Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podtrzymanie relacji z clubu bez spotkania

11 posts / 0 new
Ostatni
piotrek94
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wawa

Dołączył: 2014-02-24
Punkty pomocy: 1
Podtrzymanie relacji z clubu bez spotkania

Siema! W ostatni piątek w clubie oprócz dwóch nr tel. nic konkretnego nie zdziałałem. Z dziewczynami oprócz bliskiego tańca, nie doszło nawet do KC. Na weekendzie zadzwoniłem do obydwóch, z jedną ustawiłem się na ten tydzień, a z drugą pogadałem z 10 min, ale nie zaproponowałem spotkania. Powiedziała, że zdała wcześniej egzaminy i pojechała do rodzinnej miejscowości na 2 tygodnie. Dawniej z dużej ilości numerów rezygnowałem, teraz postanowiłem wykorzystać ich więcej ze względu na możliwość nowych doświadczeń. Pytanie.. jest możliwość utrzymania takiej relacji przez 2 tygodnie? Jedyną opcją są tutaj chyba smsy, bo zadzwonić wolałbym dopiero z konkretną propozycją spotkania.

alter_ego
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Silesia

Dołączył: 2013-02-02
Punkty pomocy: 103

Nie ma, jesteś już na straconej pozycji. THE END !

Coraz gorzej ...

#####################################################
Hunter of Pizdeusze

albo się jest, albo się nie jest

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

no i...? kochacie się? Czy cos wynika z tego kontaktu oprócz tego, że jest?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

o jakim przedziale czasowym, ty "szalony" ty, mówimy?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

jaja sobie robisz? Nie mowimy o 2-3 tygodniach tylko o dłuższej rozłące trwającej miesiącami i budowaniu "pseudozwiązku" na odległośc

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

opisałeś swoją relację nie podając jak długo to trwa. Założyłem, ze masz związek na odległość

PS. Ja nie twierdzę, ze przez 2 tygodnie się nie da podtrzymywac

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"