Siemacie. Od dwóch tygodni spotykam się z pewną dziewczyną. Przypasowaliśmy sobie z M wręcz idealnie. Zwykłe, z pozoru banalne wyjście na spacer potrafimy wspólnie przeobrazić w ekscytujący wieczorek. Skoro więc wszystko układa się jak najlepiej, po co zakładam w ogóle ten wątek? Otóż, moja panna wyjechała na tydzien na Mazury i wraca dopiero w niedzielę. Chciałbym zmajstrować na jej powitanie coś, czego nie zapomni przez dłuższy czas, a każde wspomnienie tej chwili wywoła u niej dreszczyk! :> Mieszkam niestety w małej mieścinie, gdzie nie ma za bardzo możliwości przygotowania czegoś super niesamowitego. Zostają mi jedynie przyziemne możliwości, z których postanowiłem wybrać coś, co chodzi za mną i za nią od dłuższego czasu - ostatnimi czasy często rozkminiamy, jak to fajnie byłoby wybrać się wspólnie na łąkę. Oklepana sprawa, dlatego chciałbym to jakoś urozmaicić... Wino z kieliszków, płatki róż, coś drobnego na przekąskę. I cóż tu jeszcze wcisnąć?! (Oczywiscie wiem, co wręcz wypadałoby tu wcisnąć, ale to później xD)
Jak można dodatkowo urozmacicić taki wypadzik?!
Ps. Temat założony dla wszelkich luźnych sugestii. Każda odpowiedź, która mogłaby mnie w jakikolwiek sposób natchnąć mile widziana! 
Pzdr!
po pierwsze ochłoń! byłem kiedyś taki sam już po pierwszym spotkaniu rozmyślałem i kminiłem nad tym co by tu księżniczce przygotować. Nie kończy się to zbyt dobrze, uwierz. Po drugi nie wiadomo jaka sytuacja będzie po przyjeździe, przez te kilka dni
może jej się wszystko odmienić. Po trzecie wrzuć na luz i nie angażuj się tak bardzo,
niech ona też się trochę postara.
Po pierwsze, mam czyste filtry postrzegania tej relacji, nie jestem (jeszcze) doszczętnie zabujany, więc staram się wszystko filtrować racjonalnie i dobrze mi to idzie. Serio, nie jestem nabuzowany, a nazywanie jej księżniczką jest odrobinę nie ma miejscu, bo nie znasz jej i dokładnie naszej relacji. Myślę, że nie ma sensu obrazować jej osoby, bo nie o to chodzi w tym wpisie... Ręczę lewym jądrem także za to, że nic w tym czasie się jej nie odwidzi. Przez dłuuugi czas ta dziewczyna wiodła samotny tryb życia, tak samo jak i ja. Połączyło nas przyciąganie i podobne, introwertyczne podejście do świata. Pewnie zaraz ta moja pewność co do relacji zostanie obrócona przeciwko mnie i ktoś napisze, że faktycznie jestem zabujany i widzę przez różowe okulary, heh. Co do jej starań, to są baaardzo duże. Chciała mnie wziąć ze sobą na te Mazury, ale okoliczności niestety mi nie pozwoliły z nią jechać.
Nobody is perfect!
Nie wysilaj się, najważniejsze żeby stanał
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
Tego właśnie się odrobinę obawiam. Mając te szczęście, że jestem anonimowy, mogę się przyznać, że ehm... swojego sprzętu jeszcze nie użyłem w celu, do którego został stworzony. Znaczy w połowie użyłem... :<
Nobody is perfect!
jeszcze nie używałeś powiadasz? To bardziej bym się obawiał o Twoją szybkość przesyłu danych, która może sięgnąć prędkości Internetu najnowszej technologii LTE.
Ale nie ma się czym przejmować, pierwszy raz przeważnie taki jest
Ogólnie polecam się nie spinać, po jej pierwszym zakończeniu pobierania Twoich danych, odczekać pobawić się z nią, i jak ochłoniesz zaatakować jeszcze raz, szybkość powinna zmniejszyć wartość 
Pozdrawiam!
