1. Miej swój rozum. To Ty najlepiej znasz sytuację i przedstawiasz nam swój zarys. To trochę tak jakbyś szukał wyjaśnienia niektórych objawów na forum medycznym, być może pomijając inne szczególne - a lekarze amatorzy służyli Ci pomocą. Oczywiście, mogą trafić, ale uważam, że bez zapoznania się z daną osobą, jej historią i waszym relacjom w pełni nikt nie jest w stanie Ci podpowiedzieć w 100% dobrze. Dodatkowo każdy z nas na stronie ma swoje przekonania i iluzje na dany temat, więc nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak daleko prawdziwej odpowiedzi możemy być. Pamiętaj, odpowiedzi masz w głowie!
2. Pamiętaj, że każda kobieta jest inna i wyjątkowa na swój sposób, dlatego każda wymaga innego traktowania i podejścia. Nie rób tego, bądź sobą - pociągniesz za sobą te, którym odpowiadasz taki jaki jesteś. Kłamstwo ma krótkie nogi i szybko wyjdzie na jaw. Po prostu bądź najlepszą wersją samego siebie. Pamiętaj, że kobiety tak samo jak my, udają, skrywają prawdę, kłamią i nakładają maski, więc nie analizuj tego co mówią, tylko patrz na czyny. Podstawą tego jest: Spotykanie się/cielesność. Jeśli kobieta unika któryś z tych cech coś jest nie tak, resztą zupełnie się nie przejmuj. Deklaracja wierności którą składała Ci dziś, może być już jutro nie ważna, tak samo jak to że nie chciała Cię wczoraj, dziś może być nieaktualne. Jeśli relacja nie daje Ci komfortu - wycofaj się. Nie marnuj energii na coś co daje Ci smutek.
3. Nie zamykaj się na jedną kobietę. To krok od uzależnienia się od myślenia o niej, co prowadzi do szybkiego zakochania się. Oczywiście, w miłości nie ma nic złego, jeśli to miłość odwzajemniona.
Dokładnie tekst nadaje się na bloga.
Widać ,że wiesz co piszesz i masz rację 
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."