Chciałbym się dowiedzieć jakie macie podejście do dziewczyn o których wiecie , że są zajęte? Podrywacie , uwodzicie ?
Miałem dziś taka sytuacje.
Z kolegą poszedłem do piekarni , przed piekarnią spotkałem 2 dziewczyny. Jedna z nich hb8 , brunetka , fajna figura , leginsy. Z racji tego , że piekarnia była na chwile zamknięta bo gdzieś pani wyszła więc czekam z kumplem i dziewczynami. No i widzę, że dziewczyna spogląda ciągle na mnie i ,że wykazuje zainteresowanie a takie coś mnie motywuje do działania więc , miałem zamiar podejść i ją poznać. Jednak nagle dziewczyny zaczęły coś szeptać i jej koleżanką do niej
- Przetań ! Jesteś przecież zajęta !
Myślę no nie będę zagadywał , pewnie nic z tego nie wyjdzie.
W sklepie znowu co chwile spoglądała i uciekała wzrokiem , oraz się uśmiechała.
Żałuje tego strasznie , że nie podszedłem ale chyba za bardzo się przejąłem tym , że jest zajęta .
Co o tym myślicie i jak wy byście w podobnej sytuacji zachowali ? ; )
No właśnie jej zachowanie świadczy o niej. Jeżeli ogląda się za innymi będąc w związku to nie ma co się starać o taką laskę.
Tak to ty jesteś zajebisty !
a skąd wiesz jaki ten jej facet jest, a może szuka lepszego modelu. Ale jeśli nie masz jaj ani czegoś w sobię co przy tobię zatrzyma ją na dłużej, masz rację nie podchodź nawet do takiej laski.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Po prostu chciałem się dowiedzieć jakie macie zdanie na ten temat. Jestem początkujący , jeszcze mi się nie zdarzyło zagadać do dziewczyny która jest zajęta dlatego założyłem ten temat by dowiedzieć się co inni myślą..
Tak to ty jesteś zajebisty !
http://www.podrywaj.org/jak_pode...
Powiem Ci tak, jestem w podobnej sytuacji. Dziewczynę poznałem jakieś pół roku temu, wszystko się fajnie układało, ale z racji tego, że miała chłopaka odpuściłem sobie. Ostatnio na nowo zaczęliśmy rozmawiać i zmieniłem zdanie, z chłopakiem żadnego ślubu nie ma więc wymienić zawsze go można. Za fajnie mi się z nią rozmawia, żebym odpuścił dla jakiegoś lamusa, może się uda, może nie, pożyjemy zobaczymy
.
A kolejną sprawą jest to, że jesteś w moim wieku praktycznie, 18letnie dziewczyny będą jeszcze w niejednym związku więc myślę, że warto walczyć
.
"Jeśli chcesz wiedzieć, co ma na myśli kobieta, nie słuchaj tego, co mówi, patrz na nią."
Zjebałem wiem o tym. Mogłem chociaż spróbować no ale mam lekcje na przyszłość.
Tak to ty jesteś zajebisty !
Czy ja wiem... Jak ktoś jest w związku, ja nawet nie zaczynam. Jest tyle innych chętnych...
Jeśli dziewczyna ma chłopaka i szuka dalej, o czym to świadczy? Że on jej nie odpowiada, że jest dla niej za słaby? To po co ona z nim jest?
Bo sama czuje się słabo. Sama wątpi, czy znajdzie lepszego, dlatego na wszelki wypadek tkwi w relacji, którą pogardza.
I jakoś tak mam wrażenie, że jeśli ktoś zdradzi dla mnie, zdradzi też mnie, później, dla kogoś innego.
Po co komu kłopot na głowie? Jest tyle innych osób wokół...
Sporo Panowie gdybacie co by było , co by się stało, pewnie mnie też by zostawiła, nie warto podchodzić ....... Proszę tutaj zauważyć że to zwykłe wymówki przed strachem żeby podejść...
Bo tak naprawdę to nikt nie wie co by się wydarzyło... A tak to zapewne już się nie dowiesz i możesz teraz próbować się pocieszać że miała chłopaka , że to i tamto,
A po co zadałeś w ogóle to pytanie ?? Bo wiesz że zjebałeś i liczysz na to że każdy powie że nie było warto i to Cię trochę pocieszy
Zwykłe WYMÓWKI , zwykły strach żeby podejść , NIC poza tym...
Pozdrawiam !
"...Kiedy czuję pęd powietrza i w kolejny zakręt składam się..."