach) jest dziewczyna, której się podobam (3 dni temu się o tym dowiedziałem), jest warta zachodu. Jutro dowiedziałbym się gdzie mają razem lekcje, a że przeważnie siedzą pod klasą to upiekłbym dwie pieczenie na jednym ogniu(podbiłbym do fajnej, a przy okazji zobaczyłbym reakcję tej o której pisałem wyżej).
Fajnie by było, jakby ktoś podrzucił jakiś fajny otwieracz bo nigdy z nią nie rozmawiałem i nie wiem czy/jak wykorzystać świadomość tego, że jej się podobam. We wtorek i środę jest wolne, to może wykorzystać to jakoś, żeby przez ten okres "myślała" o mnie?