Witam Was po pewnej przerwie tęskniliście? 
Mam pewien dylemat, otóż na siłce jest wiele fajnych kobitek, aż ciężko się zdecydować, no, ale jak już wreszcie wybrałem zgrabną wysportowaną, opaloną brunetkę to oczywiście zagadałem w zabawny sposób, rozmowa zaczęła się kręcić, była wygadana, potem znów "spotkanie" na siłce, niezbyt często się widujemy tak raz na tydzień, ćwiczymy raczej w róznych porach, otóż, chciałbym teraz się z nią umówić (ew. tel.) żeby nie wpaść w szufladke kolega, tylko mówiąc szczerze zupełnie nie wiem jak ugryźć temat.
Mamy pewną kwestię o którą mogę zakotwiczyć (a mianowicie przygotowuje się do pewnego testu w którym trzeba udźwignąć pewien ciężar którego ona nie jest w stanie udźwignąć - spokojnie to nie "herod - baba" ma nawet niedowagę) i druga kwestia to wiem mniej wiecej o której wychodzi z siłki bo sama mi powiedziała (kontekst rozmowy) social dobry jak to na siłce, wiadomo wszystkich sie zna i z wszystkimi na "ty" na czele z pracownikami.
Kwestia czy może zaproponować jej jakieś "wspólne ćwiczenie po godzinach"
czy może po wyjściu próbować jakoś "ugryźć temat".
Osobiście lepiej czuję się w temacie wyjścia o tej samej godzinie pozostaje tylko problem taki iż ona na siłkę przychodzi prosto po pracy bez obiadu więc pewnie będzie lecieć prosto do domu.
W czym problem jak już z nią rozmawiasz? Bierzesz nr i dzwonisz za 2-3 dni. Miałem podobną sytuację i tak zrobiłem. Jak nie nosisz komórki na sale ćwiczeń, lecisz do lasek co siedzą i wpuszczają po karteczkę i długopis i niech się wpisuje. Myślę że nie masz co kombinować tu za bardzo.
A podrywałeś Ty ją chociaż coś??
Z tego co tu czytam wynika ,że najlepiej zrobisz jak zastanowisz się jak byś to zrobił i jak byś już widział to zrób dokładnie na odwrót. Może coś z tego będzie
"jeśli chciała byś być niegrzeczna"
Już z nią gadałeś to jest +
Myślę że nie ma co czekać. Przy następnym spotkaniu powiedz by dała ci swój numer to jakoś się ustawicie na mieście, czy to na "kawę", pogadać czy jakiś inny pretekst
Ja to zawsze tak robie ze ide z taka laseczka po silce na basen, potem sauna i gadka ze fajnie sie z kims cwiczy bo samemu lipa i ze bedziemy razem chodzic np plywac po treningu. Wymiana numerow i wiesz za ktoryms razem gdy ona napisze " hej cwiczymy dzis"? Ty zadzwon i powiedz ze niestety nie dasz rady ale ze wiesz gdzie jest dobra chinszvzyzna i ze ja zapraszasz pozniej wieczorem bo teraz jestes zajety.
Moze powiedz, ze fajnie sie z nia gada i umow sie na kolejny trening, lajtowy pretekst do wziecia telefonu.
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Kurde to aż tak proste, dobra idę na żywioł

Pewnie albo dzisiaj ja zobacze, ale standardowo na początku tygodnia, dobra dzięki za pomoc
Po co sobie zawracasz głowę jakimiś pierdołami, regułkami itd ? Jesteś na siłce, robsiz swoje, opieprzasz się itd aż ona skończy swój trening. Idziesz szybko się przebrać i czekasz na nią, proponujesz jej że ją odprowadzisz, ona się na 100% zgadza, w czasie drogi rozmawiacie, może będziecie przechodzić koło jakiegoś lokalu, więc zabierasz ją na soczek bananowy, gadacie dalej, jesteś sympatyczny... Jej się miło rozmawia, może na koniec uda Ci się ją odprowadzić do domu. Dajesz jej jakieś rady na koniec żeby poczuła odrobinę troski z Twojej strony. Dajesz jej buziaka w policzek, żegnasz się i mówisz że chętnie byś się ponownie z nią zobaczył poza porą treningową i proponujesz jakiś kontakt sensowny, dzięki któremu będziecie mogli ponowić owe zapoznanie, ona na pewno zaproponuje Ci swój nr tel, zgadzasz się, całus w rączkę lub policzek i odchodzisz z uśmiechem. Dzwonisz kiedy chcesz, reguła że za kilka dni jest dobra o ile masz świadomość że miedzy czasie coś spieprzyłeś i lepiej by trochę po tym ochłonęła. Jeśli wiesz że dobrze Ci poszło i widziałeś jej oczy które mówiły że czuje się przy Tobie "fajnie" i w miarę chociaż swobodnie to możesz dzwonić nawet na drugi dzień bo będzie na niego czekała. chcesz ją potrzymać w niepewności ? ona się zniechęci, pomyśli że coś zrobiła nie tak i zgodzi się na randkę z innym. Proste ? Super, wiec do roboty bo masa Ci spadnie od tego myślenia