Macie jakies fajne pomysły na spotkanie z dziewczyna? Chodzi o to by nie zanudzić naszego zwiazku. Żeby nie było jak teraz ze ja do niej, ona do mnie, ewentualnie jakieś wyjscie do kina. Będzie cieplej to bedzie więcej okazji, jakiś basen, jakieś krótkie wakacje, ale co do tego czasu? Jeśli macie coś ciekawego to dawajcie:)
No ziom, już chyba trzeci raz wklejam komuś ten link
http://www.podrywaj.org/blog/ran...
dawanie orgazmów oraz ich branie nigdy nie nalezalo do nudnych czynnosci
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Bardzo polecam Ścianę Wspinaczkową
Polecam spontan. Szczerze mówiąc gdy coś planujesz i to nie wypala, wtedy dopada Cię frustracja i możesz tylko pogorszyć spotkanie.
Jedz z nia gdzies nocnym pociagiem, swoja droga seks w przedziale ze swiadomoscia ze mozecie zoatac przylapani.. swietna przygoda i duza dawka emocji
To nie miejsce stanowi o atrakcyjności spotkania tylko wy dwoje. Jak ją kręcisz to nawet oglądając filmy i pierdząc wspólnie w kanape możecie żyć w szczęśliwym związku.
There are two kinds of people in this world – those what like me, and those that can go to hell.
Z praktyki wiadomo że po udanym sex spotkaniu u mnie/niej najbardziej była wdzięczna i dziękowała za zajebiście spędzony czas.
Można nawet na zmiana do siebie wbijać na chatę i się nie nudzić, to kwestia osobowości. Nawet idąc wieczorem na spacer i opowiadając anegdotki z życia, nie koniecznie zmyślone, tylko te prawdziwe - dziewczyna to uwielbiała.
Rób to w czym jesteś dobry, najlepsza jest zajawka.
Grasz w tenisa? To bierzesz ją od razu na kort i masz jedną dodatkową rozrywkę którą np. raz na 2 tygodnie możecie spędzać.
Na siłę wymyślane spotkania zazwyczaj są sztuczne i chujowe.
Dodam jeszcze coś: Nigdy nie rób nic na siłę. Tzn. Nie myśl że musisz gdzieś ją zabrać i zrobić tzw " aranżowanie wycieczki na odjeb się" żeby później ci nie wypominała że nigdzie jej nie zabierasz.
Takie myślenie to chyba największy błąd.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.