Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podryw nieśmiałej i dziwnej

26 posts / 0 new
Ostatni
lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 101
Podryw nieśmiałej i dziwnej

Witam, ja 21 ona 20 lat. Znamy się już pewien czas. Jesteśmy razem na studiach. Lecz jesteśmy w innych grupach. Bardzo dziwny typ dziewczyny, nigdy takiej nie spotkałem. Laska jest bardziej z tych spokojnych, nie lubi imprez, czasami wyskoczy gdzieś z koleżankami ale do baru nie do klubu, ma dużo przyjaciółek i dobrych koleżanek, praktycznie nie ma jakiś bliższych znajomych płci męskiej, jest bardzo miła i taka ciepła, lubi siedzieć w domu. Ma niską samoocenę, ubiera się w długie spodnie i bluzki bez dekoltów. Często pokazuje mi zainteresowanie po tym jak ją skomplementuję, po negach sprawia wrażenie jakby miała focha. Więc pewnie nie ma dystansu do siebie. Jak gdzieś zostajemy sami pokazuje zainteresowanie. Gdy przychodzi na uczelnię, widząc mnie nie podejdzie, tylko leci do swoich przyjaciółek. Ale potem czasami gdzieś próbuje nawiązać kontakt wzrokowy i się uśmiecha. Gdy nawet przyjdę, ona zaczyna negować "jezuu to znowu ty". Ale zawsze tylko przy swoich przyjaciółkach. Tak jakby się bała opinii przyjaciółek. Bo ja uchodzę w grupie za podrywacza który jest bezpośredni. Lecz gdy jest wśród znajomych których słabo zna a ja dobrze znam, ona trzyma bardzo bliski kontakt ze mną, praktycznie wtedy się do mnie klei. Ciężko ją gdzieś wyciągnąć z domu, ale czasami skusi się na siłkę ze mną. Gdybym ją nawet gdzieś zaprosił to przyszła by pewnie z koleżankami, bo sama by się bała. (Miałem kilka razy z nią takie akcje). Wiem że muszę dążyć do pocałunku, ale nie chcę być nachalny i całować bez tej takiej atmosfery. Z dotykaniem jej nie ma problemu. Mogę ją przytulić, złapać za plecy jak idziemy. Nie ma oporów gdy masuję jej brzuch, dotykam jej włosów. Lecz dziwne jest to że gdy łapię za rękę to ona strasznie się peszy itp. Wydaje mi się że ona wymaga specjalnego traktowania. Powinienem być dla niej miły, czuły, czasami zażartować. Nie podrywać innych lasek. Tak jakby ona potrzebowała jakiś deklaracji że jestem nią zainteresowany i jej nie skrzywdzę. Nie piszcie bym sobie odpuścił i szukał innej bardziej otwartej. Bo strasznie mnie ona kręci, może nie jest najładniejsza i nie ma najlepszej figury, ale ma coś w sobie że mnie przyciąga. Żeby nie zjebać musiałem sobie trochę poprzestawiać w głowie, pomacać inne kobietki, zauroczyć się w innych-serio. Bo wtedy przy niej nie czuję już takiego skrępowania jak z początku. No zakochałem się w niej.

SolidSnake
Portret użytkownika SolidSnake
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: rocznik '91
Miejscowość: Ostrołęka

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 160

Nie składaj jej żadnych deklaracji, że jesteś nią zainteresowany itd., bo to psuje wibrację, energię jaka jest pomiędzy kobietą i mężczyzną. Ona wie, że jesteś nią zainteresowany i nie musisz jej o tym mówić.

Skoro poza tą siłownią tak ciężko idzie Ci zaprosić ją w jakieś inne miejsce, gdzie będziecie sami, bez zbędnego balastu w postaci znajomych, to wyciągnij ją na tą siłownię, a kiedy będziecie już z niej wychodzić, złap ją, przyprzyj do najbliższej ściany, popatrz jej w milczeniu głęboko w oczy i pocałuj.

