Siemano panowie!
Ostatnio w pracy poderwałem klientkę, w skrócie mówiąc. Raport jako taki ale komfort był dobry. Zdobyłem numer i zdążyłem się skontaktować. Jednak nie odbierała to wysłałem SMS'a. Dowiedziałem się przy okazji o czymś w stylu, że "moja dziewczyna nie byłaby zadowolona jakbym się spotkała z gościem poznanym na mieście".
I tu moje małe zdziwienie, dziewczyna zdaje się fajna ale tymi słowami raczej przekreśliła naszą znajomość. Jak myślicie, to jakiś ST? Czy rzeczywiście trafiłem pechowo na lesbijkę?

Spróbuj odbijać tak samo jakby ci powiedziała o chłopaku
Zobaczymy co z tego wyjdzie 
Ale jednak spotykają się z gośćmi poznanymi na ulicy, więc te ich babskie gadanie to należy wpuszczać jednym uchem,a drugim wypuszczać.
Dam Ci do myślenia
Tak jak kolega wyżej odbij to: "Mój chłopak też nie będzie szczęśliwy z tego powodu;) "
W końcu numer dała, raport był. Więc coś ugrałeś.
ja mówię, coś w stylu że od zawsze czułem się mentalną lesbijką zamknięta w męskim ciele...
A ja bym powiedział:
Założymy się że zrobię ci lepszą minetkę od twojej dziewczyny?
Po takim tekście zaszufladkuję Cię jako gbura i chama. Dopiero co numer wziął a już ma takie teksty walić ?
Kombinuj chłopie, bo może będzie trójkąt!
Hmmm... ciekawe jak lesbijka całuje faceta? A poza tym mi się wydawało że każda kobieta jest w pewnym sensie biseksualna
Ja bym to odbił: "To pozdrów ją ode mnie". Jestem cholernie ciekawy co z tego wyjdzie
Miej nadzieje, ze jest biseksualistka. Z drugiej strony wszystkie bi na ktore ja trafilem mialy totalnie nasrane w glowie i nie dalo sie z tego nic sensownego stworzyc.
Kiedyś spotykałem się z "lesbijka" jak głębiej wszedłem w temat to okazało się, że miała facetów ale się do nich zraziła, a na moje pytanie czy nie chciała by kiedyś mieć męża, dzieci takiego normalnego modelu rodziny odpowiedziała, że w sumie to by chciała, według mnie to taki stan przejściowy szczególnie w młodym wieku.
A jak działać? Normalnie rozpalaj ją, eskaluj dotyk, dawaj emocje, rozbawiaj i próbuj pocałować. Ja się z nią całowałem plus macanki i seks oralny. Na nic więcej nie mogłem sobie pozwolić bo nie byłem przygotowany(brak durexów):)Była to przelotna ale owocna znajomość ty też dasz rade wierze w ciebie!
W skrócie... Ona ma swoją dziewczyne, do facetów nie chce. Noo, chyba że chcę "tylko pozostać na stopie koleżeńskiej znajomości" to możemy dalej kontynuować rozmowę.
Zbastuje, oleje, tego kwiatu pół światu
PS. Z lesbijkami czy ostatnio modnie nazywanymi "bi" mam doczynienia od jakiegoś czasu z towarzystwa i powiem wam, że to chyba kwestia jakiejś mody czy chwilowego pier***nięcia się w łeb, bo to jest taka orientacja tymczasowa w większości przypadków.
ale się spinasz, spotkaj się z nią na kawie i pocałuj ją, dowiesz się jaka to naprawdę lesbijka.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki