Witam wszystkich 
Przedstawię sytuację. Zgłosiłem się do pewnego samorządu. Rozmowę rekrutacyjną przeprowadzała dziewczyna, która wpadła mi w oko, jednak nic nie robiłem by nie wyszło na to, że to z powodu ubiegania się o miejsce. Ale dostałem się, więc korzystając z okazji umówiłem się z nią na kawę pod pretekstem omówienia szczegółów itp.
No właśnie i jak się zachowywać. Ona jest przewodniczącym a ja nowo zrekrutowanym.
Robić tak jak zwykle, czyli przytulenie na przywitanie, dotykać, kręcić czy zachowywać się "bardziej oficjalnie"?
Po spotkaniu do końca roku jej nie będę widział.
Moim zdaniem zwaliłeś mówiąc że omawiasz szczegóły. Wpadła Ci w oko więc raczej wiadome co od niej chcesz i ona też się tego domyśla. Po prostu mogłeś umówić spotkanie, a gdyby zapytała po co, to zażartować że czysty biznes itp.
Nie użyłem takiego stwierdzenia. Powiedziała, że się dostałem, a ja ze chce pogadać o tym na spokojnie przy kawie.
Wpadla ci w oko - to jest wazne, reszta nie ma znaczenia.
Dzialaj tak jak umiesz i sie nie przejmuj jakimis samorządami :]
Żyj tak, jakby jutra miało nie być
Spotkanie było, dziś dzwonię by umówić się na kolejne (łyżwy) a ona czy wiem że ma chłopaka. Ja w szoku, więc mówię, że to że dzwonię nie oznacza od razu randki. Powiedziała że zastanowi się.
Co robić? Dac spokój czy działać dalej?
Żadnych zdjęć z chłopakiem na na ani info o nim.