Nie bój się. Jeśli ona jest Tobą naprawdę zainteresowana, to chce tego pocałunku, tak samo, jak i Ty.

Im dłużej będziesz zwlekał z tym pocałunkiem, tym gorzej dla Ciebie, bo bez niego jesteś dla niej nadal tylko kolegą, którym ona się interesuje, ale który nie potrafi doprowadzić tej znajomości na wyższy level, a takim byłby właśnie pocałunek, od którego Wasza relacja mogłaby szybko rozwinąć się w dalszym kierunku, na którym Tobie i zapewne jej zależy.

Przestań więc obchodzić się z nią, jak z jajkiem, nie pisz, że potrzebuje jakiegoś specjalnego traktowania, tylko poczyń następny krok w tej znajomości.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

ojejciu ona jest taka cudowna i zarazem taka inna od wszystkich. Trzeba ją specjalnie traktować. Mój przypadek jest inny od wszystkich. Zmienię się dla niej, nie będę innych podrywał. Ojej, ojej. Chyba jestem zakochany. Powiem jej, że kocham, kocham na zabój, niech świat się wali a my razem będziemy do końca, trzymając się za ręce.

Zobacz jak wygląda twój wpis, dla osoby postronnej, która na chłodno patrzy na to.
Jesteś podrywacz czy tylko za takiego cię mają? raczej druga opcja bo byś tu nie prosił o pomoc co zrobić z nieśmiałą.

Po pierwsze, to że jest nieśmiała to nie znaczy że nie możesz jej negować. To nie jest żaden kurwa inny przypadek. To jest kobieta... kobieta która jak inne ma dwa cycki i cipke między nogami i myśli sercem, uczuciami a nie głową. Jak dobrze zakręcisz to nie ma chuja poleci za Tobą.

Jak przychodzi na spotkanie z koleżankami, to bym zajebał jej tekstem, że umawiałem się z nią, nie z jej psiapsiółami i jeśli się zdecyduje spotkać na normalne spotkanie to niech da znać. I odwrót na pięcie. Albo krótko stwierdzić, mniej bezpośrednio, że wypadło ci coś i musisz lecieć a jak później spyta na osobności o co chodziło to mówisz jej pierwszy tekst, jak nie chcesz jej zawstydzić przy koleżankach.

Musisz ją izolować od tego wszystkiego, dawać poczucie bezpieczeństwa i tego, że nikt nie będzie na nią patrzył i oceniał.
Działaj! Do skutku aż sami wyjdziecie na spotkanie/randkę i całuj!
Wierz mi, ona tak samo jak inne, jeśli będziesz zwlekał z całowaniem i działaniem to zaszufladkuje cię jako kolega i będzie nowy wpis, jakich tu tysiące pewnie już.
"POMOCY, traktuje mnie jak kolegę, co mam zrobić??!!"

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

hakuzery
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 43
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-04-23
Punkty pomocy: 22

Oboje jesteście niedoświadczeni w tych sprawach. Z tego co piszesz, to wygląda na to, że kręcicie już ze sobą od jakiegoś czasu, tylko nie wiecie jak rzeczy posunąć dalej.
Wystarczy tylko kolacja i kilka czułych słówek.
Całe pierdzielenie o nie składaniu deklaracji i nie dawaniu się na tacy schowaj między bajki, bo jeszcze ktoś cię ubiegnie.

lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 101

Ja jestem bardzo niedoświadczony. Nie całowałem się, sex też nigdy. Jedynie teraz przez ostatnie miesiące złamałem się, dotykam dziewczyny i prowadzę z nimi odważne rozmowy. Przez to inni myślą że jestem takim pseudo pua. Druga sprawa to taka że nie jedną z roku obmacywałem w klubie- takie zabaweczki na kilka minut.
Co do niej niby miała chłopaka przez jakiś czas. Jakieś 2-3 lata temu. Ale zerwała z nim bo się znudziła nim. Jest jakieś prawdopodobieństwo że jest dziewicą.

hakuzery
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 43
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-04-23
Punkty pomocy: 22

No to zaproś ją gdzieś i spytaj, czy coś by ten tego.
Jeżeli jest tak jak piszesz to z seksem się rzucajcie od razu na głęboką wodę. Lepiej przez jakiś czas poprzestać na macaniu i lizaniu, poznać oczekiwania i reakcje, a wjazd po oswojeniu.

Rozrywkowy
Portret użytkownika Rozrywkowy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2017-02-07
Punkty pomocy: 460

No właśnie to widać że jesteś niedoswiadczony dlatego słuchaj rad kolegów, Eldoki. Gdybyś miał doświadczenie to wiedzial byś że nie ma czegoś takiego jak specjalne traktowanie. Wiedzial byś że do każdej musisz podchodzić tak samo,jak facet konkretnie. Nie ważne czy zgrywa nie śmiałą, wstydliwa. Będziesz zabierał się za nią nie pewnie to Cie spuści w kiblu. Bo nie będziesz potrafił jej prowadzić. Jej podświadomość zaalarmuje że coś jest nie tak, a gdy pojawi się ktoś kto będzie pierdolil podchody i zrobi jej rozpierdol w głowie, weźmie się za nią jak facet, to ona bez chwili zwątpienia pójdzie za nim. Słuchaj rad kolego. I nie biegaj za nią. Masz miec jaja, swoje życie i działać zdecydowanie. Nie bądź zależny od niej. Nie wkręcaj się, a może unikniesz najgorszego. Ucz się na błędach innych i staraj się ty ich nie popełniać. Przede wszystkim odstaw emocje na bok bo jak widzisz one już pchają cię w złym kierunku. Mam na myśli to że już myślisz że trzeba ją traktować wyjątkowo, postawić na piedestale. Każdy chyba tak myśli, każdy który nie ma doświadczenia, bo emocje tak podpowiadają. Ja Ci mówię NIE. wszystko masz powyżej I słuchaj kolegów. Nie zrozum mnie źle przypadkiem i nie zachowuj się jak dupek. Miej do niej szacunek tylko strach i emocje odłóż na bok. Luz i zdecydowanie. Wszystko masz na tej stronie.

_____________________________________

''Człowiek może powiedzieć Ci miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi.''

Nie ścigaj kogoś kto nie chce być złapany.

lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 101

Jak ją pocałować ten pierwszy raz? Krócej czy dłużej? Ssać jej jedną wargę później drugą, czy całe usta?
Pytam o takie głupoty bo...
Po kilku dniach znajomości złapałem ją za rękę, spojrzałem w oczy a ona się wystraszyła i odsunęła. Widać było po niej że było jej głupio. Ta nieudana próba zrobiła mi straszny roz****l w głowie.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

Spokojnie chłopie bo popuscisz Laughing out loud
Do całowania to musisz zrobić atmosferę. Są różne sposoby na to. Przede wszystkim ma czuć się bezpiecznie i żeby nikt was nie widział i zeby była pewna że nikt nie przyjdzie.
Możesz też zagrać z nią w 5 pytań jeśli boisz się pocałować normalnie.
Zresztą kiedyś jak podrywalem mega nieśmiała która unikała całowania bez problemu dała się po tej grze.
Gdzieś po necie są zasady, chyba nawet tu na portalu było.
Co do całowania. Najlepszą radą jest:
Nie stresuj się. To kobiety się stresuja jak im to wyjdzie. Całowanie każdy potrafi, lepiej lub gorzej ale każdy to umie podświadomie.
Za pierwszym razem pocałunek krótki usta usta tak jakby, jak wejdzie to od razu dłuższy, tylko od razu nie pchaj jęzora bo się speszy Laughing out loud