Ach, niestety zdarzył mi się kiedyś jeden disconnect', więc lekkie opory przed aplikacją swego urzędzenia do gniazda USB mam, aleeee... Zainstalowałem od tamtego niefortunnego zajscia nowy service pack, wiec powinno być chyba dobrze!
A co do prędkości przesyłu danych... Mam spory HDD, więc także powinno być ok! ;D
Dzięki za ten pozytywny wpis!
Nobody is perfect!
HDD jak HDD ale tego rodzaju wtyczka ma też swoją przepustowość i musi po każdym transferze odpocząć. A jak sieć będzie długo zawodzić w tym miejscu możesz w skrajnym przypadku bana dostać.
i nie zapomnij o programie antywirusowym firmy Durex, żeby żadne trojany, rzeżany, kilany i HIVany nie przeszły
ale skoro system obustronnie dziewiczy to ew. HSVan, HPV-an i chlamydian moze zagrażać
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Piotrek jeśli nie ściemniasz to polecam Ci ćwiczenia na mięśnie PC
proste ćwiczenie a skuteczność rażąco-wysoka 
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
O ćwiczeniu mięśnia PC, by wzmonić/przedłużyć sam stosunek wiem od dobrych paru lat. Od czasu do czasu zdarza mi się je ćwiczyć.
Muszę chyba faktycznie wziąć się na poważnie za trening!
Nobody is perfect!
Mój kuzyn kiedyś zrobił tak: zaprosił dziewczynę na zwykły spacer, wziął ze sobą plecak, a w plecaku miał kieliszki i wino, dziewczyna, aż się rozpłakała kiedy siedzieli na ławce i mówi do niej:
-to może się czegoś napijemy - w tym momencie wyciąga wino korkociąg i 2 lampki.
Dzień później ją przeleciał.
'Nie patrz na nikogo, znajomych, a nawet rodzinę. To Twoje życie. Żyj tak aby Tobie było dobrze'
dwa tygodnie się spotykacie powiadasz. ona powoli Ciebie poznaje i zapamiętuje Twoje zachowania, więc można zacząć myśleć o byciu naprawdę sobą tzn. przede wszystkim nie udawać i nie robić dla efektu czegoś czego się nie będzie robiło za np miesiąc, rok, 5 czy 12 lat.
Jeżeli teraz wywindujesz jej emocje swoim zachowaniem, to jej oczekiwania będą już tylko nie mniejsze. Bo później człowiek odwyka od takich akcj, a ona czeka na swojego amigo albo już powoli szuka bardziej wytrwałego desperado..
Tak jak w bieganiu, jeżeli HR maks masz 190, to jeżeli zdecydowałeś się na bieganie zaczynasz dystans od 155-160 długi okres biegniesz między 165-175 na podbiegach 182-185. Poniżej tego wszyscy Cię wyprzedzą, powyżej padniesz
Daj jej emocje, ale wypływające z Ciebie i niesprzeczne z Tobą. Taka moja rada.
Wartościowe spostrzeżenie! Faktycznie wszystko to przemyślę. Nie chciałbym obligować się do czegoś, co i tak byłoby dla mnie nie małym wyczynem, a w przyszłości musiałbym to przebijać, by ciągle stymulować/eskalować to coś, co dodawałoby związkowi świeżości. Hm, hm... Z drugiej jednak strony staram się nacieszyć tą relacją dość mocno, bo po wakacjach moja i jej droga nieco się rozejdzie. Ja atakuję wojsko, Ona wraca na studia. Oboje chcemy wycisnąć z tej znajomości jak najwięcej, nie patrząc na jutro... Najgorsze jednak w tym to, że się w sobie zadużyliśmy mocno.
Póki jednak co, myślę, że kocyk i winko bez innych fajerwerków powinny wystarczyć!
Dzięki wielkie za wpis!
Nobody is perfect!
hmmm... ja na jutro zastanawiam się własnie na parkiem, do tego kocyk i cos do jedzenia i picia... pikniczek
daj znać jak Ci wyszło, chętnie się dowiem, tez moge powiedzieć jak bylo
Achh... pikniczek, pikniczek i rozpięty staniczek!
W moich okolicach raczej bym nie poszedł do parku z kocykiem, bo piknik zostawałby nagminnie przerywany przez "służby puszkowo-porządkowe"...
