Mam pytanie odnośnie sprawy podrywu na wsi . mieszkam we wsi w której jest 1500 mieszkańców każdy , każdego zna nie mogę . Do najbliższego miasta mam daleko a na domiar złego okolica taka że dostał bym w ryj od razu po wyjściu z autobusu. Ma ktoś jakiś pomysł jak pokonać tą przeszkodę ?
daleka podróż do dużego miasta, ja nie widzę tu innych alternatyw
Z gówna bata nie ukręcisz. Dojazdy do miasta, albo do jakiejś sąsiedniej wsi, gdzie jest coś interesującego.
Do Wawy masz 100 km, ogarnij transport i heja !
Ciężko będzie ale spoko może coś ogarne zobaczy się
Ja też kiedyś mieszkałem na wsi i jakoś dawaliśmy rade z kumplami tylko trzeba mieć zgraną ekipę samochód i po sąsiednich wioskach smigalismy zagadywaliśmy napotkane laski tylko takie troche dalsze wiochy a nie 2 km od ciebie bo tam praktycznie kazdy kazdego zna. Najlepiej w wakacje wtedy dużo nowych lasek sie pojawia. Tak więc browar w rękie do fury głośna muza i do boju a teraz lato sie zaczyna wakacje tak wiec dupeczek będzie pełno
Po pierwsze wszystko wszystkim ale zawsze chodzi o seks, więc najlepiej zapierdzielać na wiejską imprezę ludzie się fajnie bawią dziewczyny nie jakieś tam suki
może jakieś portale randkowe czy coś? żeby jechać do tego miasta w jakiejś określonej sprawie
"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"
Vimes, ja im opowiadam jak karmie sarenki marchewką na zielonej polanie porosnietej przez dywan żółtych kaczeńcy. Jak w drodze z pociagu wyskoczyl mi wielki jeż, ktory zwina sie w kulkę a ja uratowalem go przenoszac go w szaliku na pobocze..
Dobrze tez dzialaja opowiesci o tym jak idziesz cos zalatwic, a wszyscy sa mili, zrelaksowani i otwarci bo nie przytlacza ich wielkomiejski wyscig szurow:D
Mozna sporo opowiedziec, grunt to jak wspomniales - podzialac na wyobraźnie
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.