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 101

Widziałem ją dziś. Oczywiście była z koleżaneczką, nawet nie podeszła się przywitać. Nie chciała nawet złapać jakiegoś kontaktu wzrokowego. Wku*wia mnie to że wsród koleżanek zachowuje się tak jakby mnie nie znała. A gdy jesteśmy sami jest zadowolona, widać po niej że jej się bardzo podoba to że ją obejmę itd. Bo na początku znajomości nie dawała się nawet objąć. Zazdrosna o mnie jest napewno, więc i zainteresowanie musi być. Więc to nie przez brak zainteresowania. A ja nie będę nawet podchodził, bo jak zagadam, to i tak będzie udawała niedostępną. Co mam robić gdy jest wsród koleżanek? Mam robić tak jak dotychczas mieć na nią wywalone jakbyśmy się nie znali i podrywać inne na jej oczach?
Co do pocałunku to chcę zrobić kino w jakimś ustronnym miejscu. I wtedy wpatrywać się w jej oczy i powoli się zbliżać do jej ust. Jak jest zainteresowana to w takim wypadku też powinna się zacząć zbliżać?

lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 101

Widziałem ją dziś. Oczywiście była z koleżaneczką, nawet nie podeszła się przywitać. Nie chciała nawet złapać jakiegoś kontaktu wzrokowego. Wku*wia mnie to że wsród koleżanek zachowuje się tak jakby mnie nie znała. A gdy jesteśmy sami jest zadowolona, widać po niej że jej się bardzo podoba to że ją obejmę itd. Bo na początku znajomości nie dawała się nawet objąć. Zazdrosna o mnie jest napewno, więc i zainteresowanie musi być. Więc to nie przez brak zainteresowania. A ja nie będę nawet podchodził, bo jak zagadam, to i tak będzie udawała niedostępną. Co mam robić gdy jest wsród koleżanek? Mam robić tak jak dotychczas mieć na nią wywalone jakbyśmy się nie znali i podrywać inne na jej oczach?
Co do pocałunku to chcę zrobić kino w jakimś ustronnym miejscu. I wtedy wpatrywać się w jej oczy i powoli się zbliżać do jej ust. Jak jest zainteresowana to w takim wypadku też powinna się zacząć zbliżać?

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

Kurwa czaisz się jak pies do jeża.
Spotkaj się z nią i o tym pogadaj. Jesteś facet to jej powiedz, że wkurwia cię takie zachowanie z jej strony i jeśli ma zamiar tak dalej robić to tobie szkoda czasu na takie podchody.
Najpierw to ty ogarnij jej zachowanie gówniarskie dopiero kombinuj jak ją zbajerować.
Z całowaniem to nie myśl o tym tylko to zrób jak będzie możliwość.
Jak będziesz rozkminiał to się zesrasz z powodu presji jaką sam sobie nakładasz niepotrzebnie. Może ona też się całować nie umie? Spokojnie, just do it!

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 101

Przez ostatnie kilka dni chciałem się z nią umówić. Ale ona zawsze miała coś zaplanowane, i to raczej nie zlewka bo serio to robiła co mówiła. A nie będę codziennie się jej pytał, bo wyjdę na needy.

lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 101

Przez ostatnie kilka dni chciałem się z nią umówić. Ale ona zawsze miała coś zaplanowane, i to raczej nie zlewka bo serio to robiła co mówiła. A nie będę codziennie się jej pytał, bo wyjdę na needy.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

ale ty już wyszedłeś na needy tym że przez ostatnie kilka dni ją katowałeś spotkaniem.
Nie czytałeś podstaw i walisz tutaj z problemem ale nawet jak według naszych rad coś zrobisz to i tak to koncertowo spierdolisz bo nie masz PODSTAW.
Pokrótce: dzwonisz, dajesz dwa różne terminy TOBIE pasujące i ona się do tego odnosi. Jeśli żaden nie pasuje i nie proponuje sama to znaczy że ma cię daleko w DUPIE i ty wtedy robisz NEXT.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 101

Po przeczytaniu twojego posta nie zgodziłem się z tym needy. Lecz po analizie doszedłem do wniosku, że zrobiłem się needy przez te próby nawiązywania kontaktu z nią gdy ona była z koleżankami. Nie mogłem znieść tego że dla niej są ważniejsze koleżanki niż ja. Jeszcze dziś myślałem że to ona daje więcej w tej relacji, no a jednak niee.
Coś mogę próbować naprawić? Gdy się odezwie z propozycją spotkania odmówić czy nie (może to zrobić, nie znacie do końca naszej relacji).