Ok, ok! Ty też daj znać jak poszło, również chętnie poczytam o Twych podbojach! Pzdr!
Nobody is perfect!
hehe pierwsze zdanie mnie rozwalilo
albo zamiast pikniku... spontan jak zwykle heheh to też jest dobre.
a na piknik to jeszcze bym musiał koc ogarnąć... jeszcze sie zobaczy, mam czas do jutra
do usłyszenia, pozdro!
ostatecznie kurwa mać koc piknikowy został w domu a przypomniałęm sobie o tym jak jechałem już busem do tej dziewczyny. hehehehehe ale i tak wyszlo spoko randevu xD
a jak tam ??
Ja ostatnio urządziłem randkę. Zaprosiłem do knajpy. Zamówiłem po 50 wódki. Potem po drugiej, po trzeciej, po czwartej i wtedy się rozpłakała i rzuciła na szyję.
Tak przyjdzie do Ciebie.
Zrób tak samo na zasadzie - Siedzimy, pijemy nie gadamy tylko pijemy
Po kilku głębszych wrzuć rutynę - Jak się czujesz? Mam dobry alkohol w domu może wpadniesz ^^ Pamiętaj rozłóż osobno jej łóżko dla jej pewności siebie
Chcesz urządzić randkę? Pamiętaj. 1punkt kwiaty, 2punkty kolacja(może być spalona liczą się intencję), Zbierz pulę 10 punktów i będzie seks.
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Intrygujące. Kobieta pod wpływem alko otworzy się całkowicie i sama wyleje z siebie to, cóż się w niej kłębi. Tylko jeżeli coś takiego zrobię, gdy będę z nią sam na sam na łącę, pewnie będzie myślała, że chcę się z nią w tej właśnie chwili koniecznie kochać. Ta cisza jest zbyt wymowna... A jeśli nie, to sama dziewczyna sobie dopowie. Z tego co mi się wydaje, to moja sympatia należy do grona dziewczyn nieśmiałych, więc taki numer, mógłby ją albo zblokować i usztywnić... albo rzuci się na mnie tak, że z koca polecą same strzępy, hm. Gram w ciemno.
Co do kwiatów, kolacji i tej punktacji... Hm, Oczywiście nie musi być to koniecznie suma 10pkt, bo to sfera czysto indywidualna, wynikająca jedynie z jej widzi misie. Ale, ale... Jest to na pewno bardzo bezpieczne i niewątpliwie sprawdzona metoda! Te moje dygresje wcale nie miały na celu pouczania czy czegoś w tym rodzaju! Nawet nie spróbuj tak pomyśleć!
Dzięki za wartościowy wpis! Pozdrawiam! 
Nobody is perfect!
Zawsze pozostaje sznur w bagażniku lub : Weź powąchaj czy ta chusteczka pachnie chloroformem
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Sary mam pytanie.
CZY za miesiąc ,rok ,dwa będzie Ci się chciało kombinować z kocykiwem,łąką,lampka wina?..NIe będzie!..CO ZA NIEZNOSNOŚĆ!
Po co TERAZ NA USZACH STAJESZ/?Przyzwyczaisz a pozniej będziesz mieć problemy,bo ona WIDZIAŁA TO INACZEJ I WCZESNIEJ TO BYŁO LEPIEJ,A TERAZ JEST CHUJOWO..
Zrób to co zrobisz,za miesiąc..DO domu zaproś,ugotuj coś z nią..
Albo zrób jak Ja..
Nie traktuj tej radnki jak ŚWIĘTA ..Poprostu,jak przyjdzie niech Ci pomoże(ugotować,posprzątać)Banal?!NO KURWA ..
Po jedzonku,film włącz,albo odpal świeczke(znanie się na świeczkach,aromatach to plus) ,jakieś luzne rozmowy(BEZ NLP,SRP WC CZY CO TAM JESZCZE) miziu miziu po uszku ,szyjce... I dalej testujesz tego swojego małego..
Dziękuje za uwage(urlop czas zacząć)
Nie znam się na niczym, prócz życia..
Zależy czy to już bliska relacja, jeśli tak to winko ok, jeśli nie to co najwyżej batonik
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''