Witam
Wszytkich uzytkownikow.
przyblize wam moja Historie.
Nasz pierwszy kontak byl 4 lata temu. Poznalismy sie w pracy. Milo nam sie rozmawialo itd. jakis rok temu napisala mi czy nie mialbym ochoty z nia pojechac na wcazasy w gory . Z powodu tefgo , ze bylem w zagranicy nie moglem z nia pojechac . Nasze relacje sie zblizaly. W tym roku spedzilismy sylwestra. Potem pojechalismy na pare dni do karpacza i ja musialem wyjechac . Napisalem , ze musze wyjechac i , ze wracam dopiero w Maju. Napisalem , ze lubie jej dotyk i zapach i , ze bedzie mi tego brakowac. Wkoncu doszla do wniosku , ze moze poczekac. Nasza znajomosc sie rozwijala na odleglosc rozmawialismy wieczorami na skype atmosfera byla rozpalona do granic mozliwosci. Po jakims czasie napisala mi , ze idze z pewnym kolega na spacer. Poszli dwa razy. I tydzien przed moim przyjazdem na wczesniej ustalony pobyt z nia powiedziala mi , ze interesuja ja tez inny mezczyzna. Przylecial do p[olski i sie spotkalismy zostala u mnie dwie noce doszlo do zblizenie . Generalnie spedzilismy milo ten weekend. Ona nadal nie wie jakie sa w niej uczucia . Kiedy powiedzialem ,ze jej to ulatwie to prosikla , zebym tego nie robil i dal jej troche czasu z tydfzien dwa . W tych dwoch tygodniach dalem sie sfrajerzyc . tzn Ja w sumie do niej pisze ona mi odpisuje.Naciskalem , czy juz w koncu wie itd , ze chce z nia poromzawiac o tym itd , ale Ciagle cos sie wymiguje i stala sie chlodna wobec mnie. Dzisiaj z nia chwile rozmaiwalem oczywiscie ja napisalem. Zaczalem podkrecac temat , ze wczorajasz rozmowa pobudzila moja wyobraznie i chetnie bym ja zobaczyl w podwiazkach , a ona zaczel odbijac pileczke , ze widziales juz djecie , ze zobaczysz jak schudne. Wtedy napisalem ,zeby mi napisala ,co myslisz? napisala , mi ze wychodzi i idzie na spacer . Czy jest mozliwosc odbudowania relacji . Z gory dziekuje za Odpowiedz.
bartuś.... a spieprzaj Ty do podstaw... Nie poniżaj się...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Przestań pisać esemesy w stylu: co myślisz. Nie masz nic ciekawszego do roboty niż myśleć co ona myśli? Po tych 2 tygodniach, które jej dałeś na przemyślenia i nadal byłeś jej wiernym pieskiem powiedz, że skoro czas minął a ona się nie namyśliła to kończysz znajomość i czekaj na jej ewentualny ruch.
znudzileś się jej, niestety...
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Jestem pod wplywem Emocji wiec ciezko mi jest racjonlanie myslec. Myslalem , zeby zrobic taki ruch jak napisal Janek 23. Dziekuje , za Odpowiedz uzytkownikow
Niesmiertelny
tylko jak laska napisze do Ciebie z braku laku po 2 tygodnaich zeby Ci np pograć na emocjach to nie mysl ze ona się od nowa ' zabujała '
... rob swoje, a co do niej totalna zlewka + ręka na pulsie w razie Wu
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Zachowanie needy !
Czy to dotyczy wszytkich kobiet czy sa jakies odstepstwa od tej reguly?
Niesmiertelny
Czy wszyscy faceci na widok supermodelki rozkładającej przed nimi nogi będą mieli ciaśniej w spodniach czy są jakieś odstępstwa od tej reguły?
Sam sobie na to odpowiedz.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Napisalem jej ,ze jej czas na podjecie decyzj i , zemuszi sie zastanowic czego chce. Przeczytala wiadomosc , ale nic nie odpisala narazie . Rozumiem , ze to ostatni krok jaki moglem zrobic , a teraz pozostaje mi czekanie jak sytuacja sie rozwinie.
Niesmiertelny
Ogarnij się. Znowu musi się zastanowić? Kolejne 2 tygodnie? A za te 2 tygodnie znów jej powtórzysz, że musi się zastanowić? Chłopie, ośmieszasz się.
nastąpiła kumulacja słabawych zachowań.
1. naciski z Twojej strony - needy
2. przekazanie pałeczki (choć w tym wypadku to złe słowo) - inicjatywy i decyzji w jej ręce. Myślę, że to Ty powinieneś podjąć decyzję, a teraz mamy sytuację, w której po pierwsze ona musi zdecydować, po drugie wie, że decyduję się na psiuncia czekającego za drzwiami i skrobiącego framugę - czujesz chyba jakie teraz stanowisz zajebiste wyzwanie ??
co się wydarzy ? zakładając, że ty nie zrobisz już nic, to ona:
1. znajdzie innego, a Ciebie oleje zupełnie
2. nie znajdzie innego, pomyśli o Tobie, wróci na raz stwierdzi, że to jednak nie to (bo jesteś taki jakim Ciebie zapamiętała olewając) i oleje Cie znowu
jest jeszcze opcja, że znajdzie kogoś gorszego, albo nie znajdzie nikogo, będzie chciała wrócić, a ciebie nie będzie. Zacznie szukać, znajdzie, a Ty będziesz innym, zajebistym i pewnym siebie facetem. Ale żeby takim być zacznij się rozwijać. Posłuchaj Guesta i poczytaj tutaj trochę - może nie podstaw, ale klasyków. BANE - polecam szczególnie.
pozdrawiam