TomDe95
Portret użytkownika TomDe95
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Polska ;)

Dołączył: 2019-06-05
Punkty pomocy: 404

Jak się sama odezwie to idź, ale nie jak pies na kiełbasę, tego i tego Ci nie pasuje, może być ten i ten
Ty już nie proponuj, bo chyba wystarczająco dałeś jej do zrozumienia ze chcesz się spotkać i więcej nic nie rób
Najlepiej to poznaj sobie jakaś inna, robiąc to zajedzie Ci ciśnienie z obecnej i czekaj na krok z jej strony, wówczas Ty rozdajesz karty

lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 101

Widziałem się z nią. Do niczego nie doszło, bo była jakaś humorzasta. Była strasznie zimna dla mnie. Powiedziała mi że nie ma humoru i jest niewyspana. Trzymała dystans do mnie, a zawsze gdy byliśmy sami nie oddalała się na 0,5m. Do innych osób się uśmiechała i gadała z nimi normalnie. Później z kimś pisała strasznie się śmiała i uśmiechała. Gdy wracaliśmy zadzwoniła do kogoś i się z tym kimś umówiła. Nie wiem czy to koleżanka czy kto. Nic z tej rozmowy nie wywnioskowałem. Nie ciągnąłem tego spotkania dalej, powiedziałem narazie i poszedłem w przeciwnym kierunku.
Nie wiem czy poznała kogoś, czy to jakiś shit testy. Czy nie jest już zainteresowana maną. Nie obchodzi mnie to, olałem ją kompletnie bo szkoda czasu. Mieliście racje do każdej trzeba tak samo. Wiem że popełniłem wiele błędów. I kolejne relacje z innymi powinny być lepsze.

lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 101

Widziałem się z nią. Do niczego nie doszło, bo była jakaś humorzasta. Była strasznie zimna dla mnie. Powiedziała mi że nie ma humoru i jest niewyspana. Trzymała dystans do mnie, a zawsze gdy byliśmy sami nie oddalała się na 0,5m. Do innych osób się uśmiechała i gadała z nimi normalnie. Później z kimś pisała strasznie się śmiała i uśmiechała. Gdy wracaliśmy zadzwoniła do kogoś i się z tym kimś umówiła. Nie wiem czy to koleżanka czy kto. Nic z tej rozmowy nie wywnioskowałem. Nie ciągnąłem tego spotkania dalej, powiedziałem narazie i poszedłem w przeciwnym kierunku.
Nie wiem czy poznała kogoś, czy to jakiś shit testy. Czy nie jest już zainteresowana maną. Nie obchodzi mnie to, olałem ją kompletnie bo szkoda czasu. Mieliście racje do każdej trzeba tak samo. Wiem że popełniłem wiele błędów. I kolejne relacje z innymi powinny być lepsze.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

Za bardzo się wkręciłeś i analizujesz wszystko, do tego jesteś zazdrosny fest o obcą kobietę.
Najlepiej będzie jak odpuścisz, zresztą bawi się w jakieś niedojebane gierki.
Podsumowując: każdej zachowanie jest takie same, najwyżej w różnych kolejnościach ale używają tego samego zawsze.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 101

Odświeżam temat.
Po tej jej ostatniej akcji z posta wyżej. Stwierdziłem że trzeba zerwać z nią kontakt. Tym bardziej że były święta, więc praktycznie 3 tygodnie spędziłem w domu. Pisać z nią nie pisałem praktycznie nigdy, więc tu nie musiałem nic robić. Jedynie musiałem przestać wysyłać jej snapy. I wtedy przez kilka dni zasypywała mnie trochę mocniej snapami. Lecz też przestała mi je wysyłać po kilku dniach. Przez ten okres bez kontaktu, zająłem się poznawaniem mowy ciała. Troszeczkę imprezowałem, zawsze gdzieś tam się wepchnąłem do zdjęcia i snapa. I obejmowałem zawsze jakąś kobietkę. Bo wiedziałem że ona zapewne zobaczy te zdjęcia i snapy od naszych wspólnych znajomych.
Jej przyjaciółki zaczęły się na mnie jakoś patrzeć. Więc chyba często musiała o mnie z nimi rozmawiać. Co najdziwniejsze zmieniło się ich nastawienie w stosunku do mnie. Zawsze były nastawione bardziej negatywnie, teraz czasami się uśmiechną i zagadają do mnie. Ostatnio nasz wspólny znajomy się pyta mnie dlaczego zerwałem z nią kontakt. Pewnie ona kazała mu się mnie podpytać, bo on nawet nie wiedział że zerwałem z nią kontakt. Tego samego dnia napisała do mnie, tak jakby chciała mi przypomnieć o swoim istnieniu. Na następny dzień jechaliśmy autobusem na te same zajęcia. Więc też się chciała zapewne upewnić czy będę z nią się widział. Widać że zerwanie kontaktu podziałało. Na powitanie zainicjowała przytulenie, podczas którego głaskała moje plecy- robiła tak wcześniej gdy nie byłem jeszcze needy. Jej mowa ciała była otwarta. Cały czas była zwrócona w moją stronę, czasami nawet stawała naprzeciwko mnie. Podczas chodzenia, była w mojej strefie intymnej. Czasami nawet przypadkowo wpadała na mnie. Ciągle dopytywała co się u mnie działo przez ten miesiąc. Co robiłem na tych imprezach itd. Bardzo dokładnie pamiętała ze zdjęć z fb i snapów innych, gdzie dokładnie z kim i kiedy byłem na imprezie, barze, obiedzie. Zachowałem wobec niej dystans, normalnie porozmawialiśmy jak znajomi, trochę pożartowaliśmy, puściłem kilka negów. Dotyku nie inicjowałem. Chciała bym przyszedł na wykład, lecz nie pojawiłem się na nim bo nie miałem czasu. A ona na nim była, a bardzo rzadko ona jest na wykładach. Powiedziała również że nie wie co się u mnie dzieje bo nie wysyłam jej snapów. A ja po prostu zmieniłem temat i tyle.
Jeśli nadal będzie pokazywać zainteresowanie, też jej je stopniowo dawać? Czy jeszcze przez jakiś czas trzymać ją z dystansem? Jak działać teraz z dotykiem? Dotyk powinien trwać do 3 sekund czy dłużej? Wysłać jej co jakiś czas snapa? Dodam że dla niej snapchat jest bardzo ważny, traktuje go jak gwiazdy instagrama. To jej takie hobby.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

Teraz widzisz, że podstawowe zachowania z tej strony działają? Że nie różni się ona od innych kobiet swoim zachowaniem?
Nie zadawaj głupich pytań, ile sekund, co mówić. To ma być zgodnie z tobą robione. Masz ochotę ją potrzymać za rękę to to zrób. Przytulić i trzymać ręcę na plecach nawet minutę to to zrób. To ty jesteś facet chyba co?
Dalej jesteś w niej zajebany mimo wszystko. Myślisz pewnie, że nie, że wyjebka ale twoje analizy jej zachowania i wstawianie snapów z kobietami, tylko po to żeby wzbudzić jej zazdrość na to wskazuje.
Ochłoń bardziej i jak masz na nią ochotę to działaj ale zdecydowanie. Inaczej spierdolisz znowu.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 101

Po 2 dniach naszej znajomości chciałem ją pocałować. No ale się odsunęła i zaczęła mówić że za szybko itd. Mogłem wtedy jeszcze raz po kilku minutach całować. Ale nie zrobiłem tego i teraz wiem że to był błąd i jestem w czarnej dupie. A od tego zdarzenia minęło sporo czasu.
Zainwestowałem ja jak i ona, dużo czasu w naszą znajomość. Więc ciężko było by mi odpuścić.
Po naszym spotkaniu które było opisane post wyżej. Poszedłem na uczelnię na zajęcia. Akurat gdy ona przechodziła korytarzem, ja rozmawiałem i uśmiechałem się z inną koleżanką. Nie przerwałem tej rozmowy bo bym pewnie wyszedł na needy. Kątem oka widziałem jej minę typu: wku*w że podrywam inne, zmieszaną ze smutkiem.
Dziś idzie sobie korytarzem. Kawałek dalej stoją nasi znajomi. Ja specjalnie ustałem sam, by mogła podejść do mnie bez skrępowania i się przywitać. A ona przeszła koło mnie metr, tak jakby mnie nie było.
Za kilka dni będziemy jechać sami na zajęcia. Więc mam możliwość zrobienia opcji a lub b.
a) po powrocie z zajęć zaciągnąć ją na piwo- a raczej spróbować to zrobić
b) gdy będzie się chciała przytulić, zrobić akcję typu "po co chcesz się ze mną przytulać, skoro w innym miejscach nie chcesz się ze mną nawet przywitać".
Po prostu muszę na początku ogarnąć te jej zachowanie, by przy innych ludziach również zachowywała się normalnie. W sumie po takim zachowaniu nie dziwię się że nie ma ona praktycznie kolegów tylko same koleżanki. Nie wiem czy ma to na coś wpływ, ale ona bardziej utrzymuje kontakt z ojcem niż z matką.

Bebep
Portret użytkownika Bebep
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Śląskie

Dołączył: 2017-09-13
Punkty pomocy: 16

Chlopie szukasz problemu tam gdzie go tak na prawde nie ma.
Za duzo myslisz za malo dzialasz.
Skoro dziewczyna chetnie sie z toba widuje, sama inicjuje kontakt fizyczny do tego jak sam przyznales jest zwyczajnie zazdrosna o inne no to kurwa czego Ty jeszcze wiecej chcesz ?
Ma ci sie oswiadczyc zebys zrobil to co do ciebie nalezy ?
Nie sluchaj tego jej pierdolenia ze za wczesnie tylko dzialaj i rob swoje, ona na to czeka .
Przestan myslec, zabierz ja w jakies ustronne miejse, eskaluj dotyk i ciesz sie relacja.

lubiezapier239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-12-06
Punkty pomocy: 101

No i ostatnio było tak jak zawsze ja lekko się postarałem, serio lekko nie żadne needy. No i ona zaje*ała chłodnik, po tym jak zaproponowałem by pojechała ze mną tym samym autobusem do domu. Coś wtedy powiedziała że musi do koleżanki jechać czy coś. Wtedy powiedziałem ok i tyle. Przez następne półtorej miesiąca zero kontaktu ze mną. Gdy ją widziałem traktowałem ją jakby nie istniała. Dziś dziwnym trafem była na siłowni o tej samej godzinie co ja chodzę. A wcześniej miała przerwę od siłki. Wychodzę z siłki, ona to zobaczyła. Odrazu zakończyła trening i zaraz była na tym samym przystanku autobusowym co ja. Zaczęła gadać tak, że nie mogłem dojść do słowa. Coś tam nawet powiedziała że mam teraz lepszą formę niż ostatnio.
I teraz co ja mam zrobić w tej karuzeli. Mam odrazu proponować spotkanie, odbudować relacje czy co? Nie wiem serio, mózg mi wysiada. A doświadczenie mam słabe z kobietami. Do tego dochodzą tej jej gierki.